@vikingbrigand nie cieśnin a naszych portów, gazoporu, naftoportu czy przyszłych farm wiatrowych.
Wojna nie wybucha z dnia na dzień, ani nawet z tygodnia na tydzień, jestem o tym przekonany że będziemy wiedzieli co najmniej kilka miesięcy przed że coś się szykuje.
Kilka, kilkanaście lat temu jeszcze pływaliśmy na przykład na OP, ba nadal pływamy w stałym zespole przeciwminowym czy w snmg-1.
Możemy przeznaczyć ten hajs na wojska pancerne, tylko co zrobimy
  • Odpowiedz
@Orientalista: Ciekawe, czy (jak zwykle) zrobią taki interes, że fabryki zbudują firmy amerykańskie rękami Pakistańczyków czy Indusów, szefować na produkcji będą Amerykanie, a każda wyprodukowana śrubka będzie obciążona opłatami licencyjnymi...
  • Odpowiedz
@Cyfranek: Prawdę mówiąc dla mnie to dalej wszystko wygląda na takie pompowanie ogromnych sum pieniędzy, żeby w teorii wyglądali na potęgę. Z realną skutecznością to bardzo różnie u nich jest. A że przy okazji najwięcej zyskają Amerykanie, to też bardzo możliwe.
  • Odpowiedz