niby dopiero czerwiec, a my już upatrujemy Wam okazje na koniec wakacji!
Pocierpcie w robocie do września, a później pakować łachmany i w stronę słońca! Albo Rio de Janeiro pogibać do samby, albo Toronto, bo w końcu wygrali mistrzostwo NBA!!!
Poniżej stówencji wysyłamy Was do Wiednia i to w dwóch terminach,a jak.























Start już w najbliższą niedzielę, więc ostatni wpis przed wyjazdem - może dotrze jeszcze do kogoś, do kogo nie dotarł wcześniej. Trasa się trochę nieco wyklarowała, trochę propozycji noclegów, od Was i nie tylko, dostałem.
W tamtym
źródło: comment_LF1g5NVQjGmKxH3pWWof38KJaTU5cVAg.jpg
Pobierzźródło: comment_2ydbd6gCwZsTx3hk2Cr5J4FIc17aXxRf.jpg
PobierzPowodzenia mirku i miłej podróży