@Kalak: Pracuję w niemieckiej aptece, napisz mi na priv o jaki lek konkretnie chodzi, to coś wymyślimy. Jedyny haczyk jest taki, że musiałbyś ten lek w całości zapłacić i ewentualnie potem do nfz się zgłosić po zwrot, jeśli recepta nie jest na 100%
  • Odpowiedz
“Jakoś gorzej się dziś czuję. Wezmę sobie saszetkę i od razu będzie lepiej.”

A Wy często sięgacie po leki w takiej formie?

Pacjenci uwielbiają saszetki na grypę/przeziębienie. Dla wielu z nich są to wspaniałe preparaty rozgrzewające, leczące infekcje, wspomagające odporność, itp. A jak jest naprawdę?

dwa_fartuchy - “Jakoś gorzej się dziś czuję. Wezmę sobie saszetkę i od razu będzie le...

źródło: comment_1605470172aISdj61ucOrOvfpQHJ7BqT.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dwa__fartuchy Nie stosuję saszetek. Pierwszą i ostatnią w życiu wzięłam jakieś -naście lat temu i nie dość, że nie pomogła, to jeszcze smakowała tak paskudnie, że do dzisiaj pamiętam i omijam je szerokim łukiem. Widać słusznie...

Od paru lat na zwykłe przeziębienie stosuję właśnie odpoczynek, kocyk, ciepełko, herbatkę (dużo herbatki, przy przeziębieniu jakoś tak osuszam kubek za kubkiem), plus sztyft z olejkami eterycznymi na cięższy katar i czasami okład z żywego
  • Odpowiedz
@dwa__fartuchy: zdarzało się.

Ale nie na zasadzie cudownego lekarstwa, że pyk! Zdrowa i w świat (zarażać, jak to na reklamie :p), tyljo żeby nie zdychac.
Natomiast wolę jak już koniecznie muszę np.wziąć przeciwgorączkowo ibuprofen, bo działa też przeciwzapalnie, i grzac dupke pod kocykiem..
  • Odpowiedz
@Bunch: recepta to jeszcze jest do ogarnięcia, gorzej że w żadnej aptece nie jest dostępna. Sam mam problem z wykupieniem. Jak tak dalej pójdzie to recepta mi przepadnie.
  • Odpowiedz
Mojej mamie przepisano miesiąc temu nasen ( zolpidem) po skończeniu tabletek znowu się zgłosiła i znowu je dostała , z racji tego że w przeszłości miała pewne problemy z zolpidem, Chce ją oszukać i dać placebo , potrzebuję tabletek placebo ( jakieś witaminy suplementy diety czy homeopatia) które są podobne do nasenu albo innego zolodemu ALE MUSZA być identyczne jak nasen.

Mój były współpracownik tak "wyleczył" swoją żonę z innych leków.

Tabletki
Koraliki - Mojej mamie przepisano miesiąc temu nasen ( zolpidem) po skończeniu tablet...

źródło: comment_16047861047KF3v0orfx7JbpdKJraPPm.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są jakieś leki bez recepty, które można kupić na wypadek koronawirusa? Apap mam, Acodin się może przydać? Coś jeszcze można dokupić? Gdzie można kupić acodin? Dlaczego na allegro pustki nie da się kupić Acodinu? Czy można kupić Acodin w aptece?

#koronawirus #medycyna #apteki #acodin #allegro #apteka
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki i mirabelki ( ͡° ʖ̯ ͡°) może mieliście/macie pdoobny problem, a więc....
Od długiego czasu mam problem z potliwością stóp ¯\_(ツ)_/¯. Nie ważne czy mam skarpetki bo i bez nich stopy potrafią być "wilgotne" xD czy jest lato czy zima. Jedynym plusem jest to że nie śmierdzą ( ͡° ͜ʖ ͡°). Natomiast jest, to bardzo krępujące ( ͡° ʖ̯ ͡°
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Co polecilibyście na długotrwały spadek nastroju? Zmęczenie psychiczne, dużo stresu, różne kłopoty, i tego typu sprawy. Od razu zaznaczam że żadna #depresja , wciąż chce mi się normalnie wstawać z łóżka, wciąż widzę dużo pozytywów w życiu, wciąż próbuję działać wierząc w powodzenie. Po prostu jestem wypompowany psychicznie od nadmiaru stresu i problemów, od przeciążenia psychiki różnymi ważnymi dla mojego życia decyzjami. Oczywiście staram się nie kisić się w domu, zażywać trochę więcej ruchu (bieganie), robić sobie luźne relaksowe wieczory, wypić czasem piwko, ale to wszystko pomaga tylko na chwilę. Może jakiś łagodny lek? Suplement? Polecicie coś wspomagającego, bez recepty?

#farmacja #leki #apteka #pytanie #stres

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polipragmazja to stosowanie wielu leków jednocześnie, co zwiększa ryzyko wystąpienia działań niepożądanych oraz nie wzmacnia wzajemnie pożądanego efektu terapeutycznego. Według niektórych definicji z polipragmazją mamy do czynienia w przypadku stosowania co najmniej 5 leków jednocześnie.

Istnieje również takie pojęcie, jak polifarmakoterapia (polifarmacja). Oznacza ono bezpieczne i skuteczne stosowanie jednocześnie 5 leków lub więcej (wg WHO). Świadome łączenie leków ze sobą umożliwia stosowanie niższych dawek, co przyczynia się do zmniejszenia ryzyka wystąpienia działań niepożądanych.

Analizy wykazały, że aż 32,1% europejskich pacjentów powyżej 65 roku życia przyjmuje codziennie 5 lub więcej preparatów. Wlicza się w to leki na receptę, bez recepty oraz suplementy diety. Uważa się, że ryzyko niekorzystnych interakcji międzylekowych wynosi 5,6%, jeśli stosuje się 2 leki. Natomiast podczas stosowania 5 leków wzrasta ono do 50%. Zaczyna się leczyć działania niepożądane i spirala się nakręca.
dwa_fartuchy - Polipragmazja to stosowanie wielu leków jednocześnie, co zwiększa ryzy...

źródło: comment_1604009171DnzF11fhMJYldx86OqsoLP.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kiedyś, chyba z dwa lata temu miałem fazę, że piłem dwa litry energetyków dziennie, kupowało się dwa be powery z biedry litrowe i elo


@Anty_Chryst: ja p------e xD że ty nie padłeś po tym
  • Odpowiedz
Mireczki z pod tagu #sauna #inchalacja #apteka czy ktoś znalazł dobry zamiennik dla #olbas ?
Importer wycofał się ze sprowadzania Oilbas Oil, w żadnej aptece w #warszawa nie można kupić. Mi skończyły się moje przed pandemiczne zapasy i wczoraj kupiłem zamiennik w aptce reklamowany, jako identyczny - #inhalol
Okazało się to strasznym gównem, śmierdzi paskudnie i skład nawet w połowie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach