A co jeśli Św. Wolny Rynek działa NAWET tam gdzie nikt się tego nie spodziewa i sami prokapitaliści to potępiają? Nic sobie nie robiąc z krytyki, i znajdując swoją drogę niczym żywioł.
Chyba w każdym większym mieście jest ten problem: w deficytowych lokalizacjach stoją stare i zaniedbane budynki tudzież puste "nieruchy". Ci którzy mają do nich tytuł własności lub się o ustalenie tego tytułu sprzeczają - mają czas i nawet całkiem fajne mieszkanko.
Chyba w każdym większym mieście jest ten problem: w deficytowych lokalizacjach stoją stare i zaniedbane budynki tudzież puste "nieruchy". Ci którzy mają do nich tytuł własności lub się o ustalenie tego tytułu sprzeczają - mają czas i nawet całkiem fajne mieszkanko.























