Cześć, byłem dwa razy w Bieszczadach, ale to raczej wiosna/jesień. Chciałbym teraz wyskoczyć w styczniu, bardziej w lutym. Wypad na jakiś weekend, przyjechać, pomyśleć trochę itd. Co szykować na wyjście w góry, myślę o kremenarosie i zejściu w Wetlinie. Raki? co jeszcze będzie potrzebne? Warto w ogóle samemu robić taki trip?
#bieszczady #spierdotrip
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzjak28: Też byłem w zimie i jest super. Wszystko jest dla ludzi, ale trzeba z głową tj. dostosowywać plany do warunków i własnych możliwości. Może być piękna pogoda i ubity szlak, szczególnie jak wybierzesz te proste i popularne np. Połoniny, Rawki czy Tarnicę. A może być zła widoczność, że następnej tyczki nie widać. Może być nawalone śniegu, nieprzetarte (zaspy) tj warunki na rakiety śnieżne np. pętla z Tarnicy przez Halicz
  • Odpowiedz
@vertoo: Pogoda dla koneserów. Czasami się łapię na tym, że im gorsza pogoda tym bardziej się cieszę :) Lubię czasami się tak przetyrać w trudnych warunkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jadę po Bożym Narodzeniu do Ustrzyk Górnych autem. Mam opony zimowe nie pierwszej świeżości i zastanawiam się jakich warunków mogę się spodziewać? Czy powinienem zakupić łańcuchy, czy raczej stan dróg jest na tyle dobry, że powinienem dotrzeć bez przygód?
Ktoś z okolicy/z doświadczeniem na tej trasie się podzieli opinią?
#bieszczady
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

powinienem zakupić łańcuchy


@jankowski90: powinieneś, najwyżej nie użyjesz. W Bieszczadach normalnie jak w górach, jak Ci nawali śniegu w momencie to się zdziwisz. I bywa tak, że z odśnieżaniem jest kiepsko, to wciąż nie jest cywilizacja chociaż próbują z tych mieścinek robić Krupówki.
  • Odpowiedz
@jankowski90: akurat teraz nie ma wogole sniegu na drogach , leje deszcz , ma sie to utrzymac do poczatku stycznia . Powiedz lepiej jakim autem jedziesz , ogolnie to jest tak ze jesli zacznie sypac sniegiem to tylko grube zimowki dadza rade , a jesli nie zamierzasz sie duzo ruszac tylko z punktu do punktu i bedziesz przeczekiwal sniezyce to raczej powinnes dac rade . Ja kupuje sobie nalewki z
  • Odpowiedz
@faramka: w zasadzie to mnie rozszyfrowałaś bo właśnie dlatego wyciągnąłem zegarek sportowy, zainstalowałem apke i wróciłem na orbitrek. Mam nadzieje, że do wiosny będę jak nowy i zrobię tą samą trasę ;)
  • Odpowiedz
@Mneo: No to bzdura. Oczywiście zależy jak gruba warstwa tego puchu, ale raczej standardowe kurtki jak np ta co wrzuciłeś to właśnie "do miasta" a nie w Himalaje. Spokojnie bierz jeśli Ci się podoba. Dodatkowo puchowa to właśnie przeciwieństwo sauny, jest mi w takich ciepło ale się nie pocę
  • Odpowiedz
Mirki, szukam jakiegoś super klimatycznego domku w górach (niekoniecznie w Tatrach), w którym mógłbym spędzić sylwestra za rok lub dwa lata z rodziną i przyjaciółmi. Najfajniej jakby był na wypasie (sauna, jacuzzi itp.), ale nie musi być. Ważne, żeby było przytulnie, w fajnym standardzie no i miał 3 sypialnie oraz kominek :D Mogą być też miejsca po stronie słowackiej tatr albo w ogóle inne góry np. Bieszczady. Może macie coś do polecenia?
wcfilmowe - Mirki, szukam jakiegoś super klimatycznego domku w górach (niekoniecznie ...

źródło: comment_1669933582p8IrAQrov5n0WiaIdUOcj9.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@koters: Racja, zapomniałem o slowhop () dzięki za przypomnienie!
@arinkao: super miejsce, ale niestety za mało sypialni, za mały limit osób no i w okresie sylwestrowym tylko na tydzień, a to o kilka dni za dużo dla mnie :(
ale dzięki! ;)
  • Odpowiedz
Gdyby ktoś z Was nie miał jeszcze planów na Sylwestra, a jednak chciałby spędzić tę imprezę i kilka dni w górskich i bardzo atrakcyjnych okolicznościach przyrody, to mam superofertę domków na wynajem – Sylwester w Bieszczadach.

