Nie sądziłem w ogóle i nie przeszło mi to nawet przez myśl w maju przed rozpoczęciem pracy, że będę kładł się spać z dobrym muhumorem, pozytywnie nastawiony na kolejny dzień w #pracbaza. Myślałem, że nie podołam z moją fobią społeczną i logofobią(jąkanie, bloki mowy) wśród całkowicie nowego środowiska pracowników, a co najbardziej mnie przerażało, to kontakt z klientem, gdy ten o coś zapyta, a ja nie będę wiedział, zacznę
@Horrorystyczny_Demon_Pagona: No i fajnie. Gratuluje. To miłe przeczytać że jakiś random z internetów którego nie znam jest zadowolony z czegoś z życia. Oby Ci się wiodło.
Wiem, że jest nocna ale zaryzykuję. Hej mircy. Od ostatnich dwóch tygodni mam zaawansowany atak #ocd który powoduje mocne stany lękowe, zwłaszcza przed snem. Borykam się z tym od lat, zaraz pewnie będzie dwójka z przodu bo mam to od dziecka, ale to sinusoida, pół roku jest dobrze, tydzień dramat. Będę jutro pewnie chciał pójść znowu do psychiatry, parę dni temu przepisał mi SSRI, które potrzebują czasu na działanie i
Poszedłbym se mirki ogarnąć gdzieś reckę na pregabę do jakiegoś konowała, albo na receptomacie, ale sobie was czytam i widzę, że teraz jest moda i mania, żeby tylko nie dawać czegoś co poklepie i poczujesz. Już raz wszedłem na receptomat i zaczalem klikac, ale se mysle, ze nie mam historii leczenia takimi rzeczami to nie wypiszą. Jedyne co mi kiedykolwiek lekarz wypisywał z psychotropów to zolpi na sen jak na czterobrygadówce tyrałem.