@Dogecoin: prawdopodobnie największą rolę odegrało placebo a pregabalina delikatnie pomogła. Po czasie będzie trzeba te dawki zwiększać ale najlepiej zostań na najniższej możliwej dawce która daje ci komfort w takich sytuacjach. Nie sugeruj się jakimiś sztywnymi wytycznymi że po tygodniu trzeba zwiększyć dawkę, rób to pod siebie wtedy kiedy czujesz że potrzebujesz zwiększyć dawkę bo lęk powrócił
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paw4da: w czasach gdzie było bardzo ze mną źle? to żaden. poza benzo.
w wszystkich bardziej stresujących sytuacjach antydepresanty to działały jak paracetamol - dobre na średni ból głowy, ale z ucięta ręka nawet nie poczułem, że coś zjadłem.

antydepresanty to prawie wszystkie działały, ale na tyle abym wyszedł na dwór albo na studia. Wyszedł a nie funkcjonował, bo na studiach nawet się bałem odezwać po pendrive z zdaniem do kogoś i
  • Odpowiedz
To troche bezsensu, ze jak wezme 1mg alpry a nie wezme clona 1mg to i tak czuje sie zle, musze dopiero tego klona wziac i czuje sie luzno. Ogolnie juz sie wrypalem w benzo, ale mam nadzieje ze bedzie mi latwo z tego wyjsc. Tak czy siak bardzo pomocne w zyciu ale doraznie #benzodiazepiny
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bezrobotnymysliwy78: mnie złapała padaczka po roku na klonie i alprze plus alko nic przyjemnego, dobrze ze w nocy i nie jeblem nigdzie łbem zakutym xD teraz zachodzę powoli na relanium ale i tak jest p--------e, biore 4 rolki 5 mg na dzien a i tak czuje sie jak ścierwo, także nie polecam nikomu pchać sie w benzo, ulga na chwile a później piekło na zmieni, ja juz 2 tyg redukuje
  • Odpowiedz
@muszeiscpA: napij się czegoś słodkiego księżniczko to zbije ci fazę, herbatki z cukrem bez cytrynki, wszystko jest w porządku po prostu czasem faza może przytłoczyć, nikt cie nie obserwuje i nikt nie pamięta że powiedziałaś coś przypalowego 3 lata temu
  • Odpowiedz
@drakan8: to normalne że zero się pocę jakby przez cały ten okres leków ssri, snri, stabilizator chwilowo brałem, pregabaline wyhamował moje pocenie się jakbym miał mocny skurcz naczyń czy coś nie wiem
  • Odpowiedz
  • 3
@CerealExperiment: ja mogę przyznać że moje losy na pewno potoczyłyby się inaczej gdyby nie benzo, przy rozmowach o pracę bez tego to się zacinałem, jąkałem, sucho w mordzie, stres taki że ledwo myślałem. A na klonie pełna chillera, czysty umysł, no zupełnie co innego
  • Odpowiedz
@thetrumpist-: Spróbuj. To nowoczesny antydepresant, działający zajebiście uspokajająco i nasennie. Na mnie dobrze działał. Jakby co, mogę pomoc, pisz PW.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zobaczymy może zmieni mi ten słaby rellanium na początku było ok jak po klonie brałem to się czułem ok super wręcz a później odbicie więc nie rozumiem tego. Czemu po przejściu z klona na rellanium przez pewien czas super się czułem?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najciezej to bedzie odstawic ta sertraline 50mg (polroku) clonozepam (tu tak do 1mg dziennie) i pregabaline (300mg dziennie) bedzie trzeba powoli eh a zaczalbym juz zycie bez zadnych lekow, powoli sie konczy brzydka pogoda #benzodiazepiny #benzowraki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach