Rekrutacja w Amazon to całkowita porażka. Jestem po dwóch osobnych procesach rekrutacyjnych na dwa różne stanowiska z biurze Amazona. Za pierwszym razem trwało to ponad miesiąc - przeszłam 4 etapy rekrutacji, na każdy poświęcając minimum godzinę i rozmawiając z co raz to wyżej postawionymi osobami, włącznie z dyrektorem działu zarządzającym całą Azją i Europą. Po tej ostatniej rozmowie cisza, nic. Zero odpowiedzi, "dziękuję", "niestety nic z tego".
Minęły miesiące i widzę inne
Minęły miesiące i widzę inne


























https://www.wykop.pl/wpis/28888361/jak-mozna-zajebiscie-z-dystansem-odcinac-kupony-ze/
Szkoda że skasowali. Takie trochę nostalgiczne to było.