I zapewniam, że trudno o bardziej atrakcyjne miejsce, przynajmniej jeśli mamy na względzie warunki krajobrazowe, które panują w tamtym miejscu, włączywszy przepięknie zaprezentowane pasmo połonin :)

Cennik za domek (dla 7 osób):
moby22 - Gdyby ktoś z Was nie miał jeszcze planów na Sylwestra, a jednak chciałby spę...

źródło: comment_1669108700TxuVi2bcTupTXpStECdLjc.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@grill-bill: noooo, ja przeważnie z Wetliny startuje. To taki klasyk u mnie będąc w Bieszczadach. W międzyczasie - jak mam siłę i ochotę to polecam zejść przy przełęczy wyżnej do zajazdu u Górala bo kapitalne jedzenie mają, szczególnie kwasnice.
  • Odpowiedz
@faramka: Na weekendzie jak pogoda dopisuje to jeszcze dość dużo ludzi jest na szlaku, ale najlepiej pewnie wyszukać w google pierwszą lepszą firmę operującą tam busami i przedzwonić z pytaniem. Fakt że w przypadku małej grupy kierowca będzie czekał żeby skompletować większość składu, ale to i tak lepsze niż spacer drogą pomiędzy Wetliną a Brzegami :)

Jeżeli pomysł z busem nie jest interesujący to mam dwie pętle gdzie jest mniej
  • Odpowiedz
@gregmax: z UD to szału nie ma, możesz przez Równię wejść na Zawał i potem zejść sobie do Żłobka, normalne szlaki, powinno być jakieś 12-15km chyba.
Ale ja bym podjechał kawałek, chociaż do Lutowisk, tam już ciekawiej się robi.

Chyba że lubisz się przedzierać przez chynchy i las poza szlakami śladami ruin wsi to wtedy UD mają dużo do zaoferowania :)
  • Odpowiedz
Mirki, czy te buty będą wystarczająco do wędrówek po Tatrach zachodnich, łatwiejszych trekkingach po Wysokich i w podobnych górach? Wiem, że można kupić dużo lepsze w tej cenie, ale trzeba jakoś przekonać różową do chodzenia po górach ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak pokazuje jakieś Salewy, La sportivy itd. nic się nie podoba ¯\_(ツ)_/¯
Głównie do chodzenia w wiosnę i jesień, ewentualnie lekka zima.
Vectiv Exploris Mid Futurelight
#
flookir - Mirki, czy te buty będą wystarczająco do wędrówek po Tatrach zachodnich, ła...

źródło: comment_1667592206OcUH1WTyOlCxpgJHGzQIhk.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@flookir: może warto przekonać, że bezpieczeństwo> wygląd. Ja mam trzewiki salewy od 2 sezonów, zrobiłem w nich myślę koło 500km. Gdyby nie ten but kostka by strzeliła już kilka razy.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@flookir: ja odradzam. Miałem trekingi od tnf do ciorania po leśnych ścieżkach i popękały na zgięciach już po kilku miesiącach. Jakoś po niespełna roku zgłosiłem reklamację (zalando) i zwrócili połowę ceny i zostawiłem do spacerów z psem.
Kolega z pracy miał podobną sytuację z zimowymi.
Ogólnie w mojej ocenie słaba jakość butów. O reszcie sprzętu nie wypowiadam się.
  • Odpowiedz
Ale z knajpkami może być licho (szukaj noclegu z kuchnią)


@faramka: od lat praktycznie wszystkie knajpy przydrożne otwarte, nigdy nie było problemu nawet w Boże Narodzenie, dwa lata temu spokojnie się jadło obiad w Sylwestra w Brzeziniaku po zejściu ze Smerka bo dopiero ok 16 zamykali żeby imprezę przygotowywać

Czy to ma znaczyć że turystyka zimowa w Bieszczadach nie
kabzior - > Ale z knajpkami może być licho (szukaj noclegu z kuchnią)

@faramka: od...

źródło: comment_1667509296fNpNAJRmYzkGVakrPVPmQs.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@faramka: Chata Wędrowca :)
Możesz masz rację że w kompletnie nieturystyczne okresy nie jest tak różowo (chociaż nie wiadomo kiedy OP chce jechać). Ale wtedy zawsze są te miejscowości które żyją bardziej lokalnym życiem a nie są mocno sezonowe, jak Lutowiska, tam zawsze jest czynne. A w przypadku kompletnej posuchy w UD Niedźwiadek otwarty codziennie od lat :)
  • Odpowiedz