Tak się kiedyś zastanawiałem, jak to by było żyć w świecie #wiedzmin - to by było coś fascynującego pod pewnymi względami.

Zdałem sobie później sprawę z tego, że większość ludzi wokół jest przekonana, że żyje w takim świecie: duchy, anioły, diabły, słowa które mają magiczne moce, itd. Idziesz sobie ulicą, a tuż za tobą stoi niewidzialny diabeł, zaczyna wpływać na twój umysł.

Kiedyś sam w takie rzeczy wierzyłem. Jednak jakby się tak
Racjonalnie - Tak się kiedyś zastanawiałem, jak to by było żyć w świecie #wiedzmin - ...

źródło: comment_CU7ScD6bxaw8zS35CDcMkFjXPqq69Ts1.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Racjonalnie: Wiedźmin powstał na podstawie naszej mitologii, może kiedyś właśnie tak wyglądał świat, ale wszystkie informacje są schowane w katakumbach Watykanu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Pogoda dopisała, więc wybrałem się do pobliskiego lasu i tam nagrałem nowy odcinek programu "Unknow o Biblii".
Tematem nagrania jest "Chrześcijańska moralność", którą omawiam w oparciu o historię rozmowy Jezusa z Samarytanką przy studni.

Temat wydaje się być prosty... przynajmniej na początku ;)

P.S. pech chciał, że na początku filmu, źle ustawiłem ostrość w aparacie - obraz poprawia się po około 3 minutach.
imlmpe - Pogoda dopisała, więc wybrałem się do pobliskiego lasu i tam nagrałem nowy o...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@imlmpe Niezła generalizacja z tym, że ateiści czerpią swoją wiedzę o chrześcijanach z otaczającego ich świata,a nie Biblii. Z tego co wiem to żyjemy w kraju świeckim, a nie katolickim :P
  • Odpowiedz
Pozwolę sobie może podsumować einsteinowską religię jeszcze jednym cytatem z samego Einsteina: "Poczucie, że ponad wszystkim, czego możemy doświadczać, jest też coś, czego nasze umysły nie potrafią ogarnąć, czego piękno i subtelność nie ukazuje się nam bezpośrednio i co z trudem poddaje się refleksji, jest religijnością. W tym sensie jestem człowiekiem religijnym". W takim sensie ja również jestem człowiekiem religijnym, z tym jedynie zastrzeżeniem, że "czego nasze umysły nie potrafią ogarnąć" nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wujek_Mietek: Wszyscy z tym JHWH są tacy 'transcendentalni' i 'nie do ogarnięcia ludzkim rozumem', a jak przychodzi co do czego to w sejmie walą uchwałę o przywidzeniach kilkuletnich pastuchów sprzed wieku.
  • Odpowiedz
Mirki, nawet jeśli po śmierci nie ma zupełnie nic, świadomość, poczucie ja zanika, a wraz z nią upływ czasu i wszystkiego. Codziennie na świecie rodzi się tysiące dzieci, które z czasem stopniowo zaczynają zdawać sobie sprawę z poczucia swojego ja i zyskują świadomość. Więc na pewno w pewnym punkcie czasu narodzi się osoba lub ''coś'' co będzie zdawać sobie sprawę z tego, że żyje jak każdy inny człowiek jak Ty czy ja,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Racjonalnie O, może tak: Na przestrzeni setek tysięcy lat rodziło się i umierało miliardy ludzi. Roku 19XX urodził się @Racjonalnie i wie, że on to on, masę one ja. Umiera. Za 800 rodzi się osoba, która tak samo jak @Racjonalnie zdaje sobie sprawę, że ona to ona i przeżywa to życie wiedząc o tym tak samo jak Ty Teraz wiesz, że przeżywasz swoje.
  • Odpowiedz
Umrzemy, i to czyni z nas szczęściarzy. Większość ludzi nigdy nie umrze, ponieważ nigdy się nie narodzi. Ludzi, którzy potencjalnie mogliby teraz być na moim miejscu, ale w rzeczywistości nigdy nie przyjdą na ten świat, jest zapewne więcej niż ziaren piasku na arabskiej pustyni. Wśród owych nienarodzonych duchów są z pewnością poeci więksi od Keatsa i uczeni więksi od Newtona. Wiemy to, ponieważ liczba możliwych sekwencji ludzkiego DNA znacznie przewyższa liczbę ludzi
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A co jeżeli ci wszyscy kreacjoniści, Stowarzyszenie Płaskiej Ziemi i inne tego typu niesławne organizacje to tak naprawdę ateiści, którzy udają religijnych fanatyków i pieprzą takie pierdoły, żeby ośmieszyć prawdziwych chrześcijan w oczach społeczeństwa? :/
#religia #ateizm #chrzescijanstwo #teoriaspiskowa #kreacjonisci #stowarzyszenieplaskiejziemi #plaskaziemia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przejdźmy teraz do ostatniej kategorii moich oponentów. Sam jestem ateistą, ale ludzie potrzebują religii.

"Co chce pan dać w zamian? Kto ukoi pogrążonych w smutku? Jak chce pan zaspokoić ludzkie potrzeby?"

Cóż za protekcjonalizm! "Pan i ja oczywiście jesteśmy zbyt inteligentni i zbyt dobrze wykształceni, by potrzebować religii, ale ta cała reszta, hoi polloi, Orwellowscy prole, półgłówkowate Delty i Epsilony Huxleya — oni jej potrzebują!" Jak słyszę coś takiego, przypomina mi się
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czesiek_God_Usopp: Fakt że życie jest puste i bez celu jest właśnie źródłem rozterek egzystencjonalnych.
Trzeba przecież sobie wybrać jakiś osobisty cel. Może być tak prozaiczny jak przedłużenie gatunku, może być większy niż życie. Wbrew temu iż wszystko jest ostatecznie skazane na zagładę.

Albo można wysiąść, do czego również potrzeba wielkiej odwagi.
  • Odpowiedz
@Czesiek_God_Usopp: Wystarczy, żeby wspomnieć o czystości przedmałżeńskiej. Nikt normalny na coś takiego nie idzie. Zresztą nawet w tych grupach kościelnych, gdzie pary deklarują takie życie w postanowieniach udaje się wytrwać mniej niż 5%.
Co trzeba mieć w głowie, by myśleć, że założenie gumki to grzech?
  • Odpowiedz
Moim skromnym zdaniem świetny cytat jak odpowiedź na zarzuty wierzących, że bez wykształcenia teologicznego nie można podjąć dyskusji o wierze:

Bezczelność i tupet zarzutów niejakiego Dawkinsa nie dziwią, gdy uświadomimy sobie jego brak odpowiedniego wykształcenia. Pan Dawkins nie zna na pewno uczonej i szczegółowej dysertacji hrabiego Roderiga z Sewilli, poświęconej niespotykanej cudowności egzotycznych skór, z jakich szyte są buty Jego Cesarskiej Mości. Wszystko wskazuje też, że obce jest mu arcydzieło Belliniego O
  • 66
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dolus_deliberatus: Takiego zarzutu można użyć do każdej książki. Dyskusji pełno jest za to na youtube i jeszcze nie słyszałem, żeby go jakiś teolog rozjechał.

Edytowałeś i nie zauważyłem (dlaczego #moderacja nie może zrobić prostego powiadomienia o modyfikacji postu, na który się odpowiada?):

Drugi zarzut to argumentacja przez obrażanie oponenta dyskusji - a potem przez takich jak on, jest tylu ludzi "nie wierzących" w ewolucję.
  • Odpowiedz
"Myślę, że główne przymioty Boga to miłosierdzie, dobroć, skłonność do wybaczenia, że jest Bogiem miłości, że jest wszechmocny. Ale przy tym za pierwszy akt nieposłuszeństwa człowiek został wygnany z raju i stał się śmiertelny. Potem niezliczona liczba ludzi umiera, ale co tam i pod koniec Bóg posyła swojego syna, żeby zbawił ludzkość. I ten syn ginie straszną śmiercią, a przedtem wzywa Boga i pyta, czemu go opuścił.
I po co to wszystko?
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@neilran: Zerwanie owocu z drzewa poznania symbolizuje stawianie przez religię zakazów, których nie da się uniknąć i o których nie da się wiedzieć przed ich popełnieniem. Ma to na celu zastraszanie ludzi w celu konserwacji systemu który ich systematycznie okrada, uciska i upodla, wmawiając że robi to dla ich dobra.
  • Odpowiedz
@Stooleyqa: nom, ja tam myślę że zanim Hitler se w łeb palnął, a Stalin umierał we własnych szczynach na podłodze, to się raczej i tak na wszelki wypadek pomodlili- czyli jednak wierzący xD
  • Odpowiedz
@Racjonalnie: Zgadzam się. Trzeba jednak pamiętać o granicy między krytyką, a nienawiścią. Punktować bezwzględnie, ale i chronić przez dehumanizacją. Wszak wszyscy jesteśmy dziećmi Potwora.
  • Odpowiedz