Otrzymałem mandat (opłacony na miejscu) jak również punkty karne. Dziś patrzę w mObywatelu a tam inny paragraf/wykroczenie drogowe i dane nie mojego samochodu i co ciekawe większa ilość naliczonych punktów karnych.
Zagotowałem się tym bardziej że sam mandat to było szukanie tylko kasy nie mającego nic wspólnego z bezpieczeństwem na drogach etc.
Oczywiście natychmiast poszło pismo do komendanta żeby to wyprostował bo nic co zostało wpisane w CEPIK nie trzyma się kupy
Zagotowałem się tym bardziej że sam mandat to było szukanie tylko kasy nie mającego nic wspólnego z bezpieczeństwem na drogach etc.
Oczywiście natychmiast poszło pismo do komendanta żeby to wyprostował bo nic co zostało wpisane w CEPIK nie trzyma się kupy


















Błędy się zdarzają. Skoro tak bardzo przeżywasz błąd w tak drobnej czynności to pomyśl sobie, że kilka lat temu Samsung błędnie wypłacił ponad 100 miliardów dolarów dywidendy.