Kurba Mirki motoryzacyjne.
Całe życie jeździłem benzynami albo z LPG albo bez. Miałem w swoim życiu jeszcze dwie hybrydy od toyoty - ale nigdy nie miałem diesla. Jedynie w pracy jeździłem dieslami i kurde super mi się nimi jeździło, ale praca pracą, a ja prywatnie chce zakupić i nie busa z windą tylko zwykłą osobówkę, a najlepiej coś w stylu kombivana. Warto się pakować w diesla? Myślę o jakimś 1.6HDI czyli TDCI
Całe życie jeździłem benzynami albo z LPG albo bez. Miałem w swoim życiu jeszcze dwie hybrydy od toyoty - ale nigdy nie miałem diesla. Jedynie w pracy jeździłem dieslami i kurde super mi się nimi jeździło, ale praca pracą, a ja prywatnie chce zakupić i nie busa z windą tylko zwykłą osobówkę, a najlepiej coś w stylu kombivana. Warto się pakować w diesla? Myślę o jakimś 1.6HDI czyli TDCI


























Myślałem aby szukać hondy accord 2.0 albo 2.4 benzyna. Ma świetne opinie i dobrze trzyma cenę. Ale chętnie poczytam o innych. Bo wsm nie chce kupić skarbonki, tylko cieszyć się i korzystać z auta na