✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej mirki
mam 17 lat i nie chcę pić alkoholu do osiemnastki. No i na osiemnastce pierwszy raz będę pił wódkę. I tu pytanie - jak się przygotować tak aby nie odpaść po dwóch godzinach? Od razu mówię że coś takiego jak wcześniejsze rozpoczęcie picia u mnie w grę nie wchodzi.
#pytanie #a-----l #pytaniedoeksperta #alkoholizm

  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ziomeczki z tagu, proszę Was o wsparcie... Piję od poniedziałku, wczoraj wieczorem trochę przetrzezwiałem, zaczęło mi się robić niedobrze. Popijam co jakiś czas odrobinę wódki, z obawy przez złym samopoczuciem. Jak wyjść z tego gówna bez wymiotowania ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#alkoholizm
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mariusz95gd: Tylko od poniedziałku? tego poniedziałku co był dwa dni temu? Jeżeli tak to zaciśnij zęby i przeczekaj. Nic Ci nie będzie ale potraktuj to jako ostrzeżenie. Każdy następny ciąg będzie Ci trudniej przerwać a na późniejszym etapie czeka Cię delirium i wszystkie efektowne skutki uboczne odstawienia
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @TakiSobieLoginWykopowy:

Uzależnienie - samo w sobie słowo to ma rdzeń dot. zależności. Funkcjonowanie (szeroko pojęte) osoby uzależnionej (w czynnym uzależnieniu) zależy od substancji / zachowania. Diagnozę stawia się na podstawie przyjętych kryteriów. Dla alkoholu to standardowo zmiana tolerancji, picie pomimo ponoszenia z tego tytułu strat, zespół abstynencyjny, utrata kontroli, koncentracja na nałogu, występowanie głodu substancji (wystarczą 3 objawy utrzymujące się przez rok) (więcej w ICD-10).

Uzależnienie może dawać krótkotrwałe korzyści - tak jak potencjalnie każda choroba (inne traktowanie, L4, zasiłki etc.)
Niektóre osoby wyuczają sie w ten sposób bezradności i np. nigdy nie idą do pracy żyjąc z zasiłków,
  • Odpowiedz
ale w---------y akcent


@fizzly: @kidi1 Lubię oglądać jego filmiki, gdzie uczy języka angielskiego i te, na których opowiada o różnicach między USA i Polską. Jak zaczynałem oglądać, to też mnie to wkurzało trochę, a teraz to dziwne, mam wrażenie, że mówi normalnie, jedynie jakoś mu śmiesznie wychodzi - kierfura.
  • Odpowiedz
Ile bym dał żeby codziennie czuć się pijanym (). Chodzi mi o taką lekką fazę. Aby czuć tę lekkość... Wtedy byłbym szczęśliwy. Być może tylko w swojej głowie ale mimo wszystko. Ja nie potrzebuję wiele do szczęścia. A trochę alkoholu mi go zapewnia.
A-----l to chyba jedyny i najprostszy sposób na to aby przetrwać to życie. Po alkoholu po prostu jakoś mi czas upływa. Nie rozmyślam, nie cierpię...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamczejlli: życie całkowicie na trzeźwo jest na lekkiej fazie, picie chwilowo podbija te doznania aby potem wbić cię w stany depresyjne. Dlatego jak pijesz to czujesz się normalnie, odstawiasz i masz doła.
  • Odpowiedz
@Larsberg: zadałem proste pytanie. skoro o takich rzeczach piszesz to myślałem, że jakieś podręczniki do neuronaukii czytasz i tam to znalazłeś i możesz mi wyjaśnić czym się to różni.

czyli twierdzisz, ze 'fobia społeczna odziedziczona jest bardzo różna od tej o innej etiologii i nie daje szans wyleczenia' jednocześnie nie jesteś w stanie nawet powiedzieć co to za różnice są? czyli na jakiej podstawie konkretnie bazujesz swoje stwierdzenie?

mogę się
  • Odpowiedz
@10129: ogólnie rzecz biorąc, większa szansa jest na wyleczenie, wyjście z jakichkolwiek zaburzeń psychicznych, jeśli rozwinęły się dość późno, np. w wieku dorosłym. Jeśli natomiast ktoś ma objawy fobii społecznej, nerwicy natręctw czy depresji już w wieku wczesnodziecięcym i potem to się ciągnie przez cały okres dojrzewania aż do dorosłości, to niestety "it's over for przegryw". To po prostu jest już tak głęboko zapisane w osobowości, że jest to bardzo
  • Odpowiedz
@Larsberg: każdy tak ma na początku że "chcem zostać alkoholikiem" później jest troche gorzej jak jesteś 2-3 dni trzeźwy a tu czegoś brakuje, suszy gdzieś, napił by sie. Wtedy już tak fajnie nie jest.
  • Odpowiedz
@komuch92: Szukaj innego taniego burbonu w jakiś marketach. A sama zwykła w----y pokroju golden lochy czy margota Ci nie wchodzi? Bo w sumie w drinkach to aż takiej różnicy nie ma, ale zależy ile coli lejesz.
  • Odpowiedz