Zrobiłem przy okazji trochę fotek i stwierdziłem, że się nimi podzielę z Mirkami. Z tego względu,że obserwuje mnie i moje tagi trochę osób to może uda mi się taką mini relacją zachęcić do odwiedzin, co przełoży się na trochę więcej sprzedanych biletów i jeszcze ładniejszy ogród za rok ;P
Najpierw trochę szczegółów co jest co. Centrum Zachowania Różnorodności Biologicznej PAN w Warszawie - bo taka jest oficjalna nazwa ogrodu leży w granicach Warszawy i zajmuje ponad 40 ha gruntów. Ogród został założony w 1978 roku, a od 1990 można go zwiedzać. A jest co oglądać, bo w ogrodzie można znaleźć prawie 2000 różnych roślin w tym drzew i krzewów. Ogród w Powsinie najbardziej znany jest z kolekcji około 350 różaneczników (inna nazwa: azalie, rododendrony), które kwitną w maju i właśnie to jest powodem, że odwiedzamy ogród na wiosnę.
Do























Czy klona uznawałoby się za całkiem inną osobę niż osoba klonowana, czy może z prawnego punktu widzenia byłaby to jedna osoba? Jeśli popełnione zostałoby przestępstwo to w końcu nie da się określić na podstawie DNA kto jest sprawcą... A może wprowadzone byłoby prawo obowiązkowej modyfikacji genetycznej właśnie na taki przypadek?
A co jeśli jakaś kobieta chciałaby się sklonować i użyto by to tego jej komórki jajowej? A na dodatek sama by urodziła swojego klona? Czy to by oznaczało że jest matką klona, tj. samej siebie? A co gdyby później ta kobieta zaszła w ciążę naturalnie i urodziłaby dzieci? Klon byłby dla jej dzieci rodzeństwem, czy co?
Ciekawe
Klonowanie polega na przeniesieniu j---a komórkowego do komórki jajowej, a potem cały proces ciąży odbywa się normalnie. Choć materiał genetyczny jest teoretycznie taki sam, to sama ciąża i np różne ilości i czas podawania hormonów przez