• 17
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tego roku postanowiłem wybrać się sam na groby. Ojciec i matka poszli razem, a ja miałem do nich dołączyć później w kościele. Przechadzałem się tak po pięknie rozpalonym zniczami cmentarzu kiedy nagle dostrzegłem grób wyglądający na zaniedbany. Zobaczyłem, że jest to stary grób jeszcze z czasów drugiej wojny światowej. Leżał tam żołnierz niemiecki, szeregowy Kurt Vodel. Poległ podczas "obrony Westerplatte". Oczyściłem jego grób ze śmieci i zapaliłem znicz... #czujedobrzeczlowiek #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie chce tu atencji, ale wydarzylo sie cos o czym musze tu napisac. Kilka lat temu przeczytalem na mirko wpis jakiegos mirka o tym, ze zapala na cmentarzu na wszystkich swietych dodatkowy znicz na jakims zaniedbanym grobie bo ktos musi sie tez zajac tymi porzuconymi grobami. Od tego czasu robie tak samo. Trwa to juz 3 lub 4 lata. Dzisiaj kupilem 2 dodatkowe znicze i standardowo w trakcie spaceru od grobu do
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Re-volt: bardzo dziwne w takim razie, że grób był aż tak zaniedbany i tej starszej kobiecie, która do Ciebie podeszła i znała tego żołnierza nie chciało się go sprzątnąć czy chociażby jednego znicza zapalić, bo takie babcie raczej dbają o takie rzeczy. Wniosek jest jeden: chciała, ale NIE MOGŁA tego zrobić. Dlaczego? Bo ona już nie żyje - rozmawiałeś dziś z duchem.
  • Odpowiedz
No więc z okazji #halloween opowiem #creepystory mojego ojca. Otóż w czasach szkolnych mieszkał on na stancji, tj. na kwaterze prywatnej, którą dzielił z innym uczniem. Historia wydarzyła się kiedyś nad ranem. Ojciec się obudził, patrzy, a w jego pokoju, przy szafie stoi jakiś starszy facet. Tate pyta się go: Dzień dobry, co pan tu robi? Starszy facet nic nie odpowiedział, tylko patrzył się na tatę bez słowa.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Murki, pamiętacie może mój post o tym, ze przygarnąłem koteła? Koteł przybłąkał się do pracy jako jeden z trojga kociąt, które znaleźliśmy. Tego szukaliśmy najdłużej no i tez odbiło się to na jego wyglądzie oraz zdrowiu. Kotek znalazł nowy dom - u mnie :). Wpis ten przeczytał jeden, bardzo prawilny Mirek, @WRonX którego urzekła historia kota (a w zasadzie kotki) i postanowił z dobrego serca wspomóc kota dobrym prowiantem, którego starczy
s.....z - Murki, pamiętacie może mój post o tym, ze przygarnąłem koteła?  Koteł przyb...

źródło: comment_h0b9SQM11T1bYLB8pFiSgXvCKpHcLG6I.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ide sobie dzisiaj do sklepu juz ciemnawo i patrzę a tu jakiś koleś idzie taki umazany trochę i SE myślę kuurwa ale zajebisty stroj.
Chyba zombie ale nie wiem
I wywiązała sie rozmowa

-dzień dobry, za kogo sie pan przebrał

Pan pełny entuzjazmu odrzekł
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszą postacią jaką robię w Simsach jest zawsze Goblin Malarz - zielonoskóry, obleśnie tłusty artysta-samotnik z fobią społeczną.

Urządzam mu w piwnicy mały przytulny kącik ze sztalugą, kibelkiem, lodówką, łóżkiem, prysznicem i koszem na śmieci, po czym zamykam go tam i usuwam jedyne schody na górę. Jego jedynym zajęciem jest malowanie obrazów. Całymi dniami tylko maluje i maluje i staje się w tym coraz lepszy, aż w końcu jego obrazy są warte
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona kończy rozmowę przez telefon po 30 minutach. Mąż patrzy na nią i mówi:
- E no, to było szybkie. Zazwyczaj to wam się schodzi ze dwie godziny te pogawędki.
- Tak, ale to był zły numer.
#heheszki #humor #suchar #coolstory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś widziałem plakat, ktoś pytał "Czy widziałeś mojego kota?". Więc wziąłem i wybrałem podany numer telefonu i powiedziałem, że nigdzie nie widziałem jego kota. Uwielbiam pomagać kiedy tylko mam okazję.
#coolstory #heheszki #humor
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamienie: pamiętam do tej pory, że była tam akcja, że dwie kobiety były zainteresowane jednym facetem i najpierw jedna go zaprosiła do siebie, a potem druga konkurencyjnie też go zaprosiła na ten sam czas, to zapraszanie i zanim się zdecydował gdzie idzie trwało jakiś tydzień ( )
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Wrzucam tl;dr dla tych którym nie chcę się czytać: OP z p------a zmienił się w mężczyznę pracując na siłę w tartaku. Przez nadmiar testosteronu spowodowany zapachem sosnowej żywicy postanowił dostać się do jednostek specjalnych więc trenował ciężko aby wziąć udział w selekcji. Nie udało mu się póki co więc wrócił do punktu wyjścia. Dalsze losy OPa, jego obecna praca i inne szczegóły nie są znane, a cały wpis został
  • Odpowiedz
Sam nie mogę w to uwierzyć… ale od początku. Wszystko zaczęło się w dniu, w którym nie było komentarzy - tak go nazwałem. Owego dnia, po włączeniu komputera i połączeniu się do sieci, okazało się, że pod żadnym „śmiesznym obrazkiem” ani „ciekawym artykułem”, czy nawet pod „wiadomościami ze świata” nie było żadnego komentarza. Oczywiście mogłem poczytać te z poprzedniego dnia, jednak już je znałem. Chwilę pomyślałem, i wpadłem na genialny pomysł! Sam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzester: Też mi się wydaje, że ten testament to ściema. Może patologiczna rodzinka myśli, że Jadwiga uwierzy im na słowo i odpuści spadek po mężu.
Po cichu jednak liczę, że ten testament istnieje, podpisany przez brata który już się wprowadził do domu i że Jadwiga przyciśnie w tej sprawie i udowodni rodzince podrobienie testamentu i próbę wyłudzenia.( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz