Chciałem przestrzec przed pewnym komisem samochodowym w Szczecinie. Ja nadziałem się na jedno auto a kto wie ile tam jeszcze takich ulepów.
Wiem, że teoretycznie jest to "normalna" praktyka handlarzy, ale mimo wszystko nie chciałbym żeby, któryś z Mirków przypadkiem kupił to auto i potem miał problemy :/
Sytuacja wyglądała następująco: Upatrzyłem auto (W tym wypadku Audi A3 Sportback 2009 [o roczniku zaraz])
Wyposażenie bogate, autko wyglądało bardzo ładnie, ale wiadomo miało parę mankamentów -
Wiem, że teoretycznie jest to "normalna" praktyka handlarzy, ale mimo wszystko nie chciałbym żeby, któryś z Mirków przypadkiem kupił to auto i potem miał problemy :/
Sytuacja wyglądała następująco: Upatrzyłem auto (W tym wypadku Audi A3 Sportback 2009 [o roczniku zaraz])
Wyposażenie bogate, autko wyglądało bardzo ładnie, ale wiadomo miało parę mankamentów -























Nie licz na igłę.