19173,07 km - 5,02 km = 19168,05 km

Nowy rekord życiowy: 5 km w 28m:59s , lepiej o 1m:05s od poprzedniego.

Nowe buty (jeszcze nierozbiegane) + nowy styl wiązania. Coś z tego może być.

Coś
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JokerLine: Aaa :D nie lubię biegać za dnia, a jako że w ogóle wahałem się czy iść na bieganko i naszło mnie o tej co naszło, to tak się stało :D No, ale rzeczywiście, nikogo na trasie nie spotkałem :P
  • Odpowiedz
Biegnę sobie biegnę dzisiaj późnym wieczorem, początek, więc nieco szybciej niż trucht. Kupiłam sobie taki tunel-chustę wielofunkcyjną, bo zauważyłam, że zwalniam, gdy wdycham zimne powietrze ustami i zaczynam kaszleć. Dlatego też zakładam sobie ten tunel, żeby zakrywał nos, usta i szyję. Biegnę sobie biegnę, ciepło mi w gardło, nie kaszlę.

Mijam grupę dresów wyglądających w miarę nieszkodliwie, i, przebiegłszy już obok nich, słyszę takim teatralnym szeptem: "Nindżaaaaaaa!".

Nie wiem, czemu, ale cholernie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

19922,17 km - 10.02km = 19912,15 km

http://www.endomondo.com/workouts/180161252/8169471

jak zawsze gdy chcę pobiec szybką dyszkę - obtarte uda, padł gps (na szczęścia tylko 23 sekundy straciłem), światła czerwone (nie zatrzymuje się tylko obiegam jakoś), no i dziś fatalnie biegło się - od 5. km wszystko mi w żołądku skakało, kotłowało się, było słychać to wszystko na zewnątrz - o mało co nie zwymiotowałem, jednak źle zjadłem dzisiaj. :P no ale cel osiągnięty
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

20279,42 - 3 = 20276,42 km

Po kilku dniach przeziębienia wróciłem do biegania i pojawiły się problemy. Po około 1 km zabrakło pary w nogach, reszta biegu była w bardzo wolnym tempie, chyba jeszcze organizm osłabiony jest lekami.

#sztafeta #biegajzwykopem #runforrestrun #biegajnoco
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach