Macie jakieś patenty na szukanie tanich i dostępnych w sezonie noclegów na 1 noc? Z mojego doświadczenia ciężko cokolwiek znaleźć np. na bookingu, bo mało kto chce wynajmować na nockę. Interesowałoby mnie coś minimalistycznego, tylko żeby się uwalić i przespać do rana. Łazienka może być wspólna. Jakieś schroniska, hostele występują w którejś z wyszukiwarek? Namiotu czy hamaka mi się nie chce wozić.
#bikepacking
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@prop: na mapach google szukaj agroturystyk, noclegi na jedną noc dosłownie za bezcen, w 2020 w wakacje znajdywałem w ten sposób bez problemu noclegi za 20-30 pln w dobrych warunkach
  • Odpowiedz
Czołem!
Przymierzając się do maratonów rowerowych szukam jakiś dobrych opon do MTB 27.5 cala. Nie chciałbym żeby była to rzeźnicka kostka na błoto i downhille, lecz pod bikepaking i wyżej wymienione ultra.

Nikczemnie zapisałem się na Baltic Bike Challange oraz Wisłę 1200.
Rok temu startowałem w BBC na szosie przerobionej na gravela, czytaj -> wrzuciłem opony Panaracer 32 mm.
zakopywałem się na nich, stąd i teraz decyzja o próbowaniu na MTB,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Farmer_Joe: też tak myślałem jak brałem pierwszy, też z polecenia. Teraz już mnie nie boli, poznałem ich możliwości i pozwala mi to bez bólu wydać te 450 zł raz na kilkanaście tysięcy przejechanych kilometrów ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Tak jak obiecałem, zamieszczam link do opisu mojej jordańskiej przygody na szlaku Jordan Bike Trail:

https://byczys.cc/jordania-2021/

Relacja jest bogata w zdjęcia, więc bardziej leniwi mogą sobie tylko rzucić okiem i też będą mieli jakiś tam pogląd na to co się działo, bez czytania tekstu. Na tę chwilę opisałem 3 pierwsze dni, jednak one były najbardziej obfite w przygody, więc trochę mi zeszło. Gdy tylko znów najdę kilka godzin wolnego, będą kolejne. Pozdr i miłego :)

#
byczys - Tak jak obiecałem, zamieszczam link do opisu mojej jordańskiej przygody na s...

źródło: comment_1639649607poToNHpOFQmDYqVU87OjZn.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gram_w_mahjonga: na początku było "ciepło", ale potem już zdecydowanie bezpieczniej. Problemem były ataki psów, ale po pewnym czasie nauczyliśmy się jak sobie z nimi radzić. Zdecydowana większość dorosłych była nastawiona pozytywnie, reszta bym powiedział neutralnie. Wbrew pozorom, czułem się bezpiecznie. W Jordanii jest dodatni przyrost naturalny, jest bardzo dużo dzieci, a średnia wieku Jordańczyka to 27 lat (dla Polski to 42 lata). One potrafią trochę uprzykrzyć życie swoja nachalnością i
  • Odpowiedz
Siemka mam kilka pytań, planuje lecieć do Kolumbii na 30-40 dni żeby przejechać wzdłuż i wszerz cały kraj rowerem offroadem ile się tylko da i w stylu bikepacking.
Był ktoś jak wrażenia? Myślę na terminem luty/marzec.

1. Czy lecąc do Kolumbii z UK rzeczywiście nie chcą żadnych testów i innych głupot?

2.jak z bezpieczeństwem ? Byłem w Meksyku też cały kraj przejechany i jeśli jest podobnie niebezpiecznie to odpuszczę.
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: Jeździłem rowerem po Kolumbii jakieś półtora tygodnia. Z kwarantannami nie pomogę bo było to rok przed wirusem, ale jeśli chodzi o bezpieczeństwo to nigdy nie czułem się zagrożony ani nie miałem żadnych niebezpiecznych sytuacji, nawet kierowcy bardzo mocno uważają na rowerzystów w porównaniu z krajami bardziej na południe.

Też się trochę bałem przed wyjazdem, ale niektóre miasta które wydawały mi się trochę shady na street view, na miejscu już
zbyl2 - @adamsowaanon: Jeździłem rowerem po Kolumbii jakieś półtora tygodnia. Z kwara...

źródło: comment_16395555073LqQRFjNx3jczrHKuYKEuq.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 275
To była dotychczas moja najbardziej ekscytująca przygoda rowerowa. Ostatecznie psy nas na szczęście nie pożarły ;) Jordan Bike Trail przejechany w całości, w sumie prawie 1000 km wraz z dojazdem na początek szlaku pod syryjską granicę. Trzeba się w końcu zabrać za pisanie relacji :)

#byczysnarowerze #rower #bikepacking #jordania
byczys - To była dotychczas moja najbardziej ekscytująca przygoda rowerowa. Ostateczn...

źródło: comment_1638430996933j0XGbnWv7Qkot2PgS4E.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@geuze: @r5678: Amortyzator na takie wyprawy nie ma najmniejszego sensu. Raz że waga, dwa ryzyko awarii i praktycznie niemożliwy serwis na zadupiu, trzy mniej efektywne przenoszenie mocy przy pedałowaniu nawet przy zablokowanym skoku jak jedziesz do biedry po bułki 10km to może nie ma znaczenia ale przy kilkuset km. to już robi różnicę. Do przemieszczania się po takich nawierzchniach jak ze zdjęcia to spokojnie można się zdać na
  • Odpowiedz
@szkarlatny_leon: ten kosz o którym tam wspominasz, że się zwierzę do niego dobrało zlokalizowany na końcu polany na którą wchodzi się przez ten mini mostek który też na filmie widać (spod Chaty Bojkowskiej która jest ostatnią chatą we wsi na końcu drogi) to on zawsze tak wygląda, tam nikt nie zabiera tych śmieci (czasem obsługa Chaty, ale rzadko). To jest popularna polana, ludzie przychodzą tam na "pikniki" oraz prawie zawsze
  • Odpowiedz
@kabzior: Trochę tak podejrzewałem, że ta miejscówa cieszy się powodzeniem - był nawet wychodek i miejsce na ognisko. Z tymi ptakami to też to zauważyłem - cisza. Chociaż ze dwa lata temu widziałem niedźwiedzie ślady na śniegu pod Pikujem.
@sneznykockodan Gorgany planuję, ale bez roweru. Póki co, to tylko na Strimbie byłem. A przez Czorną Ropę też myślałem rowerem śmignąć z Wołosianki, dalej jakoś w rejon Synewyrskiego Jeziora. Na
  • Odpowiedz
Siema Mirasy, probowal ktos z Was przejechac Rowerowy Szlak Orlich Gniazd na rowerze szosowym?

Zastanawiam sie czy uda mi sie go pokonac rowerem typu szosa endurance (Triban RC500) z oponami 35c (np takimi jak te).

Znalazlem w necie kilka relacji z jazdy gravelem po tym szlaku, ale nie dokopalem sie do info na jakiej grubosci oponach jezdzili. Jesli chodzi o nawierzchnie to podobno dominuje asfalt (jakies 70-80%), reszta to szuter i drogi polne/gruntowe. Do tego tribana nic szerszego niz 35c raczej nie wejdzie bez ryzyka zapchania sie obreczy ewentualnym
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piesnababy: przejechałem ten szlak na Kanads Maestro z opona 40 i załadowany 2 torbami. Start w Częstochowie. I jeśli jedziesz na lekko to przejedziesz to bez problemu chyba że wcześniej popada. W Małopolsce czasami trzeba szukać szlaku i jest trochę piachu, błota na polach.
  • Odpowiedz
No i udało się namówić znajomych by zorganizować ULTRAMARATON, trasa znana mi już wcześniej teraz dopracowana i cały czas sprawdzana. Będą dwa dystanse: głównym to 600 km oraz jego połowa (wspólne około 300 km po czym uczestnicy wracają osobnym 50 km odcinkiem na metę).

Śmigać będą m.in Pojezierzem Brodnickim i Iławskim, Wpadną też w Bory Tucholskie. Nudy nie powinno być ani przysypiania. W zasadzie poza pięknymi widokami zapewniony mają każdy rodzaj nawierzchni (najmniej asfaltów poniżej 7% po analizie na komoot, głównie spotykamy je z powodu przejazdu przez miasta celem uzupełniania płynów, jedzenia).

Nie wiem czy uda się uzbierać komplet chętnych ale spróbować warto.

Zapraszam
testowy12 - No i udało się namówić znajomych by zorganizować ULTRAMARATON, trasa znan...

źródło: comment_163715712058jQA2bDGlwtRjz5elFyhY.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemka mirki,
Planowałem wyjazd na Kubę w styczniu 2022 aby przejechać w stylu bikpepacking cała wyspę rowerem, zanosi sie jednak że będzie trzeba odbyć kwarantannę dla niezaszczepionych. A na kanarach już nie. Ktoś był w obu kierunkach w okolicy stycznia? Jak z pogodą jest porównywalna?
Da radę się opalić i jeździć bez koszulki żeby naładować się energią czy za zimno?
Na Kubie wyszło by akurat około 3tys km do przejechania a na kanarach trzeba by się sporo na kręcić w kółko żeby tyle wycisnąć i nie wjeżdżać w góry bo tam pewnie będzie zima i śnieg,
Może macie jakieś inne kierunki?
Pasował mi kilka lat temu Izrael i Jordania i było gorąco nawet w styczniu ale objechałem cały ich kraj więc już nie chciał bym wracać tam.zreszta w obecnych czasach chyba nie jest to takie proste już.

Gdzie w styczniu na rower bikepacking,?

  • Kuba 18.2% (6)
  • Wyspy Kanaryjskie 60.6% (20)
  • Gdzieś indziej napisze w komentarzu 21.2% (7)

Oddanych głosów: 33

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: Jezdze na Kanary praktycznie tylko zima w terminie ferii zimowych z gowniakami, bo to jedyna budzetowa desytynacja w miare bilisko nad gdzie zima mozna pouzywac slonca. Spokojnie zaliczalismy kapiele w ocenianie. Krem z filtrem konieczny.

