Pracuje se w biurze, staram sie robic swoje najlepiej jak potrafie i nie chwalac sie, odwalam tam kawal roboty, a inni sie glownie obijaja, tu ploteczki, tu kawka, tu zarciki i pogaduchy i od pewnego czasu obserwuje dziwne zjawisko wsrod moich wspolpracownikow - wchodze rano do kuchni zeby sobie zrobic herbate, milkna rozmowy i smiechy, wszyscy sie szybko ulatniaja. Ktos przyjdzie do biura, klient, czy gosc, szef wszystkich przedstawia, to jest taki,
Office Space

Tak będzie w poniedziałek ;-)
z- 3
- #
- #
- #

















Klasyka gatunku, po prostu powstało kółko wzajemnej adoracji, przez to, że dużo robisz zaburzasz układ ogólnego op-----nia się, który się tam teraz lub wcześniej sformował i dają Ci do zrozumienia, że nie pasujesz do tegóż układu. Do tego bankowo