via Wykop Mobilny (Android)
  • 34
638 243 + 62 = 638 305

Bieszczady są spoko, bo są Bieszczadami,
Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.

Taki sobie bieszczadzki #rowerowyrownik z wczoraj. Pogoda na rower wręcz idealna – nie za gorąco, a zarazem rześko jeszcze po tym deszczu z dnia poprzedniego. I chyba dzięki temu też niemal absolutny brak much, gzów, komarów i wszelkiego fruwającego syfu, który mnie osobiście na wycieczkach triggeruje najbardziej, że prawie dostaję białej...
moby22 - 638 243 + 62 = 638 305

Bieszczady są spoko, bo są Bieszczadami,
Tanie wino ...

źródło: comment_1659524318p0ZFFTWoYM3H9QzURXNip0.jpg

Pobierz
@Gawol_1: Dobre i nie drogie polecam, żurek kresowy z chrzanem, i wszystkie kresowe rzeczy. Jak chcesz bliżej to w góre jak pójdziesz jest zajazd na holicach, normalne jedzenie, albo w Bukowcu bar pod gontami, prl z wyglądu ale dobre jedzenie
  • Odpowiedz
Kochani!

Z moim stanem psychicznym jest trochę lepiej, zaczynam w siebie wierzyć, rodzice zabrali mnie specjalnie na dłuższy wyjazdw Bieszczady bym mógł wypocząć ()

Dostałem się na magisterkę na specjalizację która chciałem ,, rachunkowość ACCA" dająca mi zwolnienie
Mirki, jak to jest, mając wykupiony już bilet online na kolejkę linowa nad zaporą, mogę wybrać sobie czy pierwsze zjadę z górnej stacji do dolnej, i na odwrót? Czy mogę zacząć wjazd tylko od dolnej stacji do górnej? Wiem, że mogę zadzwonić i zapytać, ale chce tutaj zapytać ( ͡º ͜ʖ͡º)
#bieszczady #pkl #zaporasolina #solina
  • Odpowiedz
#bieszczady #weekend #winnica #wycieczka #browarnictwo #winnica
#rzeszow

Hej wykopki.
Chciałabym zabrać w którąś sobotę mojego niebieskiego na mini wycieczkę gdzieś w okolice Rzeszowa, może Bieszczad.
Niebieski jest smakoszem piwa i wina więc fajnie byłoby odwiedzić lokalny browar lub winnice i móc podegustować ( W Ursa Maior już byliśmy). Przy okazji jakieś ładne widoczki/punkt widokowy/ muzeum cokolwiek. Jakieś szlaki
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Od dłuższego czasu myślę, by zaraz po sezonie wakacyjnym wybrać się solo do jakiejś beskidzkiej/mazurskiej samotni. Pokontemplować, odpocząć od dużego miasta ale i po prostu, tak zwyczajnie w świecie złapać dystans.

Polecacie coś konkretnego?
Odrazu mówię, że opcja "śpij w namiocie" z kilku względów u mnie odpada.

#podroze #polska #bieszczady #mazury #medytacja
Hej ( ͡° ͜ʖ ͡°) wybieram się w sierpniu jak co roku pod namiot w Bieszczady ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak jeździłem solo wystarczyła mi karimata. Stety teraz mam różowego i dostałem jasne instrukcje ze standard w namiocie ma być podniesiony. Znajomy zasugerował mi materac wojskowy na papierze 5 cm grubości wiec powinno być wygodnie dla różowej.

Czy macie jakieś doświadczenia z materacami wojskowymi?
dzester - Hej ( ͡° ͜ʖ ͡°) wybieram się w sierpniu jak co roku pod namiot w Bieszczady...

