Nie wszystkie gatunki kaktusów można używać do przyrządzania posiłków, jednak istnieje grupa kaktusów jadalnych, np. opuncja figowa. To mówiąc, już starożytni rzymianie wiedzieli o czymś ciekawym: kaktusy smakują inaczej rano i wieczorem!

Nasi przodkowie nie mogli wiedzieć, dlaczego tak jest. Do wytłumaczenia tego zjawiska potrzeba odrobiny wiedzy z biologii molekularnej. Większość roślin to rośliny, które nie mają specjalnych cech, które walczą ze zjawiskiem fotooddychania (czyli niepożądanym zjawiskiem, w którym enzym o nazwie rubisco
Goglez - Nie wszystkie gatunki kaktusów można używać do przyrządzania posiłków, jedna...

źródło: temp_file7727851200754503219

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kempes: Po prostu wykopki dobierają sobie kontekst według potrzeb. Biologicznie to nawet nowotwór człowieka jest człowiekiem, tak samo jak zapłodniona komórka jajowa czy potworniak. Natomiast jeśli poruszamy się np w domenie społecznej lub prawnej to jednak nie. Chyba że te wszystkie ruchy prolife uważają, że potworniaki i nowotwory mają prawo do życia, bo przecież są ludźmi.
  • Odpowiedz
katoprawica uważa za CZŁOWIEKA


@Kempes: Tak tylko mówią, ale wcale nie uważają za człowieka. Nadają imię, chrzczą, dopiero normalne, urodzone dziecko, a nie żadne tam płody. Inna kwestia, że choćby uzanać dwudniowy zarodek za pełnoprawnego człowieka, to aborcja nadal powinna być dopuszczalna, na tej samej zasadzie, jak nieoddanie szpiku choremu na białaczkę dziecku jest jak najbardziej dozwolone, choćby było równoznaczne z wyrokiem śmierci.
  • Odpowiedz
Pseudogen GULO to gen, który u ludzi jest nieaktywny (w wyniku przypadkowej mutacji) i jednocześnie kluczowy dla syntezy witaminy C. U większości ssaków jest on aktywny, umożliwiając im produkcję witaminy C, ale u ludzi występuje jako pseudogen, co oznacza, że nie koduje on funkcjonalnego białka. Brak aktywnego pseudogenu GULO u ludzi sprawia, że jesteśmy jedynymi z niewielu ssaków, które nie mogą syntetyzować witaminy C i musimy ją spożywać w diecie. W zamian
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hellyea: ale swiniorki z racji diety dostają tego dużo. Kiedyś widziałem jakiś program o dziwnych przypadkach medycznych. Babka chorowała w USA i nikt nie wiedział co jej jest. W końcu jeden lekarz odkrył. Szkorbut. Babka jadła tylko masło orzechowe. Zero owoców i warzyw. Szkorbut był powszechną chorobą wśród marynarzy. Dopiero w XIX w. zaczęto sobie z tym radzić. W Anglii np każdy marynarz musiał wypić codziennie sok z limonek.
  • Odpowiedz
  • 3
@Trauma_Teddy: myślę, że autorowi w szerszym kontekście chodziło o to, że to taki doświadczalny spektakl. Mamy środowisko o jakichś cechach i różne mutacje, raczej losowe. I tak sobie wali tymi mutacjami do skutku, co się nie nadaje- niech ginie, co się uda- przechodzi dalej. Chociaż też nie zawsze, bo czasem mutacja, a raczej jej skutki powinna wyeliminować jej nośników z puli, ale jednak udaje im się. Więc tak, „lew postał
  • Odpowiedz
@hellyea Dokładnie tak jest. Sam proses mutacji jest losowy a na celowość wpływa środowiskowa funkcja oceny. Statystyka określa czy osobnik o danych cechach ma większe szanse na przekazanie dalej genów w środowisku w którym żyje podczas gdy sama mutacja nie jest ani celowa ani jednoznacznie dobra lub zła.
Ciekawym przykładem jest genetyczna anemia sierpowata, charakteryzująca się złą budową czerwonych krwinek. Objawia się ona wieloma problemami z funkcjonowaniem całego organizmu i powikłania
  • Odpowiedz