Mirki ktoś odsyłał rzeczy do #chiny z #aliexpress ? Trzeba coś wypełniać ( dokumenty celne albo coś?) nie ogarniam też co jest adresem w tym adresie który chińczyk mi podał... ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pomoże ktoś?


Taguje jeszcze #przesylki i #pocztapolska chociaż będę wysyłał z #austria to przepisy powinny być te same...(?)
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@19ludwik91: Odsyłałam. Nawet teraz niestety znów muszę. W każdym razie ja robiłam etykietę na elektronicznym nadawcy poczty polskiej i tam od razu był formularz celny do wypełnienia. Trochę zabawy jest z tym, bo trzeba szukać na innej stronie odpowiedniego kodu dla danej rzeczy... a to jest tak szczegółowe, że ja pitolę... Musisz wydrukować potem etykietę, deklarację, idziesz na pocztę, płacisz i tyle.
  • Odpowiedz
Ku##a, chce sprzedać motocykl za granicą emigracja here, wystawiłem go na mobile.de i same propozycje oszustw mi przychodzą.
Najlepsze było o marynarzu pływającym po morzu śródziemnym xD
Zna ktoś jakąś lepsza stronę w #austria do sprzedaży Moto? Na Willhaben już wisi.

#motocykle
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@atom13: ja pracuję od poniedziałku do czwartku, tak żeby łącznie mieć 38.5 godziny, przerwy 30 minutowe są jakby poza czasem pracy zawsze o 12, co konkretnie chcesz wiedzieć?
  • Odpowiedz
Kupował ktoś smartfon z #aliexpress z wysyłką z chin który jest wart ok. 300$?
Jakie opłaty mi wpadną? Bo jednak pójdzie do urzędu celnego ( jeśli to różnica to w #austria to kraj docelowy)
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupował ktoś w #austria coś ze sklepu https://www.edustore.at/ nie będąc studentem?

Podczas rejestracji konta wybrałem "Bildungsinteressierte" co nie jest kłamstwem :D. Towar (laptop) opłacony i jest w przygotowaniu. Niestety wybrałem odbiór w punkcie i czy oni przy odbiorze coś będą wymagać ode mnie? Generalnie jeszcze niedawno byłem w Irlandii pytano o id card przy zakupie piwa więc z wyglądu wieczny student :D
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yale: Odpowiadam sam sobie dla potomnych. Spokojnie można odebrać w punkcie przy Schottentor. Przy odbiorze pokazałem polski dowód i nikt mnie nie pytał o legitymacje itp.
  • Odpowiedz
Mirki, w piątek jadę do cortiny d'ampezzo we Włoszech i zastanawiam się nad trasą. Unikając opłat jadę 100km więcej, ale czas podróży rosnie z 13h do 16h więc chyba lepiej jechać autostradą i tu pojawia się moje pytanie. Slyszalem, że można opłacić autostrady zagraniczne na stacjach benzynowych, to prawda? Jeśli nie, jak się to robi? Będę jechał przez Czechy i Austrię.
#podroze #wlochy #austria #czechy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nikodem: Nie, zaznaczasz że jesteś przedsiębiorcą i kupujesz normalnie na dzisiaj. Wszyscy tak robią. Winieta jest normalnie ważna niezależnie czy jesteś tym przedsiębiorcą czy nie. I kosztuje tyle samo.
Tu chodzi o głupie przepisy o ochronie praw konsumenta. Zaznaczając że jesteś przedsiębiorcą zrzekasz się prawa do zwrotu winiety zakupionej przez internet XD
  • Odpowiedz
Jak wygląda sytuacja z winietami w #austria? Z tego, co widzę to przez internet nie kupię, bo jest 18 dni oczekiwania na ważność. Czy kupię gdzieś na miejscu taką winietę ważną od ręki? Muszę przejechać od strony czeskiej (Brno) do Słowenii.

#podrozujzwykopem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@masterix Dlatego powstały elektroniczne winiety przypisane do danej rejestracji ;) Wcześniej naklejka składała się z 2 części i ta którą nie przyklejało się do szyby miała pole do wpisania numeru rejestracyjnego. Tęgie głowy podgrzewali winietki suszarką i przeklejali żeby zaoszczędzić kilka euraków i nie wpisywali numeru, dopiero podczas kontroli. A to że się ciężko odklejało były wyzwaniem dla mniej tęgich głów którzy ją rozrywali co oznaczało, że jest nieważna
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Marzy mi się wyjazd w Alpy austriackie z rowerem MTB, więc mogą być trudniejsze trasy. Dojechałbym gdzieś samochodem, zaparkował na kilka dni, a może na tydzień, a potem już na rower. Muszę więc z grubsza zaplanować trasę i noclegi, choć raczej nie lubię planować i trzymać się jakiegoś harmonogramu... Co do noclegów to czytałem, że można jechać w ciemno, bo tam jest ogrom kwater prywatnych, które się nie ogłaszają w internecie, a
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach