Jestem sobie raz w porcie w Dunkierce, chcę się przeprawić do UK, dzień jak co dzień. Słońce, małe chmury na niebie, żadnych brudasów w porcie, ogólnie spokój i sielanka. Podjeżdżam do angielskiej kontroli paszportowej, standardowa gadka szmatka "passport and GMR please" no to daję kobiecie dokumenty i tu zaczyna się zabawa. Babka wklepuje coś w komputer, potem otwiera paszport. Patrzy się na mnie, patrzy się na paszport. "Hat off please". No to
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam sobie jakiegos lokum w UK, South West, Somerset, miasteczko 15k, ponizej Taunton
Widze sobie 2 bed terraced, dosc duzy ogrod typu jamnik (ok 4mx50m), duze detached conservatorium w ogrodzie. Cena na rightmove 200k. Wiktoranska zabudowa, 1890 rok.
Porch, duzy salon, kuchnia, pietro 1 - sypialnia i dosc ladna lazienka, pietro 2 loft conversion z dormer window.
Skladamy oferte - 185k - Zaakceptowana.
Bank rusza z ich wlasnym survey - okazuje sie ze brak regulacji budowlanych
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oto parę dni temu nadszedł upragniony dzień - #samolociara udała się do swojej Alma Mater, by przywdziać togę, odebrać dyplom i świętować ukończenie studiów!

Także Mirki i Mirabelki, pijcie ze mną kompot – ukończyłam studia z tytułem Bachelor of Science z Aviation Management i to z najwyższym wyróżnieniem (first-class honours) ( ʖ̯)

To było moje trzecie podejście do studiów. Studiowałam wcześniej dwa inne kierunki, ale
Ag90 - Oto parę dni temu nadszedł upragniony dzień - #samolociara udała się do swojej...

źródło: kot

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ag90: Super! Zawsze cieszy jak ktos stawia sobie cel i ciężką pracą go osiąga, gratulacje! Mastera masz w kieszeni, nie ma co się zastanawiać czy dasz radę tylko cisnąć dalej, bo dasz radę!
  • Odpowiedz
@ANTYPOLAND: nie mam siły nawet argumentować przeciwko tym "radom" xd. Im szybciej normictwo zorientuje się, że to zlewam ciepłym moczem zamiast z nimi dyskutować (a tym bardziej stosować w życiu) tym lepiej dla ogółu przegrywów i innego normictwa, które odpukać mogłoby uwierzyć w te bzdury. Czasem przez samo zabranie głosu dajesz świadectwo, że zniżasz się do pewnego poziomu. Może być też tak, że oni wiedzą, że gadają bzdury i że
  • Odpowiedz