źródło: comment_1659001436GGnEC1QDGTj2uPoeAr0YWU.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@dzester: teraz to raczej Marcelem z podmiejskiego do Sanoka na ten nowy dworzec multimodalny i przesiadka na inny do Ustrzyk. Mi tam się epodroznik zgadzał tylko trzeba patrzeć osobno przy przesiadce bo potrafi pokazać tylko połączenie z pobliskiego przystanku a nie te z dworca. W niedzielę wracałem z Wetliny
  • Odpowiedz
#obuwie #gory #bieszczady
hej, wybieram sie w bieszczady i szukam jakis niskich butow, bo nie chce mi sie brac wysokich co zwykle w nich po tatrach smigam.
jest cos wartego uwagi tak w przedziale 200-400pln? z takich min wymagań to membrana wodoodporna, no i zeby jakos wygladaly chociaż
te buty futurelight z tnf przykuly moja uwage ale moze jest cos lepszego/bardziej oplacalnego.
@Speeedy: niskie buty z membraną są bez sensu, musisz mieć spodnie wodoodporne i stuptuty żeby to rzeczywiście działało w deszczu, jedyne przed czym chronią to rosa na trawie, a w zamian gotują Ci się stopy w każdy cieplejszy dzień. Na Bieszczady najlepsze będą buty do biegania trailowego, najwygodniejsze i nic bardziej technicznego nie potrzebujesz. Chyba że chcesz już też mieć krótkie na Tatry/Alpy to weź podejściówki w stylu la sportiva
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 101
581 483 + 505 = 581 988

Dawno nie widziałem #bieszczady o poranku więc wsiadłem na rower i pojechałem ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Plan na wyjazd był prosty i ambitny. Jechać swoje i nie umrzeć na którejś górce w trakcie, wszak normalnie nie mam gdzie nabić tyle przewyższeń.
Do Jarosławia na luzie i z leciutkim wiatrem w plecy (szkoda, że na powrocie wiało z tego samego kierunku). Następnie wkroczył mrok i teren zaczął falować. Pierwsze ujeby na odcinku Chałupki bełwińskie - Bełwin (nie chciałem się pchać przez Przemyśl). Na OSMap droga ma wpisane excellent asphalt, ale ze znacznikiem "residential" już któryś raz się na to naciąłem ale fragment drogi to po prostu kamienie wielkości pięści, w nocy robi podwójne wrażenie xD. Za chwilę kolejne zaskoczenie - most w Krasiczynie (tak btw. to nawet tego zamku nie widziałem, przejeżdżając obok xDD.) w remoncie, na szczęście rowerem przejezdny.
Kolejne ujeby na odcinku Brylińce - Koniusza (4km), tych byłem świadomy bo na OSMap droga ma status track/bad/asphalt/grade1 więc byłem "przygotowany" na wszystko chociaż ten asfalt to był w ilościach homeopatycznych. Na początku drogi tabliczka "Uwaga na niedźwiedzie" nie dodała otuchy w "wątłym" słupie światła lumintopa. Także trzeba było dać znać lokalnej zwierzynie, że wkraczam na ich teren i zacząć śpiewać, głośno i nie za pięknie - obawiam się, że wypłoszyłem swoim fałszem mieszkańców na dobre - tabliczkę pewnie
pawlos10rs - 581 483 + 505 = 581 988

Dawno nie widziałem #bieszczady o poranku wię...

źródło: comment_1658496269X6BO5HqAAb40eZk2uYwOUx.jpg

Pobierz
nie byłem nigdy w Bieszczadach, chciałbym tam się dostać pociągami/busami. Czy na miejscu poradzę sobie bez samochodu? znajomi mi odradzają, bo wszędzie daleko a busy niby słabo jeżdżą
#bieszczady
@pahamakaa: To zależy. Jak interesuje się głównie łażenie po górach i zrobisz sobie bazę w Wetlinie czy Ustrzykach Górnych, to wszystkie najpopularniejsze szlaki masz w zasięgu ręki i w zasięgu kursu busa, których między tymi miejscowościami jest dużo. Ale one jeżdżą bez stałego rozkładu i bez stałych cen biletów, po prostu jak się zbierze grupa ludzi, to kierowca odjeżdża. Jakbyś chciał jechać sam albo w dwie osoby, to zapłacisz więcej
  • Odpowiedz
@pahamakaa: Spokojnie dasz rade bez auta, albo prywatne busiki albo stop. My zawsze schodzimy z gor i kiwamy na to co pierwsze sie zatrzyma, przewaznie stop. W Biesach jest jednak inna kultura i wiekszosc ludzi sie zatrzymuje jesli tylko ma miejsce.
  • Odpowiedz