Od 3 do 5 dni w #bieszczady w sierpniu z różową. Co prócz Soliny, wdrapania się na Tarnicę i kolejki w Cisnej warto ogarnąć na ten czas? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mile widziane jakieś wodospady, szczyty do zdobycia z fajnymi widokami, ruiny. Im dalej od zatłoczonych szlaków, tym lepiej.
ruiny


@taki_tam_ktos: Krywe i Tworylne, piękne i (prawie) puste doliny wysiedlonych wsi z zachowanymi ruinami cerkwi (Krywe) i niemieckiej strażnicy, dzwonnicy, zabudowań dworskich etc. (Tworylne). Dodatkowo dla chętnych możliwość powałęsania się i poszukiwań starych piwnic.
  • Odpowiedz
Siemaneczko, na wzór jednego z mireczków @Krupier , dziś podsumowanie #wyprawy w #bieszczady pod #namiot z moją rózową na długi weekend, Wyjazd czwartek 16.06 o godzinie 7:00 i powrót 19.06 około 11:00

tldr Podsumowując wyjazd wyszło 926,64 zł, czyli na osobę w zaokrągleniu 465 zł.

~ Podróż + Transport
967 km w obie strony focusem 3 1.6 tdci ze spalanie na poziomie 5,3 l/100km przy cenie 7,70 = 394,64 zł. Jednak należy odjąć 60 zł bo złapaliśmy parkę z Lublina do Rzeszowa na bla
vealen0 - Siemaneczko, na wzór jednego z mireczków @Krupier , dziś podsumowanie #wypr...

źródło: comment_1655887432w0cGtApac5f0mn2aPfzVgr.jpg

Pobierz
@Rexikon: Hmm czy duzo ludzi, no faktycznie w zajezdzie obok bylo duzo ludzi, ale bylo to na tyle daleko ze nie przeszkadzalo. Z kolei na polu namiotowym, sporo, ale jednak spokojnie. Mam wrazenie ze rozbilismy sie po tej stronie pola gdzie wszyscy przyjechali chodzic po szlakach, bo co nie wstawalismy o 7:00 to wszyscy na około też. Jakis koles kamperem na trening kolarski, obok jakiś dziadek czillował z książka, a
  • Odpowiedz
Piweczko lokalne duch sanu pszeniczne i miodowe oraz pigwa z maliną – 12zł za flaszkę


@vealen0: nie chcę psuć wspomnień, ale Duch Sanu jest tak samo lokalny jak Biesczadowe i inne tego typu wynalazki (Ducha robi Browar Staropolski ze Zduńskiej Woli)
Poszukaj następnym razem Ursa Maior (albo wpadnij po drodze z/do Ustrzyk do Uherców)
https://ursamaior.pl/
  • Odpowiedz
  • 0
@kacius imo w ogóle nie startować w długi weekend. Będzie w opór Januszy, a do tego same Rawki wieją nudą i o mocno.
  • Odpowiedz
  • 1
@Or3z: pewnie i wcześniej nie była, nie liczę że jestem w stanie znaleźć coś o czym nie wiedzą ludzie którzy od lat skanują ten teren centymetr po centymetrze :)
  • Odpowiedz
#bieszczady #gory
Witam, w jakiej miejscowości w bieszczadach polecacie skorzystać z noclegu aby gdzieś w okolicy zaplanować trase na 2 dni (sob-niedz)? Mam odhaczoną jedynie małą i wielką rawkę oraz Tarnice. Może od razu jakieś konkretne szlaki polecicie aby rozłożyć je na dwa dni? W sobotę byłbym na miejscu około 12 w południe. O pogodę jestem spokojny. Dziękuje :)
@Marek1106 Wetlina albo Ustrzyki. Najlepsze trasy to Tarnica, Halicz i Rozsypaniec z Ustrzyk przez Szeroki Wierch do Wołosatego i odwrotnie.

Druga to obie połoniny z Ustrzyk do Wetliny lub z Wetliny do Ustrzyk.

Trzecia to szlak z Widełek Pszczeliny - Widełki - Tarnica i zejście w Wołosatym.

Rawki to w porównaniu do tych powyższych tras najmniej ciekawa opcja.
  • Odpowiedz
@WielkiNos:

Wetlina albo Ustrzyki. Najlepsze trasy to Tarnica, Halicz i Rozsypaniec z Ustrzyk przez Szeroki Wierch do Wołosatego i odwrotnie.


Chyba lepiej zaczac z Wolosatych i skonczyc w Ustrzykach.
  • Odpowiedz
Pierwszą ever sesję z MDMA uważam za doskonałą.
W piątek będzie grany GT...i muszę przyznać, że to zwykle #!$%@?ństwo, że te fantastyczne pyszności są zabronione w PL i kilkunastu innych krajach.
Przecież stosowanie ich w kontrolowanych warunkach sprawia, iż umysł się prostuje na właściwą drogę.
Ileż byłoby mniej konfliktów i innych #!$%@? akcji.
Ludzie ludziom to robią (
  • 16
umysł się prostuje na właściwą drogę.

Ileż byłoby mniej konfliktów i innych #!$%@? akcji.

Między innymi temu nigdy nie będzie legalne, masz chlac i się nie buntować, towarzyszu.
  • Odpowiedz
no ja właśnie będę bez auta, dlatego pytam


@DeDu92: No to klop. Bo Ustrzyki Dolne to nie są Bieszczady. Jeśli interesuje cię chodzenie po górach to masz na te najładniejsze i najpopularniejsze szlaki prawie 50 km w jedną stronę. Co prawda teraz dzięki samorządowcom coś się ruszyło z komunikacją publiczną, ale jak tak patrzę to do Ustrzyk Górnych możesz dojechać na 9, a powrotny autobus masz o 17.55, więc tak
  • Odpowiedz
W jednej z moich ulubionych miejscówek postawili znak "uwaga niedźwiedź" (l. pojedyncza). Gdyby to było na szlaku to wiadomo - zwolnij rysie, uwaga żubry itd. Ale to jest zadupie pod granicą daleko od Parku gdzie przez 10 lat nigdy nikogo nie spotkałem, drogą jadą drwale na zrywkę i SG quadami na patrol, więc to nie dla uciechy turystów. Gadam z drwalem i mówi że od zimy jeden niedźwiedź się kręci.
Poszedłem drogą,
kabzior - W jednej z moich ulubionych miejscówek postawili znak "uwaga niedźwiedź" (l...

źródło: comment_1655226969FSJt9zqwllfN1tJyr4Wygh.jpg

Pobierz
@mustafas00: Weź napisz jeszcze raz, bo jestem zainteresowany. Ceny busiarzy zawsze były okropnie zawyżone, ale ze zmienianiem w trakcie jazdy się nie spotkałem. Chyba, że chodzi o to, że miał jechać cały bus, a zebrała się połowa, więc było drożej.
  • Odpowiedz
Cześć!
Wybieram się na mały wypad w Bieszczady.
Jakie macie mniej uczęszczane a ciekawe szlaki w Bieszczadach? Myślałem o przejściu szlakiem do źródeł Sanu. Macie jakieś inne propozycje? Możliwe, że zatrzymam się w Zatwarnicy ale to wszędzie mogę dojechać. Dodatkowo pewnie zabieram rowery i jakaś dodatkowo trasa na rower by się przydała, do tych źródeł Sanu jest możliwość dojazdu rowerem, nawet częściowo? Lub jakiś inny pomysł na lekka przejażdżkę rekreacyjna rowerem?
#
zdenko - Cześć!
Wybieram się na mały wypad w Bieszczady. 
Jakie macie mniej uczęszc...

źródło: comment_1654856894jlBsryJHoe2u7nELbmKAOm.jpg

Pobierz
@zdenko: jak sie w zatwarnicy zatrzymasz z rowerami to dookola masz pelna dzikich drog , mozesz sobie przejechac stokowka od zatwarnicy na szczyt otrytu i zjechac na polanę , a pozniej wrocic sobie inna trasa.Popatrz na google maps i sobie sprawdzaj drogi w poblizu, za rower cie nikt ganiac nie bedzie .bless
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 48
24 kilometry w nogach ( ͡° ͜ʖ ͡°) Warto...

Sianki – świat, który przeminął... Obecnie też najdalej wysunięta na południe wieś Polski.

W latach trzydziestych był to liczący się polski kurort turystyczny, posiadający liczne pensjonaty, restauracje, schroniska turystyczne i domki letniskowe. Znajdowały się tu nawet skocznia narciarska, tor saneczkowy i korty tenisowe. Przed II wojną światową wieś zamieszkiwało około 1500 osób (!). Dziś nie ma tu żywej duszy, oczywiście poza turystami. Co ciekawe, jeszcze przed inwazją putina na Ukrainę, w sezonie pojawiało się tu dziennie około 250 osób. Teraz nie chodzi tu praktycznie nikt (max 5-6 osób dziennie). Ludzie
moby22 - 24 kilometry w nogach ( ͡° ͜ʖ ͡°) Warto...

Sianki – świat, który przeminął....

źródło: comment_1654782551Fn1ESTSonOGmxZdM1XbhJQ.jpg

Pobierz
Nie jedźcie tam, tam nic nie ma. Górscy żydzi obrzydzą wam smak życia i urlopu swoim chamstwem, chciwością i bylejakością na każdym kroku. Żeby tam nie było normalnej stacji i kawałka normalnej drogi przy takich cenach i zdzieraniu na każdym kroku z czegokolwiek można to jest skandal. Widoczki też beznadziejne, wejdziesz na jeden szczyt to widziałeś wszystkie. Ogólnie to teraz i ostatnio w październiku zaliczyłem chyba wszystkie szczyty i NIE WARTO BYŁO