@thetrumpist-: Też kogoś kocham, cudowne uczucie móc kochać i nie móc dotknąć. Cierpienie krystalizuje miłość, czyni ją doskonalszą, pełniejszą i prawdziwszą. Zasypiam z myślą, że jestem w jej oczach człowiekiem niezrównoważonym psychicznie, który tak się pogubił w życiu, że szkoda gadać. A prawda jest taka, że jestem najnormalniejszy w całej swojej życiowej historii. Ona swoimi brązowymi ślepkami patrzy na kogoś innego, kto jest zrównoważony i jest jej odbiciem charakteru.;)) Śmiecie
  • Odpowiedz
  • 1
@Chuopijak: ja im za benzynę nie płacę. jak mi wtargnęli do mieszkania to tylko przewracałem oczami z nudów. w------e - ale fakt r-------i mi cały dzisiejszy dzień i do domu wróciłem dopiero koło 4/5 rano
  • Odpowiedz
  • 2
@Mkwwk29292: praktycznie codziennie, nie jakieś większe dawki jednak codziennie. W weekendy potrafiłem wypić więcej i właśnie wtedy następnego dnia o ile przez kaca samego nie czułem się komfortowo, to stany depresyjne uderzały tak mocno że nie byłem wstanie wstać z łóżka przez cały dzień. No i przez następne dwa dni czułem się mega kiepsko. Dopiero gdzieś po tyg od ostatniego drinka czuje że coś tam w moim umyśle się lekko
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 46
@ch1va5: no na tym to polega, przypomina ci się coś, miałeś nie dawno taką sytuację, piszesz posta dajesz hasztagi i leci na wypok
na tym to polega, potem typ który czuje dyskomfort, że piszesz coś co go dotyczy pisze " ale to ty dzwonisz "XD
  • Odpowiedz
@Wookash071: U mnie też wiele razy coś pękło, gorszy dzień, lepszy dzień - powody były różne. Teraz już mi wszystko jedno, nawet jak jest źle to mi się już nie chce chlać

A no i pamiętaj, że nie ważne ile razy upadniesz, najważniejsze to dalej próbować
  • Odpowiedz
No to już prawie 500 dni bez alko leci, pomyśleć że jeszcze prawie 2 lata temu, lekarz się zastanawiał czy mnie szybciej wykończy zawał/zator/udar czy może jednak trzustka walnie.

Zrobiłem sobie ostatnio kontrolne wyniki i organizm mam zregenerowany jak u młodego boga :D

Prawie dwa lata temu miałem krew gęstą jak kisiel, lipidogram rozwalony w komos m.in cholesterol dobijający prawie do 400, trójglicerydy prawie 500, reszta frakcji też rozwalona w kosmos, wieczne biegunki, problemy
drakan8 - No to już prawie 500 dni bez alko leci, pomyśleć że jeszcze prawie 2 lata t...

źródło: czerw

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drakan8 zazdroszczę ja za 1.5 będę miał rok i 10 miesięcy a żadnych efektów nie widzę. Nie rozumiem jak ludziom się odmienia życie na 10000 razy lepsze bo nie piją.

Jak piłem to mogłem oddawać krew, jakim cudem?

Kiedy dostanę 6 pak i 10%BF od nie picia?
  • Odpowiedz
Dzisiaj mocno mi się chciało napić. Przejeżdżałem koło Dajno i nie zatrzymałem się.

Fajnie, że potrafię już niekiedy wyłączać autopilota i podejmować samodzielnie decyzje.

Niefajnie, że doświadczam takiego zjazdu dopaminowego, przez który mam ochotę tylko położyć się do trumny i dać się opuścić do dołu.

#alkoholizm #depresja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach