„Hej, masz chwilę? Nie uciekaj, wiem że to głupie, ale jestem w trakcie takiego wyzwania – od rana zbieram podejścia, żeby zabić swoją nieśmiałość. Próbuję dobić do 200, ale pomyślałem, że jeśli mam to robić, to warto do kogoś, kto wygląda tak, że i tak chciałbym się przełamać. Jak oceniasz moje szanse, jeśli powiem, że chętnie poznam cię bliżej?”


@Sakon72: Nie wróżę sukcesów, jeśli zamierzasz się przyznawać, że podbijasz masowo
  • Odpowiedz
@Geralt678: Ogólnie to dosyć wpływa na psychikę jak cie takie coś ominęło. Im później się zaczyna tym się ma mniejszą możliwość na bardziej niewinna miłość a bardziej się przeżywa pośpiech i ciężar decyzji nad zrobieniem rodziny.
Jak się jest młodym to można przeżyć tą romantyczność. Ja akurat jestem w tym wieku gdzie mam jeszcze czas na przeżycie tej całej młodzieńczej miłości mimo, że rok po szkole.
Ale trudno mi jest
  • Odpowiedz
A takie podbijanie do dziewczyn na ulicy


@Netanstachu: @gorobei dokładnie, w dzisiejszych czasach zaczepianie kogoś na mieście to raz że jest creepy, a dwa desperacja i widać, że to sztuczne po jakimś kursie PUA, bo tak się po prostu już nie robi, nie te czasy

Ja na PUA i robienie z siebie frajera zmarnowałem rok i wstydzę się tego. A zaczepianie na ulicy jest jak noszenie CV do każdego
  • Odpowiedz
@karolak2122: rel jestem tam dwa dni i chyba niedługo usunę konto. Nie dość, że większość foidów nie podoba mi się z wyglądu to jeszcze zupełnie mnie nie interesują gdy czytam ich opisy i zainteresowania. Zawsze się czułem jakbym był z innej planety niż kobiety.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wodowy11: pokolenia ich babek i matek potrafiły chociaż odstawiać przekonujący teatrzyk. WE WŁASNYM INTERESIE.
Teraz zumerówy rozmieniają ten kapitał na lajki na raktoku.
A koszt poniosą wyłącznie one, gdy pewna masa krytyczna mężczyzn przejrzy na oczy.

Jak pisałem już kilka razy w innych wątkach: o--------a im od wygody i bezpieczeństwa.
  • Odpowiedz
@analboss: przykra sprawa, już chyba lepiej mają osoby upośledzone, nie zdające sobie sprawy z własnej sytuacji. Rozumienie tego, co się dzieje przy niemożności zmiany + zewsząd gaslight i nacisk że to twoja wina, boś leń, deb1l i pewnie zwyrol - sam się takim stworzyłeś i na to zapracowałeś!!!!
  • Odpowiedz
Niepostrzeżenie zamieniłem się z uroczo nieporadnego quirka w starszego niezaradnego dziwaka, przy którym już nikt się nie uśmiecha, tylko patrzy na niego z wielkim grymasem.


@analboss: dlatego warto próbować się zmienić. Niektórym się udaje. Życzę Ci szczerze powodzenia.
  • Odpowiedz
@KieszonkowyChad92: nie, estrogenowy Oskar nie pryczy. kiedyś byłem na wyspie we Wrocławiu polować na nachlane studentki i był tam z taka jedna baba właśnie taki Oskar i baba mi mówi ze mu siurek nie staje

pryczy czadzik testosteronowy, nie estrogenowy - czyli dla was nadczłowiek a w prawdziwym świecie po prostu w miarę zdrowy mężczyzna
  • Odpowiedz