Czekam do piątku, jak sobie tak człowiek wróci do domciu po pracy, elegancko. Odkurze podłogi, ogarnę trochę i na zakupki. Jakiś kurczak, warzywa, pieczywo do zamrażarki, twarożek i dla równowagi coś słodkiego i słonego na przekąski. Potem rozładunek, wszystko na swoje miejsce. Zrobić sobie coś do jedzenia. Zjeść w spokoju. Oblizać usta, wytrzeć mordę, umyć ręce. Potem zrobić sobie drinka i w spokoju posiedzieć sobie przy komputerze delektując się małymi łykami. Pograć
lovelas321







