W gorących ostatnio był wpis o tym, że jakaś tam laska lubi jak jego facet gra w lola, w sensie lubi patrzeć jak gra. A jakby tak iść krok dalej? Moją mocno podnieca patrzenie jak gram, jak w--------ę pentę Xayah to między nogami istny potok. Zdarzyło się nawet parę razy wyjść z gry bo mówiła, że mam się nią zająć xD

Ej ale serio, jest to jakieś zaburzenie? Poczytałbym o tym

#s--s
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach