A odpowiadając na pytanie: takie zachowanie burzy "stan porządku" pewnych osób. Jeśli ktoś dokonuje apostazji, to pokazuje, że taka opcja też wchodzi w grę, jego decyzja jest przemyślana, konkretna, druga osoba jest tak jakby zmuszona przed sobą uzasadnić swój wybór.
W mózgu takiej osoby pojawia się iskierka wątpliwości - "jeśli on to zrobił celowo, to może ja nie mam racji".
Normalny wierzący szybko znajdzie sobie argumenty aby uzasadnić na nowo swoje decyzje,
  • Odpowiedz
czy warto takie rzeczy w ogole upubliczniac.


@agaja: no przecież właśnie o to chodziło opowi tego wątku, że jak chwalimy się ślubem kościelnym czy czymś podobnym, to jest spoko, ale jak Mirek podpisze akt apostazji to od razu ból dupska "hurr durr zostaw to dla siebie, co mnie to interesuje?".
  • Odpowiedz
#religia #chrzescijanstwo #katolicyzm #ateizm

Jeśli mam być w 100% szczery, to za cholerę nie potrafię uwierzyć w boga. Religie mają w sobie wiele absurdu i po prostu brak logiki mi przeszkadza. Jedyna rzecz która by przemawiała za tym że wszechświat nie powstał sam z siebie, to to że w nim jesteśmy. Minimalne zmiany w prawach fizyki uniemożliwiały by powstanie życia. Jednak odwracając to wszystko -
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mus_tang:

Nie wiem czy możesz mówić o nie poznaniu smaku tego cukierka/wiary. Mogę mówić tylko za siebie i osoby które znam, ale przytłaczająca większość ateistów jednak miało kontakt z religią, często bardzo głęboki. Wynika to po prostu z tego, że żyjemy w kraju w którym dominuje katolicyzm, nie znam żadnych "ateistycznych" rodzin.

Jeżeli ktoś chce rozwijać swoją duchowość to powinien czynić aktywne działania w tym
  • Odpowiedz
na tyle mądra, aby takie rzeczy załatwiać dla siebie i nie robić z tego "sprawy".


@malutka_Asienka: xd. Katolicy piszą swoje wpisy, mają swój tag: o jak fajnie, że pokazują swoją wiarę, to wymaga tyle odwagi (xd), szanuję bardzo.
ateista/agnostyk napisze swój: hurr durr zachowaj dla siebie swoje zboczenia gimboateuszu!!11jednescie
  • Odpowiedz
@Wujek_Mietek: Odniosę się tylko do ostatniego akapitu, bo to on podpada pod tag #filozofia.
Oczywiście, że nauka nie jest jedyną formą poznania. Poznanie może mieć charakter mistyczny tudzież religijny. Wszystko rozbija się tylko o poprawność udzielanych odpowiedzi, lecz z drugiej strony, jak wykazać, że wiedza mistyków jest błędna? Banalnie proste, kiedy ich twierdzenia dotyczą np. grawitacji, ale kiedy wychodzą poza aksjomaty naukowe?

Dawkins sam jest wierzący, choć
  • Odpowiedz
Ostateczny boeing 747

Dowód z nieprawdopodobieństwa to bardzo silny dowód. Pod tradycyjnym przebraniem dowodu z projektu jest to chyba najpowszechniej dziś stosowany argument mający przemawiać za istnieniem Boga, a warto dodać, że dla zdumiewająco dużej części wierzących jest to argument ostateczny i niepodważalny. Nie przeczę, argument to bardzo mocny i, tak przynajmniej sądzę, wręcz nieodparty, tyle że... za tezą dokładnie przeciwną, niż chcieliby teiści. Właściwie wykorzystany dowód z nieprawdopodobieństwa praktycznie nieodwołalnie prowadzi do
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wujek_Mietek: Tylko plan, gdyz duchy, reinkarnacja oraz zjawiska paranormalne są prawdą. Miliony ludzi doswiadczyli niezwykłego i nie były to złudzenia ani halucynacje, urojenia, zwidy, DMT czy LSD. Lewitacje , latajace przedmioty, bez platform linek, sznurow, ciecz ktora nie byla fejkiem, analiza wykazała, ze nie jest to substancja pochodzenia orgaicznego ani nieorganicznego. Przypadek kobiety, która podczas śmierci klinicznej wyszła z ciała i podeszła do przewodu wentylacyjnego na holu zobaczyla buta w
  • Odpowiedz
Jest jedna jeszcze droga kuszenia, bardziej nawet najeżona niebezpieczeństwami. To choroba ciekawości. To ona pcha nas, byśmy starali się poznać tajemnice natury, nawet te, które są poza naszym rozumieniem, o których wiedza na nic nam się nie zda i o których człowiek nie powinien nic wiedzieć

Święty Augustyn

#dawkins, #bogurojony, #bogurojonynadzis, #teologia, #religia, #ateizm,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wujek_Mietek:

Czyli coś, dlaczego medycyna w średniowieczu się nie rozwijała.


Medycyna w średniowieczu rozwijała się choć nie tak szybko jak współcześnie(no ale każda epoka porównana do naszej wygląda blado). Np. od XII wieku do końca średniowiecza wykonano więcej sekcji ludzkich ciał niż w cywilizacjach starożytnej Grecji i Rzymie razem
Vivec - @Wujek_Mietek: 

 Czyli coś, dlaczego medycyna w średniowieczu się nie rozwi...

źródło: comment_JLotxmTx8CRWCoqREiqnDzFUWNikeKxB.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wujek_Mietek: trudno brać na poważnie człowieka który uważał, że Galileusz stanął przed inkwizycją, bo uważał, że Ziemia jest kulą...

Government is just as infallible too when it fixes systems in physics. Galileo was sent to the inquisition for affirming that the earth was a sphere: the government had declared it to be as flat as a trencher, and Galileo was obliged to abjure his error. This error however at length
  • Odpowiedz
@Vivec: No i co z tego? Jeden lapsus ma przekreślać cały dorobek osoby?
Mimo iż chodziło o heliocentryzm, a nie o płaskość ziemii, to sens wypowiedzi pozostaje taki sam.
  • Odpowiedz
Puk Puk
- Kto tam?
- To ja Jezus, wpuść mnie!
- A po co?
- Żebym mógł cię ucalić!
- Przed czym?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@DJtomex a dobre, no dokładnie lol wszystko przeciw sobie, jesteśmy oszukifani wiara to kontrola, powtarzam kontrola kupcie Sb książkę bóg urojony tam fszystko pisze
  • Odpowiedz
@RSjabber: Czyli:

"Zbadaj jakikolwiek fragment pseudonauki, a odnajdziesz tam nie więcej niż koc, pod którym można schować głowę, kciuk, który można possać, czy babciną spódnicę, pod którą można się skryć

Isaac Asimov
  • Odpowiedz
Argumenty na rzecz istnienia Boga podzielić można na dwie główne kategorie — a priorii a posteriori. Pięć dowodów Tomasza z Akwinu to klasyczne rozumowanie a posteriori, opierające się na uprzednim badaniu realnego świata. Najsłynniejszy z dowodów apriori (czyli takich, jakie, z grubsza rzecz biorąc, formułujemy, nie wychylając nosa z wygodnego fotela) to tak zwany dowód ontologiczny, zaproponowany po raz pierwszy przez świętego Anzelma z Canterbury w roku 1078 i od tego czasu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wujek_Mietek:
Głównym założeniem tego dowodu jest twierdzenie, że byt jest doskonalszy od idei. Taka niejasne założenie samo w sobie wymaga dowodu.
Kolejną wadą jest, że na podstawie tego dowodu można udowodnić istnienie wszystkiego, gdyż nadaje on moc twórczą gramatyce.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 97
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzeksondzekson: no i widzisz ja wstawiłem głupie obrazki z internetu żebyśmy mogli się z nich pośmiać a ty mi każesz ustalać normy etyczne dla ludzkości xDD zaraz dowalisz jakiś tekst na 10 akapitów że to ty masz rację a ateizm to zło, widziałem to we wpisie, który podlinkowałem i jakoś za bardzo mnie to nie interesuje. I jeszcze mówisz że to ja mam syndrom oblężonej twierdzy xDD
  • Odpowiedz
Rzadko kiedy rozmawiam z kimś na tematy religijne, ale ostatnio zdarzyło mi się gadać na ten temat i w sumie trochę mnie zaciekawiło to, że dla niektórych ludzi bardziej nienormalny jest ateizm niż przejście na islam. Głównie chodzi mi o starszych ludzi itd.
Są w stanie pojąć, że można przejść na islam czy co tam jeszcze istnieje, jechowych często wymieniają, bo w sumie w Polsce większość zna tylko muzułmanów i jechowych xd
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FireDash: Tylko koronny argument: "co ci szkodzi wierzyć" jest zaprzeczeniem nauk Jezusa. Ci co tak twierdzą, są jak faryzeusze - niby bogobojni, a tak na serio są gorsi od innowierców (bo ci chociaż są dobrzy dla bliźniego i nie oczekują niczego w zamian). Gardzę hipokryzją katolików. Tfu!
  • Odpowiedz
Zawsze mnie rozwalają próby łączenia ateizmu z wiedzą i mądrością. Autorzy takich twierdzeń najczęściej nie mają nic wspólnego ani z jednym, ani z drugim, o czym przekonać się można, wymieniając z nimi kilka zdań.

Tutaj jest przykładowy wykres "mondrego" gimboateusza.

HURR DURR KOŚCIUŁ CHAMOWAŁ NAÓKĘ, TÓ JEZD WYKREZ


A
K.....m - Zawsze mnie rozwalają próby łączenia ateizmu z wiedzą i mądrością. Autorzy ...

źródło: comment_UptI0gBgi3CQzlpuX5Z7Erk7ymJW9Sls.jpg

Pobierz
  • 118
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozumiem że jako zielonka masz prawo się mylić od czasu do czasu w tagowaniu, i uprzejmie przypominam że dla tego postu bardziej odpowiednim tagiem niż #gruparatowaniapoziomu byłoby #dnoi5metrowmulu


@Cepion: Wiem, że jeśli dla kogoś wysokim poziomem są gimboateistyczne urojenia, to przytaczanie faktów nie będzie dla niego ratowaniem poziomu, a wręcz przeciwnie, ale większość ludzi jest normalna i ceni sobie prawdę, w przeciwieństwie do ciebie.

#dnoi5metrowmulu
  • Odpowiedz
@Cepion: a gdzie ty masz tu cokolwiek o wierze? Ja jestem niewierzący i obecny kościół mi się nie podoba ale za takie działania jak opisane we wpisie czy np. za Inkwizycję to mocno szanuję.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fredo2: akurat co do tego obrazka to wielki fail

taki paradoks, że właśnie nawet najbardziej zatwardziali radzieccy kosmonauci, ateiści, po tym jak znaleźli się w przestrzeni kosmicznej, widząc ten ogrom i potęgę nieskończonej przestrzeni plus to jak malutkim z tej perspektywy wydał im się ziemski świat - bardzo często przeżywali mistyczne doznanie, że to niemożliwe, że jest tylko jedynie ta materia, materialna sfera.
Że musi być coś więcej, coś wykraczającego poza
  • Odpowiedz