Sytuacja sprzed chwili.
Jestem w jakimś dziwnym terenie w Wawie, dziko, nie ogarniam okolicy, autobus się spóźnia. Babuszka podchodzi i pyta czy mogłabym ponieść jej torbę do bloku. Tłumaczę, że autobus mi się spóźnia i jeżeli to jest niedaleko to mogę szybko pobiec. Staruszka powiedziała żeby ponieść chociaż na ławkę oddaloną o 100 m. No to ja szybko cap za torbę, zaniosłam, biegiem wracam na przystanek, rzucam "nie ma za co" i
H.....a - Sytuacja sprzed chwili.
Jestem w jakimś dziwnym terenie w Wawie, dziko, nie...

źródło: comment_XruIfweR9Lhh2ppaOgz1CfPBKzpFMCGX.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpadłam wczoraj na chwilę do rodziców, żeby pochwalić się nowym płaszczykiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mama mówi:
- Też bym sobie kupiła taką kurtkę za tyłek
A tata:
- Lepiej za pieniądze kup ( ͡°( ͡°
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale głupi jestem, włączyłem polski filmik i napisy miał włączone i nie nadążałem z rozumieniem co się tak naprawdę dzieje na filmie, bo czytałem jednocześnie napisy, słuchałem wypowiedzi w języku polskim i obserwowałem obraz

wtf

#coolstory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam (a właściwie miałem, bo nasze drogi się trochę rozeszły) kumpla, którego strasznie drażniło jak ktoś o kimś lepiej sytuowanym mówił, że pewnie przez to że nakradł. Widział w tym oznaki polactwa i zazdrości. Zwykł z ironią rzucać teksty typu "patrz, ma BMW, pewnie ukradł", "dorobił się s------l, pewnie jakieś wałki robi" - niby to cytując wspomnianych polaczków-zazdrośników.
Kumpel miał swoją jednoosobową firmę. Robił zdjęcia weselne (skądinąd moim zdaniem bardzo ładne zdjęcia,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ostatnio zamawialismy ze znajomymi kebsy. jako, ze nie moglismy dojsc do porozumienia w kwestii wyboru dostawcy znajomi zamowili z firmy A, a ja z firmy B. oni zamowili normalnie przez pyszne.pl platnosc online, ja swoje to samo tylko w uwagach dla heheszkow napisalem "koledzy zamowili u konkurencji bo zalozylismy sie ktory szybciej przyjedzie, mam nadzieje ze wygram". kliknalem zamow i poszedlem na balkon zapalic. minelo moze dwie minuty od mojego powrotu z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sorhu: Nie raz kurierzy np DPD doręczą paczki DHL czy na odwrót bo jednemu jest bardziej po drodze w inne miejsce i się wymieniają. Konkurencja jest tylko na menadżerskich stanowiskach.
  • Odpowiedz
Na uniwersytecie mam zajęcia z Prezesem Bardzo Ważnego Trybunału. Zajęcia z Nim obfitują w wiele ciekawych historii z życia Prezesa.
Najlepszą jednak zaprezentował w poniedziałek. Siadajcie, dziatki, i słuchajcie.

Pan Prezes kilka-kilkanaście lat temu pojechał do Nowego Jorku, gdzie mieszkał kątem u swojej koleżanki w dzielnicy latynoskich imigrantów. Pewnego dnia postanowił wybrać się na przechadzkę po dzielnicy. Natrafił na maraton i zachwycił się nim, więc poszedł za tłumem, by móc go podziwiać. Po chwili
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #takbylo
tl;dr


Przypomniałem sobie że gdzieś na dysku mam zdjęcie przedstawiające moje dzienne zbiory czterolistnych koniczyn. Miałem też zasuszoną kolekcję ale na razie nie mogę znaleźć. Zdjęcie ma datę modyfikacji 07.2010r. Jak ktoś będzie chciał to jak wrócę do domu na święta to zrobię zdjęcie mojej zasuszonej kolekcji w którejś z książek.

Więc
t.....o - #coolstory #takbylo
tl;dr
SPOILER

Przypomniałem sobie że gdzieś na dys...

źródło: comment_W3ZsaXwsu8VFioGvzIaLrWYbk8j4OYfh.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach