Im starszy tym głupszy. Dzisiaj pierwszy raz od dawna jechałem autobusem miejskim. Kupiłem bilet u spokojnie usiadłem. Wsiadła kontrola, sprawdzają, doszli do mnie, spokojnie daje bilet. Pani odpowiada, że nie jest skasowany. Faktycznie. Tyle lat jeździłem autobusami i robiłem to mechanicznie. Teraz tylko kupiłem bilet i usiadłem. Zgodnie z prawdą powiedziałem, że nie podumałem i czy mogę skasować teraz. No i mandat 100 zł, ale zaoszczędziłem 3 zł bo nie doliczyli biletu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziennik Bułgarskiego Nindży I

Dzień 1
Do naszej kompanii ochotników przybył pułkownik. Powiedział, że kompania będzie wykorzystywana do utrzymywania światowego pokoju i tajnych akcji dywersyjnych – wszystko to zupełnie nową metodą. Do końca treningu zapewne nie zostanie nikt z nas żywy.
Jeśli ktoś się nie zgadza, niech pisze raport. Rozstrzelanie gwarantowane, ponosimy również pełne koszty pogrzebu, a szczególnie salutów i salwy honorowej. Jesteśmy w szoku…

Dzień
Badmadafakaa - Dziennik Bułgarskiego Nindży I


Dzień 1
Do naszej kompanii ochotników...

źródło: comment_4hoIYfYS6ylTz01kSixFC4vyysnI4tx9.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@leszek_SK: Da, składałem zawiadomienie na szeryfa który spowodował kolizję ze mną, jutro pewno rzucę na mikro, bo zostanę na 90% oskarżycielem posiłkowym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kiedy byłeś? Ja byłem chyba w sierpniu, to takie były.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#jedzzwykopem #sushi #ramen #coolstory

Jedna z japońskich restauracji w Dżakarcie ogłosiła, że będzie wręczać niespodzianki każdemu solenizantowi jaki do nich przyjdzie.
Moja żona akurat obchodziła urodziny to uznałem, że ją tam zabiorę na wspólny obiad i przy składaniu zamówienia wspomniałem kelnerce o urodzinach. Nie minęło kilka minut jak zeszły się wszystkie kelnerki i zaczęły śpiewać "happy birthday" po angielsku, a potem przyniosły żonie... tort
w.....a - #jedzzwykopem #sushi #ramen #coolstory 

Jedna z japońskich restauracji w...

źródło: comment_d4RV90xVYG4zsUejQ8Dmr6ntD9mSHfb2.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja najdziwniejsza sytuacja w pracy miała miejsce w zeszłym roku. Zatrudniłem się w małej hurtowni kawy. Szefem był niewysoki facet po pięćdziesiątce. Oprócz niego w hurtowni pracował magazynier i trzech synów szefa. Ja miałem pełnić rolę biurowego warzywka.
Trzej synowie szefa nie zajmowali konkretnych stanowisk, moim zdaniem kręcili się bez celu po firmie. Ale nie to było w nich dziwne. Muszę wspomnieć, że byli niscy. Niscy ponadprzeciętnie, bo na oko mierzyli 150-160cm.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robertx
Nie wiem czy pasta, bo nie ma tagu.
Ale z tymi kwiatami to autor wyszedł na wieśniaka, bo nie daje się parzystej ilości kwiatków, takie się daje jedynie na pogrzeb. Przynajmniej mi tak kwiaciarka wkreciła, gdy pierwszy raz kiedyś kupowałem.
  • Odpowiedz
Stałem ostatnio w kolejce za jakąś taką sympatyczną dziewuszką w Lewiatanie, kasjer jej pyta:
- To już wszystko?
- Jeszcze jakieś wino niedrogie - odpowiada ona.
- No ale co to jest dla pani niedrogie? Wino białe, czy czerwone? Może jakaś Kadarka albo Fresco?
- O, to tamto poproszę, to obok Fresco, to KARWĄT.
Patrzę na półkę, nie żeby mnie jakoś specjalnie zainteresowało co to może być za wino "karwąt", ale hej, stoję w kolejce, co mam
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach