@Crecha: ogólnie mówi się o ~10% pojemności (czyli powinieneś ładować prądem ~7-8A), natomiast wiele osób twierdzi że przy głębokim wyładowaniu dobrze jest ładować dłużej mniejszym prądem.

Co do elektrolitu - ostrożnie nożem/śrubokrętem, dasz radę. W poprzednim aucie też musiałem mocno dewastować górę bo producent kompletnie wszystko zakleił, a okazało się że całkiem sporo elektrolitu brakowało i dolanie wody destylowanej znacznie wydłużyło jego żywot.
  • Odpowiedz
#moto #auto #auta #elektryka #elektronika #samochody

Moje Audi A3 stało na mrozach przez 3 dni, przez co po sprawdzeniu dziś miało 3.8V na aku. Stacyjka juz w ogóle nie odpala. Wczoraj jeszcze dawała radę. Próbowałem go odpalać z 5-6 razy. Słychać było tylko dźwięki o wysokiej częstotliwości chyba z rozrusznika. Co z nim teraz robić? Pod prostownik i liczyć na
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Visher: jeśli będziesz mieć prawidłowe ładowanie na odpalonym silniku, to mimo wszystko co jakiś czas wyciągaj akumulator i podłączaj go do prostownika, żeby naładować do pełna. W szczególności przy niskich temperaturach.
  • Odpowiedz
#samochody #auta Witam Państwa. Doradźcie mi jakie samochody są warte uwagi? Moja renata(I,96) sypie się strasznie, akurat mam chłodnicę i głowicę do wymiany, nie chcę już w ten szmelc inwestować i chcę kupić coś nowego. Chciałem kupić Mazdę 6, ale wyczytałem, że ma tragiczne blachy i rudy żre ją niemiłosiernie.

Co polecilibyście takiego:

- do 20 tys. złotych

-
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Butler: o kurcze, opel i ocynk? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie chcę bemy i być kojarzonym z j------i idiotami :)


Masz francuza, myślałem że nie wierzysz w stereotypy xD
  • Odpowiedz
HELP - bo nie wiem co picknąć.... Mam do wyboru:

- Renault Scenic III (2011r 1.6 diesel 130 KM) Full ok wyposażenie ALE: Srebrny metalik, i diesel (boi się, bo auto do miasta, włączać/wyłączać....)

- Renault Megane III (2011r 1.5 Diesel 110 KM) To samo wszystko tylko jeszcze 110 koni - czyli słabsze, a to jednak kombi ;/

-
CarlosIrwinEstevez - HELP - bo nie wiem co picknąć.... Mam do wyboru: 

- Renault Sce...

źródło: comment_CKgBoqWIARzcJQ3Yi1O0BNKdD2u2prHT.jpg

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rdy: Tyle, że astra to starsza konstrukcje (w przeciwieństwie do wymienianych Renówek) i nie wiem czy ją już łapała ta mania pakowania DPF'ów.

Co do sensowności diesla nie wypowiadam się, bo autor myślę że wie w co się pakuje. Będzie tam miał turbo, będzie miał koła dwumasowe, drogie wtryski etc. Wiem, że bierze pod uwagę w miare nowe auta, ale sam widziałem samochód który przyjechał z niemiec z walniętym łańcuchem
  • Odpowiedz
pogadajmy troche o stereotypach motoryzacyjnych, jak to wygląda u was, kto czym jeździ i jak często się to sprawdza. U mnie wygląda tak:

bmw - każdy właściciel tej marki jakiego znam (znam około 10) to totalny burak i prostak. Serio, każdy. Od takiego za 5k do takiego za 50k

vw passat (b5?) - cebulak, najbardziej nieciekawy koleś, nudny do pożygu. Sen - jedzenie - praca - jedzenie - picie - sen. Tyle, jak sie z nimi o czymś gada to z nudów można się pociąć.

audi
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na początek: Piszę to już trzeci raz i naprawdę, bardzo się w-----ę, jak mi znowu szefostwo wejdzie do sklepu, bo chcą sobie sprawdzić na kompie przeceny butów na gomezie czy jakiś złotychwyprzedażach.

[ #auta #samochody #corsa i #ratujauto ]

W listopadzie 2013 stałam się posiadaczką oliwkowej Corsy B z roku 2000, silnik 1.0 (Ecotech). Jednak moja radość nie trwała długo, bo szybko okazało się, że Corsa jest... kotem w worku - auto najprawdopodobniej stało dłuższy czas w wodzie (kilka tygodni). No cóż, o wszystko mogę obwiniać tylko siebie i ojca, no ale wpis nie o tym. Początkowo był pomysł kłócenia się z typem (a mam kilku dobrych znajomych, którzy mogliby sprawę 'wyjaśnić') - niestety i tutaj wyszły na jaw krętki i machlojki "Właściciela". Później kilku znajomych doradzało sprzedaż - szczerze, nie potrafiłabym z czystym sumieniem sprzedać auta i zataić stan faktyczny, a ze stanem realnym... no cóż, raczej nikt by się nie zdecydował ; ). Tak więc zostałam z moją Corsunią, która dostała swoje imię - Powodzianka.

Po
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@belette: bo jestes lupia kto kupuje ople ? chyba tylko policja ani to ladne ani niezowdne jedyna wersja warta uwagi to GSI. W------s w auto taczke pesos za ktora bys kupila nie jedno lepsze auto.
  • Odpowiedz