Ludzi duzo mneij. Ceny nizsze jak u nas. Wieczorami chlodnawo. Czasami wieje.
Ale polecam mocno.
  • Odpowiedz
Hej, zastanawiam sie nad kupnem spiwora puchowego, trzysezonowego, mozliwie jak najbardziej uniwersalnego, chcialbym zeby taki spiwor mial komfort w okolicach 0 stopni. Bede go wozil na wyprawy #bikepacking, spanie po lasach w hamaku (mam podpinke lesovika letnia), raczej nie wysokie gory. Czasami w jakis wiatach, w przyszlosci moze tez namiot.

Obecnie zastanawiam sie nad Cumulus X-lite 200, X-lite 300 i Cumulus Lite Line 300.

Co do x-lite 200 to przeszkadza mi brak kaptura podoba sie za to mala waga i objetosc.
X-lite 300 wyglada jak najbardziej cos co by mi pasowalo bo jest i kaptur, lepsza termika przy czym nadal sa to dla mnie akceptowalne rozmiary ale cenowo to juz jest najdrozsza opcja, chcialem kupic cos w okolicach
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niepokojoncywonsz: różnice kilku stopni zależą od bardzo wielu czynników - począwszy od cech osobniczych, przez poziom zmęczenia, poziom najedzenia, wilgotność powietrza, wiatr bądź jego brak - nikt nie powie Ci, że "tak, wyśpisz się". Szczególnie, że Cumulus nie bada śpiworów wg normy EN, a nie znam metody eksperckiej, którą stosują do określania temperatury komfortu. Słyszałem za to sporo niepochlebnych opinii na temat jej dokładności

Forclaz700 ma lichą izolację, możesz zmarznąć od dołu.

I piszesz o "jedynym śpiworze" - niestety nie ma czegoś takiego. W 300g puchu w lecie będzie Ci za ciepło, ale od biedy możesz się przykryć rozpiętym śpiworem. Z kolei w temperaturach "jesiennych", kiedy czasem w nocy lokalnie temperatura spadnie nawet poniżej zera - możesz zmarznąć.
Wiem, że to spore koszta, ale sensownym optimum jest posiadanie 2 śpiworów - 200g puchu dobrej klasy na "lato" od maja do września oraz ~400g dobrego puchu na marzec-kwiecień i październik-listopad. Sztaplując je potem "jeden w drugi" można mieć śpiwór na warunki już mocno zimowe, ale UWAGA - do tego Cumulusy w powszechnej opinii się średnio nadają - głównie z powodu wspomnianej
  • Odpowiedz
@niepokojoncywonsz: Upalnym latem bym się nie martwił, serio. Wystarczy bylejaki kocyk syntetyczny.
Sam mam Cumulusa 450 Paynam. Na pewno waży więcej i zajmuje więcej miejsca niż xlite czy liteline ale dla mnie to jest właśnie ten ideał bo w większości biwakuję w okresie jesień-zima-wiosna. W związku z tym złoty środek temperaturowy mam przesunięty poniżej 0 :)
Mimo komfortu na poziomie -6 jestem w stanie w nim spać komfortowo również jeśli
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 102
Siemka :) Lecimy ze znajomym na rowerach przez Jordanię trasą Jordan Bike Trail. Bardzo wymagająca, ale widoki wynagradzają trudy. Kilka nocy na dziko za nami. Walki z psami i dziećmi to codzienność. Więcej szczegółów będzie w relacji pod tagiem, teraz zdjęcia wrzucam na bieżąco na Stravkę:

https://www.strava.com/athletes/7485043

w niektórych miejscowościach czuję się jak UFO. Czasem nie wiem, czy większą atrakcją są ci ludzie dla nas, czy my dla nich ;)

#byczysnarowerze
byczys - Siemka :) Lecimy ze znajomym na rowerach przez Jordanię trasą Jordan Bike Tr...

źródło: comment_1635997661rc1syCDVk8AIDKuP67xJ33.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brh77603: jutro pojade do pracy z tym i zobacze;p na dluzsza trase dopiero w weekend pewnie(o ile w ogole bo pogoda slaba ma byc) i jak nie zapomne to napisze
  • Odpowiedz
Siemka,
Od dwóch lat szukam filmu "Tenere" z 2020 roku
Nagrał go rowerzysta z Turcji jadący przez całą Afrykę rowerem i z Nigru zabrał się z lokalsami na starego trucka aby przejechać pustynię w stronę Libii.
Pisałem do Hasana Soylemeza autora tego filmu ale nie odpisuje. Wiem że był na kilku festiwalach filmowych.
Z chęcią kupię ten film na jakiejś stronie bo śledziłem jego podróży od początku.
Ktod oglądał ten film i wie gdzie go znaleźć?
adamsowaanon - Siemka, 
Od dwóch lat szukam filmu "Tenere" z 2020 roku
Nagrał go ro...

źródło: comment_1635105470C9RCD08lq793dXQl41Pv1g.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach