Ostatnio trafilem tu na tekst o Elonie Musku,
NeuraLink i ich projekcie interfac'u mózg-komputer i naszly mnie przemyslenia.
Wielu naukowcow i fanow transhumanizmu sklania sie ku cybernetycznej opcji ulepszenia czlowieka jako najlepszej.
Moim zdaniem przeceniaja informatyke i jej mozliwosci, a nie doceniaja biologi, zwlaszcza genetyki i neurologi.
A przecierz o nasz mozg jest szalenie skomplikowany i jestem przekonany ze mozna jeszcze duzo z niego wycisnac.

Chcialbym
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mat888: Czesciowo sie zgadzam.
Ale ulepszenia techniczne tez sa ryzykowne,
pozatym dochodzi kwestia na ile taki cyborg bylby czlowiekiem.

I, nie wiem czy da sie dokonywac manipulacji genetycznych u doroslych ludzi ale sklaniam sie osobiscie jednak ku opcji ulepszen genetycznych.

Warto byloby chociaz spróbowac
  • Odpowiedz
@Laiam: dorosłemu człowiekowi raczej nie zmienisz gruntownie układu połączeń w mózgu za pomocą modyfikacji -to trzeba zacząć robić już w fazie zarodka. No chyba że zaczniesz to robić mechanicznie i to myślę że byłoby wykonalne w przyszłości. No i co innego eksperymentować na kimś kto tego chce.
  • Odpowiedz
Czy znacie kogoś kto mając już skończoną szkołę, zdaną maturę i studiował sobie jakiś kierunek i nagle rzuca studia i idzie do roboty by popoludniami siedzieć nad książkami i napisać maturę z boli i chemii od zera z myślą o dostaniu się na medycynie?
Tak właśnie planuję zrobić ale wszyscy mi to odradzają, mówiąc że zmarnuję swoje lata które mogłem poświęcić na studiowanie i że mając tylko trochę czasu po pracy na
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aureliusz365: Moim zdaniem, to bez sensu, ale jak chcesz to goń za marzeniami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Co do samego dostania się, to jest stosunkowo łatwo. Jak dobrze rozplanujesz naukę i jesteś w miarę zdolny to moim zdaniem w mniej niż rok się przygotujesz, szczególnie, że teraz powstało dużo nowych uczelni i jest presja ze strony władz na produkowanie lekarzy, to też progi są odpowiednio mniejsze
  • Odpowiedz
Panowie jestem na drugim roku na politechnice na kierunku po którym nie widzę dla siebie szans na stabilne życie i samorealizację. Nie jara mnie jakieś programowanie itp., bo z natury jestem człowiekiem który zdecydowanie bardziej interesuje się przyrodą, biologią itd.

Odzywa mi się coraz bardziej żal do siebie że nie wybrałem biol chemu i kierunku lekarskiego o którym marzyłem
Teraz coraz bardziej myślę by rzucić te studia, pójść na kasę do roboty i uczyć
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aureliusz365: Ok, to faktycznie nie ma co tej matmy poprawiać.
Ja byłam na biol-chemie w jednym z lepszych liceów w kraju i...to nic nie znaczy. Korki też nie są potrzebne. To, co się liczy to trzepanie arkuszy maturalnych. Arkusze, arkusze i jeszcze raz arkusze, aż do porzygu. Żadne zbiory zadań nie są potrzebne, szkoda kasy. No ale oczywiście najpierw teoria. Polecam zakupić podręczniki Nowej Ery i repetytorium z tego samego
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czy infekcje bakteriami beztlenowymi są częste? Bo mam jakieś zapalenie przy ujściu cewki moczowej i robiłem na razie wymaz na bakterie tlenowe. Pani z laboratorium odradzała mi badanie na beztlenowe, bo "drogie i niepotrzebne". Jak przyszedłem z rachunkiem za badanie (bo trzeba było zapłacić w innym budynku) to okazało się, że to raptem 50zł. Z tym że kasa była już zamknięta. Tak więc nie wiem, czy powinienem robić jeszcze wymaz na beztlenowe?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Borealny: Beztlenowe żyją tak jak nazwa wskazuje w środowisku gdzie nie ma tlenu. Nie wiem gdzie dokładnie masz infekcje, ale jeśli dochodzi tam powietrze to żadna beztlenowa żyć tam nie będzie
  • Odpowiedz
@slepauliczka: Obecnie teraz wszystko powoduje raka. Weganie/wegetarianie twierdzą, że mięso. Ketowcy twierdzą, że nadmiar węglowodanów w diecie. Nie tak dawno temu tłuszcze były złe a teraz są dobre. Tak samo masło. Jedz to na co masz ochotę tylko zachowaj w tym umiar i rozsądek
  • Odpowiedz
Gdy zamykasz oczy w tej ciemności widzisz mroczki, które stają się niewyraźne, gdy na nie spojrzysz. Ostatnio zasypiajac odprezylam się i skupilam uwagę na tych kształtach. Czułam, że jestem na pograniczu snu. Te mroczki zamieniły się w bardzo wyrazne kształty. Nie potrafię sobie przypomniec jak to dokładnie wygladalo, ale pamiętam, że poruszaly się jak w kalejdoskopie, wirowaly. Prawdopodobnie były kolorowe. Układały się we wzory podobne do roslin i figur geometrycznych. Gdy zaczelam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Taeduasatla hipnagogi
Ja mam takie uber mocne, że zamykam oczy, a oczy wyobraźni dalej otwarte
Wtedy też właśnie bawię się telefonem, który w rzeczywistości ma zablokowany ekran, ale w mojej głowie życie toczy się dalej

Ogunie kiedyś się tego strasznie bałem, bo se za dużo wkrecilem, ale potem zamiast z tym walczyć po prostu przytuliłem to i tak co wieczór się bawię
  • Odpowiedz
Czytamy naturę #33 | Skutki wojny nuklearnej - Najstarsza gwiazda - Mądre świnie

Link wprost: https://www.youtube.com/watch?v=uZrNIvzR360
Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/5172057/czytamy-nature-33-skutki-wojny-nuklearnej-najstarsza-gwiazda-madre-swinie/

1) 00:55 Jakie są skutki wojny nuklearnej, a właściwie bardzo konkretnego scenariusza: konfliktu między Indiami i Pakistanem. Szczególnie dokładnie omówione są globalne skutki dla klimatu; jak się okazuje, całkiem spore. #militaria #wojna #klimat
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre” (Rdz 1,31)

Istnieje mały robak zwany Loa Loa Filariasis. Ten pasożyt potrafi przetrwać wyłącznie w jednym środowisku – to znaczy pod skórą i wewnątrz oka istoty ludzkiej. Dzieci i starsi w rejonach tropikalnych (zazwyczaj najbiedniejszych) cierpią przez niego najbardziej. Choroba gwarantuje bolesną i powolną śmierć. Robak potrafi żyć w ciele gospodarza nawet 17 lat zanim ofiara umrze.

David Attenborough

#antynatalizm
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień Dobry. Mam pewne schorzenie/problem z którym borykam się od zawsze ale w ciągu ostatnich kilku lat jest coraz ciężej. Mianowicie cały czas mam suchą jamę ustną. Jakby mój organizm nie wydzielał silny na odpowiednim poziomie. Próbowałem wielu rzeczy m in. zmiany diety, odpowiednią ilością wody w odpowiednich przedziałach czasowych. Niestety nic nie pomagało. Pamiętam, ze w dzieciństwie na podwórku koledzy pluli sobie na odległość, a ja zastanawiałem się zawsze czemu nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jacob77: Tak, periodontolog. Samo leczenie objawów jest bez sensu, trzeba najpierw znaleźć przyczynę, więc idź na konsultacje. Doraźnie możesz płukać siemieniem lnianym, to poprawi nawilżenie śluzówki.
  • Odpowiedz
A co to za piękny kwiatuszek?!
To kwiat roślinki którą dobrze znacie i której często używacie...
Roślina a w zasadzie jej kłącze używane jest jako przyprawa, roślina lecznicza czy afrodyzjak.


Dodaję bo jakiś czas temu kupiłem sobie i udało mi się go ukorzenić. Stoi teraz dumnie w kuchni w doniczce. Już puścił trzy liście :)
krulwypoku_IgB6 - A co to za piękny kwiatuszek?! 
To kwiat roślinki którą dobrze zna...

źródło: comment_ID5KEb64aXl5G5C42FiBFUHnwjYd0vm6.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach