• 15
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tom_Ja: Podział na normatywną i deskryptywną moralność jest do pewnego stopnia sztuczny - większość chyba współczesnych filozofów, którzy są moralnymi kognitywistami, uważa również że intuicje moralne ludzi - a więc to, co "ludzie uważają że jest dobre" - mają jakieś znaczenie dla tych obiektywnych zasad. Zresztą najpopularniejsza chyba metoda "testowania" różnych systemów etycznych, tj. metoda równowagi refleksyjnej, polega właśnie m. in. na ważeniu tych intuicji.

Dalej, cały "dowód" na brak możliwości
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czołem. Nie będzie to post o inteligencji kobiet, problemach miłosnych, ani zaletach prostytutek. Mam 15 lat, pochodzę z chrześcijańskiej rodziny z konserwatywnymi podglądami. W pierwszej klasie gimnazjum pewnego dnia uznałem, iż wiara w katolickie dogmaty jest bez sensu, a wysłuchiwanie księży głoszących, jakie mam ustalać priorytety w swoim życiu jest śmieszne. Przebywając w kościele i słuchając kazań osób w podeszłym wieku, które potępiają rozwój technologii i nauki, tłumacząc się
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie jesteś w żaden sposób wyjątkowy, ot, zwykły bunt nastolatka, u ciebie padło na religię. Nie martw sie, przejdzie ci ;)


@robertx: nie ma to jak zgasić czyjeś przemyślenia odpowiednikiem słów "za młody jesteś"
  • Odpowiedz
@robertx: ja tu widzę co najmniej 3 argumenty (i to całkiem słuszne):
a) potępianie nauki i techniki przez księży
b) wciskanie na siłę dogmatów
c) mówienie innej osobie jak ma żyć.
Choć nawet gdyby nie było jednego, nie widziałbym w tym nic złego, w końcu pyta o to co zrobić w sytuacji X, a nie próbuje szukać argumentów by się nawrócić ponownie na wiarę w boga "jedynego"...

@AnonimoweMirkoWyznania:
  • Odpowiedz
#katolicyzm
#ateizm
#religia
Mirki mam takie ciężkie przemyślenia. Nie jestem w stanie uwierzyć w żadne bóstwo, widzę nieścisłości i zapożyczenia z mitologii w obecnie panujących religiach. Widzę religie jako środek do manipulacji mas. Z drugiej strony nie mogę pojąć, jakim cudem świat jest tak skomplikowany, jak ewoluowaliśmy do tak skomplikowanej postaci, jakim cudem w ogóle żyjemy, przecież to niewyobrażalny zbieg okoliczności, na każdej innej planeci umarlibyśmy
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bounty: Kałuża myśli sobie "Dołek w którym mieszkam jest do mnie idealnie dopasowany a do każdego innego niebyła bym wstanie się wcisnąć. Jest to niesamowity zbieg okoliczności. Ktoś musiał zaprojektować dołek tak by do mnie pasował!". My właśnie jesteśmy taką kałużą która przyjmuje kształt naczynia w którym żyje. W wielkim uproszczeniu proces ewolucji to bardzo powolna zmiana "kształtu" by lepiej pasować do środowiska jak woda przyjmuje kształt naczynia w którym
  • Odpowiedz
@Bounty:

na każdej innej planeci umarlibyśmy od razu.


Życie powstało tam, gdzie mogło powstać. Z tej perspektywy warto spojrzeć. Najprawdopodobniej jesteśmy rezultatem takich warunków, a nie planem pod które ułożono
  • Odpowiedz
@sEB-q:

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego, patrz pogrubienie:

KKK 1374: Sposób obecności Chrystusa pod postaciami eucharystycznymi jest wyjątkowy. Stawia to Eucharystię ponad wszystkimi sakramentami i czyni z niej jakby doskonałość życia duchowego i cel, do którego zmierzają wszystkie sakramenty. W Najświętszym Sakramencie Eucharystii są zawarte prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Ciało i Krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus. Ta obecność nazywa się «rzeczywistą» nie
  • Odpowiedz
Najlepszy przykład Street Epistemology.

Na czym to polega? Nie na dyskusji, a raczej na wysłuchaniu. Nie na agresywnym przerzucaniu się argumentami, które nie przekonają drugiej strony, a raczej na zadawaniu kontrolnych pytań - niczym nauczyciel, który pomaga uczniowi w dojściu krok po kroku co jest nie tak w jego rozumowaniu.
Dominiqe wydaje się być inteligentnym człowiekiem, który po prostu potrzebował kilku pytań.
Polecam też cały ten kanał.

A
TomJa - Najlepszy przykład Street Epistemology.

Na czym to polega? Nie na dyskusji...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam taką rozkminę, czy jeśli matka jest wierząca, i ma syna ateiste którego kocha ponad życie, oboje zginął np w wypadku matka pójdzie do nieba gdzie teoretycznie czeka ją wieczne szczęscie, radość, nie ma problemów itd itd a jej syn z racji tego, że był ateistą trafi do piekłą gdzie będzie cierpiał straszne męki bez przerwy, to ta matka nie będzie cierpiała w niebie wiedząc, że jej syn którego tak bardzo kocha
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@kameleon321: według mnie gusła nie mają sensu.

A według doktryny w niebie Będzia miała taką orgie że nawet na syna nawet nie zwróci uwagi, tak to jej dobrze będzie
  • Odpowiedz
@kameleon321: Za gówniaka, w okresie kiedy (pod wpływem indoktrynacji i rodziny) próbowałem być wierzącym tłumaczyłem sobie tego typu rzeczy w ten sposób, że w niebie jesteś po prostu zajebiście szczęśliwy - szczęście rozjebuje Cię od środka tak mocno, że nie masz siły, czasu ani ochoty myśleć o czymkolwiek innym.

Szkoda, że to tylko mrzonki...
  • Odpowiedz
  • 561
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś widziałem na Mirko jak jakiś wojujący ateista w swoim poście jako poważny dowód na nieistnienie Boga podał Paradoks Kamienia (wiecie: Czy jeśli Bóg jest wszechmocny to może stworzyć kamień tak ciężki, że nawet on go nie podniesie?). Taki argument jest dobry... ALE DO WKURZANIA KSIĘDZA NA LEKCJACH RELIGII W PODSTAWÓWCE!!! W poważnych polemikach lepiej go nie stosować.
#ateizm #religia #paradoks #rakcontent #
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stooleyqa: Szanowny Stulejko. Problem omnipotencji jest podnoszony również przez ważkie umysły, więc nie wyrokowałbym pospiesznie. Przytoczony przykład zakorzenił się w świadomości powszechnej tylko dlatego, że działa na ludzką wyobraźnię bardziej niż wysoce abstrakcyjne, filozoficzne wywody. Nie znaczy to, że jest pozbawiony wartości merytorycznej. Pozdrawiam
  • Odpowiedz
Dlaczego na wykopie chcą kneblować usta poprawnością polityczną i ukrywać fakty które są im nie na ręke?

Istnieje negatywny związek pomiędzy inteligencją a religijnością. Innymi słowy: im wyższy iloraz inteligencji, tym większa szansa, że dana osoba jest ateistą - czytamy na łamach najnowszego wydania czasopisma „Evolutionary Psychological Science”.

230 zakopów poprawnych politycznie zasrańców.

STOP POPRAWNOSCI POLITYCZNEJ NA WYKOPIE!
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach