✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej,

Myślę nad rozpoczęciem działalności polegającej na wynajmie sprzętu budowlanego (drobnego) i ogrodniczego. Myślicie że jest w tym pieniądz?

Aktualnie się buduję i trochę robię sam, trochę przez firmę. Jednak mimo to mam sporo elektronarzędzi, które często leża tygodniami nieruszane. Myślę, czy nie puścić ich do ludzi, oczywiście zdając sobie sprawę, że pożyczonego nie każdy szanuje i szbyciej się zużyją ale zawsze coś na siebie zarobią.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim mój ojciec ma pełno narzędzi i za każdym razem jak komuś pożyczał (a to byli znajomi) to musiał wydać na serwis, albo nie odzyskiwał ich wcale. Nie wiem czy z tego będziesz miał realny zarobek, większość ludzi którzy pożyczają narzędzia nie potrafi z nich prawidłowo korzystać i je niszczy
  • Odpowiedz
@okti325:
4) ja zarabiam 20k netto miesięcznie i gwarantuję Ci, że to za mało aby wybudować wielką chatę i mieć kilka samochodów xD no chyba że robisz to przez kilkadziesiąt lat to może dociułasz ładny domek za ok. Półtorej bańki i może jakiś samochód z leasingu.

5) to się łączy z 4. Twój dochód definiuje zdolność kredytową. Najbardziej majętni ludzie są też najbardziej zadłużonymi zapewne, po prostu collateralem są akcje które
  • Odpowiedz
A, i jeszcze sąsiad rzeczywiście mafiozo ;) Kolekcja aut za 5 mln zł - piękne, m.in. Mercedes AMG, Corvette z 1982 r. I Ferrari pista. Teraz patrzę przez okno - właściciele firmy pośrednictwa pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Range Rover, pasywny nieruch 400 M2 w centrum miasta na terenie odkupionym od ROD. A, dodam, że ten od programowania linii produkcyjnych dobił do zatrudnienia 7 pracowników, którzy robią, to
  • Odpowiedz
#informacje #pomyslnabiznes #biznes
Oferuję gotowy pomysł na biznes związany z produkcją imitacji desek elewacyjnych, obejmujący pełen zestaw niezbędnych akcesoriów do produkcji.
1. Narzędzia do wytwarzania wysokiej jakości desek elewacyjnych, które wiernie imitują naturalne materiały.
2. Dostęp do sprawdzonych dostawców surowców.
3. Szczegółowe instrukcje produkcji, receptury, oraz wsparcie techniczne.
4. Szkolenie personelu w zakresie procesu produkcyjnego oraz kontroli jakości.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@hu-nows: Popatrz na projekty elewacji i jak się nie znasz to się nie odzywaj, koło gumolitu deski nie stały.
Czasami ludzie wejdą w coś tylko nie potrafią tego pchnąć do przodu :)
  • Odpowiedz
@majewszczano: plastikowy szajs nazywasz "deską", jezeli tak chcesz pozyskac klientow lub partnerow biznesowych to powodzenia xD

"gumolit" to jak najbardziiej uzasadnione i tradycyjnie posadowione slangowe nazewnictwo okladzin wykonanych z PVC. Bez znaczenia sztywnych czy elastycznych. Sztywny podklad to nadal tylko podklad pod gumolitem. Drenwopodobne żlobienia i kolorystyka nie czynią z tego deski. Handlarze od podlog majac choc troche honoru nazywaja zatem swoj produkt panelami :)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć! Mam pytanie odnośnie startupów, czy ktoś z Was zrobił z sukcesem startup od A do Z ( od pomysłu do wdrożenia na rynek ). Ma ktoś doświadczenie w kontaktach z VC czego oczekują jak oszacować branże? Mam pomysł na startup B2B, którego nie ma na rynku a byłby w stanie ciąć koszta w biznesie A a biznes B zyskałby pewnych kontrahentów. Ale nie wiem jak to ugryźć,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim pomysłów na rynku są biliony. Pomysł to mało. W sam pomysł nikt nie zainwestuje, szczególnie w osobę która nie wie jak to wdrożyć.
Sprawdz pomysł w boju, pozyskaj kilku klientów, wtedy twoje szanse na pozyskanie kapitału radykalnie rosną.
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi jak to się "nie opłaca". Nowe osiedle deweloperskie, w okręgu 100 metrów od mojego miejsca zamieszkania jest dosłownie 6 Żabek. Osiedle ma jakieś 10 bloków, w trzech na parterze są Żabki. W samym Krakowie jest ponad 400 Żabek.

Spotkałem się z opiniami że ten biznes to współczesne niewolnictwo, że każdy dokłada do tego interesu itd. No ok, ale jakim cudem jest mimo to tyle tych sklepów? To mnie zastanawia.

Tak
Atreyu - Powiedzcie mi jak to się "nie opłaca". Nowe osiedle deweloperskie, w okręgu ...

źródło: 20250323_130428

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Atreyu: No podpisujesz cyrograf, że będziesz brał towar od zabki na kwotę X miesięcznie, a jak nie to cię puszcza w skarpetach. Żabka jako korpo ma to w dupie, im więcej frajerów pańszczyźnianych tym lepiej bo towar im schodzi a ludzie robią w wolontariacie "na swoim punkcie".

A skąd frajerów brać? Nawijasz makaron na uszy ludziom którzy nie odróżniają przychodu od dochodu.
  • Odpowiedz
@kamil-wasniewski: Tak, to prawda, ja akurat na osiedlu mam jedna, tak samo koło pracy też jedna i pewnie w promieniu 500m nie ma innej
ale np. ta żaba koło pracy to w tym samym budynku są jeszcze dwa inne sklepy spożywcze xD i też tam ludzie wchodzą.
znajomy miał kiedyś żabkę, w sumie to dwie bo jedną on, drugą jego żona i byli bardzo zadowoleni tylko oni zaczynali z 15
  • Odpowiedz