Granica pomiędzy Indiami a Bangladeszem

System enklaw rozrzuconych przy granicy Indii z Bangladeszem jest jeszcze bardziej skomplikowany niż ten w holendersko-belgijskim miasteczku Baarle. Po stronie indyjskiej znajduje się tu prawie sto enklaw bangladeskich, zaś po stronie bangladeskiej – ponad sto enklaw indyjskich. W dodatku jest tu ponad dwadzieścia enklaw w enklawach oraz jedyna na świecie enklawa trzeciego stopnia, czyli enklawa w enklawie, która jest w kolejnej enklawie. To przedziwne kuriozum nosi nazwę
Komornickus - Granica pomiędzy Indiami a Bangladeszem

System enklaw rozrzuconych p...

źródło: comment_nPY9uhmQOfS6IYhO3fwYYUgWj8m9u2Ct.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kochani mireczki/grażyny mam wielką prośbę do was. Mam 10 dni na sporządzenie wstępnego menu do restauracji w której będę zastępcą szefa kuchni. Wraz z szefem kuchni będę zmieniał co jakiś czas menu i doszlifowywał potrawy, dlatego mam prośbę abyście wysłali mi wasze propozycje, co chcielibyście zjeść w azjatyckiej restauracji, z naciskiem na japońską kuchnię. Będzie to droga restauracja, z potrawami za ok 80 zł, lecz dostałem wolną rękę aby z całej azji
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z japońskich to: Takoyaki - praktycznie nigdzie w Polsce nie do dostania. Ramen - pyszny, ale nie bardzo wypada żeby kosztował więcej niż 30zł. shabu shabu, sukiyaki - wymagają sporo specyficznego wyposażenia przy stolikach. Okonomiyaki - teoretycznie można przygotowywać w kuchni i podawać gotowe. Unagi kabayaki - podane na ryżu w w ładnym pudełku z laki. Buta shogayaki - tego też nigdzie w Polsce nie widziałem.

Ogólnie kuchnia japońska i dania za
  • Odpowiedz
@Brzytwa_Ockhama:
Oczywiście, że niemożliwe. Myślę, że to raczej chodzi o zapewnienie procedur komunikacyjnych typu hot-line pomiędzy ośrodkami decyzyjnymi by w razie wątpliwości, by nie walić od razu atomem.
  • Odpowiedz