via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@patrzpan: bardziej mi chodzi o językową poprawność tego zdania, jeśli chodzi w nim o życie to powinno być "je" nie "go", chyba, że chodzi o kogoś
  • Odpowiedz
@patrzpan: To pesymizm, który dla racjonalnego, niezaślepionego sztucznymi ideami człowieka jest realizmem. Jaki to pesymizm patrzeć na świat i opisywać nie koloryzując i nie upiększając go. Rozmowa w samochodzie była dla mnie wstrząsem, bo zdałam sobie sprawę, że mimo braku tak przygniatających przeżyć, utożsamiam się z tym pokrzywdzonym przez los detektywem i przemyślenia jego są mi tak bliskie, niejednokrotnie mnie nachodziły w różnych chwilach, więc gdy usłyszałam własne myśli w
  • Odpowiedz
@Variv: Oświecenia niestety nie można suplementować, ono cię albo nawiedza znienacka albo nie. Ten proszek dotyczy oswobodzenia , niekoniecznie jednak ofiarowałby prawdę (gdyby oczywiście istniał).
  • Odpowiedz
#antynatalizm

„Życie jest piękne. Kocham życie. Co z tego, że ma swoje złe strony? Naucz się żyć pełnią życia i nie skupiaj się na nich. Najlepsze rzeczy w życiu rekompensują jego negatywne skutki.” Pozwolę sobie nakreślić paralelę. „Palenie papierosów jest fajne. Kocham palenie. Co z tego, że ma swoje złe strony? Coś się zyskuje, coś się traci. Przyjemność z palenia rekompensuje jego negatywne skutki.” Choć każdy ma oczywiście prawo do
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Werdandi: poza tym czerpać z życia można tylko w pewnym okresie. To jest dzieciństwo. Później przychodzi okres dojrzewania burza hormonów i często problemy mentalne, gdy już młody człowiek dostrzega że to co było w dzieciństwie już nie wróci.
Potem dorosłość. A na koniec starość a więc ból choroby cierpienie czekanie na raka, udar, zawał, czekanie na śmierć, wydawanie większości swoich pieniędzy na leki, często niedołężniałość i niesamodzielność. A jak niesamodzielność
  • Odpowiedz
Jeżeli po śmierci okazałoby się, że miałbyś przeżyć życie każdej świadomej istoty, jaka kiedykolwiek istniała/będzie istnieć na tej planecie i byś był bardziej przerażony, niż zadowolony oznacza, że życie nie jest warte manifestacji.

Moim zdaniem żadne dobre doświadczenie w jakiejkolwiek ilości nie jest wart bycia jedzonym żywcem jak tutaj UWAGA: gazela jedzona żywcem.

Jednak większość tej 'elity intelektualnej' w żałosny sposób gloryfikuje życie(robi mi się niedobrze) jak np:
Robert Sapolsky 0:10 - 'good
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JurgenKaczowka: Nawet jeżeli jako 'premise' weźmiemy, że stan w którym teraz jesteśmy pojawił się nieskończenie razy i pojawi się nieskończenie razy (całe życie na ziemi) i drugi czyli, że istnieje w tym momencie życie na innych planetach czy nawet coś gorszego... to jeżeli istnieje możliwość w tym momencie zrobienia 'graceful exit' i tak lepiej dokonać tego exit... a póki go nie ma to minimalizowanie zła, które możemy wygenerować czy też
  • Odpowiedz
@przemek89x: 17 milionów turystów rocznie. A bilety do katedry wcale nie były tanie. Trochę grosza przez lata zarobiła na siebie. Ludziom, którzy tą kasą gospodarowali na pewno była potrzebna.
Aż dziwne, że nie miała odpowiedniego zabezpieczenia p.poż.
A może była wysoko ubezpieczona. ( ͡° ͜ʖ ͡°)-
  • Odpowiedz
@przemek89x: po rewolucji bolszewickiej (tej wcześniejszej) obiekty sakralne zostały ukradzione przez państwo, więc winą za zły stan i bezpieczeństwo nie należy obwiniać KK
  • Odpowiedz
Zawsze zastanawiał mnie fenomen płaczu nad tym, ze stało się coś co nie ma jakiegokolwiek wpływu na wasze marne życie. Większość z was nie zobaczyłaby nawet tej katedry na oczy. Płacz i dorabianie ideologii do tego, że spalił się jakiś budynek 2000 km od waszego domu, nie zmieni tego, ze nadal będziecie jutro z---------ć 8 godzin za jałmużnę i wolny weekend, a za 40 lat zdechniecie i po wszystkim.
#francja
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Matka powiedziała że są ze mną same problemy. Ja powiedziałem że nikt jej nie kazał mnie rodzić i roześmiałem się. Powiedziała że to nie było śmieszne. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#antynatalizm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm

"Nie możemy pozwolić sobie na naciągane racjonalizowanie cierpienia w przyrodzie i na zapominanie o ofiarach jej okropieństw, tylko dlatego, że rzeczywistość nie pasuje do naszych wygodnych teorii moralnych, teorii służących ostatecznie jedynie temu, byśmy czuli się spójni i dobrze z samymi sobą w obliczu niewyobrażalnie złej rzeczywistości."

Autor: Marcus Vinding, The Speciesism of Leaving Nature Alone, and the Theoretical Case for "Wildlife Anti-Natalism", 2017
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm #truedetective

Świadomość to jedno wielkie ewolucyjne nieporozumienie. Po co nam ona? Natura stworzyła istoty przeciwne własnej naturze. Zgodnie z jej prawami nie powinniśmy istnieć. (...) Człowiek to istota, która łudzi się, że posiada osobowość, ukształtowaną jakoby z przeżyć i doświadczeń jednostki. Każdy z nas został zaprogramowany by uważać się za kogoś. Ale jest jak cała reszta, nikim. (...) Pozostaje nam jedynie honorowo sprzeciwić się programowi. Zakończyć reprodukcję,
Werdandi - #antynatalizm #truedetective

Świadomość to jedno wielkie ewolucyjne nie...

źródło: comment_8hszBsoxMx8vDxsJNa52ERk39OHxPQHg.jpg

Pobierz
  • 87
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uukasz:

Ta sama świadomość czyni nas najbardziej cierpiącym zwierzęciem na tej planecie ale dla ciebie to święty graal. Dlaczego? Dlatego, że twoja świadomość jest na poziomie ślimaka o którym piszesz. Świadomość to przekleństwo. Tylko zwierzęta i pustaki takie jak ty potrafią odczuwać autentyczną radość na tym świecie. Ktoś kto w życiu nigdy nie cierpiał jest takim pustakiem. Serialowy Rust Cohle stracił córkę, jako detektyw kryminalny widział najgorszy syf tego świata,
  • Odpowiedz
#antynatalizm

Będę szczera. Od zawsze wydawało mi się potwornością wydawać na świat kogoś, kto o to nie prosił. (...) Rozejrzyj się wokół: nikt z tych, których widzisz, nie jest tu z własnej woli. Oczywiście to, co powiedziałam, jest najbardziej banalną z prawd. Do tego stopnia banalną i do tego stopnia istotną, że już jej się nie dostrzega i nie słyszy. Wszyscy ględzą o prawach człowieka. Wolne żarty! Twoje istnienie nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stworzeni by być zmotywowani, nie zaspokojeni. To jedna z dużych i zarazem podstawowych koncepcji zapisanych w systemie, w życiu. Przetrwaj wystarczająco długo, by się rozmnożyć. Dobrze byłoby wychować swoje potomstwo, więc dalej musisz trwać i być użyteczny. Cieszenie się życiem nie jest funkcją, nasz "nieinteligentny projektant" nie napisał takiej opcji, nie stworzył nas dla naszej czystej przyjemności. Świadomość jest zamknięta w grze o sumie zerowej, dobro pochodzi jedynie z eliminacji i prewencji
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy dzień zbliża mnie do bezpotomnej śmierci. Każdy jeden z moich setek tysięcy przodków przedłużał linię bezsensu istnienia, ciesze się że ja wreszcie przerwe ten obłęd. Gdyby ktoś zrobił to 500 lat temu to oszczedzilby cierpień mnie, mojemu ojcu, mojemu dziadkowi i tak dalej. Dzięki mnie nie będzie cierpiał mój syn, mój wnuk, mój prawnuk i tak dalej. Zapobiegne cierpieniu setek, a może nawet tysięcy ludzi! Ty też tak możesz!!!
#antynatalizm
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

doznawanie cierpienia jest normalne i nawet jeśli ktoś sra pod siebie to często wciąż ma ochotę żyć


@dioxyna: część zakotwicza się np. w religii i chce przeżyć, a część nie. Kim jesteś, tworząc nowego człowieka, żeby ryzykować jego życiem?
Możesz zostać zgwałcona, pobita, okradziona i wciąż raczej będziesz chciała żyć, więc wszystko będzie ok?
  • Odpowiedz