@MonsieurLaBoule: Kupiłem 3 miesiące temu Philipsa seria 3000 dwuszufladowy (3l i 6l) - właśnie to był warunek konieczny. No i cena była ok, bo około 100€ w jakiejś promce wyhaczyłem. Póki co działa bardzo fajnie. Może jakbym dziś robił lepszy risercz to poszedłbym w kierunku grzałki góra-dół, ale nie jest źle. Moc całkiem ok (2750W). Świetne mięsa wychodzą, dzieciaki mówią, że lasagna też świetna. Bardzo polubiłem to urządzenie. Jedynie nie
  • Odpowiedz
@MonsieurLaBoule: jakikolwiek, a jeśli chcesz coś co szybko będzie działać to chyba Bosch seria 4, ma dwie grzałki, góra i dół i jest niemal bezawaryjny. Cała reszta różni się tylko zbędnymi bajerami i te programy to ściema. Mówię to jako były sprzedawca sprzętu AGD
  • Odpowiedz
@bArrek: ludzie kochani Bartek jakie rozgrzanie jakie warstwy ja wrzucam do dmuchopieca i piekę i mieszam w połowie albo jak Bóg da ja nie się nie znam
  • Odpowiedz
riszercz, dlaczego trzeba sie rozeznac w kazdym temacie zanim sie zdecydujemy cos kupic ?
mam air-fryera od tefala, matka ma bieda wersje z silvercresta
to po prostu grzalka z komora i dla 'wygody' jest kilka wbudowanych programow z ktorych kazdy musisz lekko przestawic za kazdym razem - dodac odjac minuty lub temperature
czesto jest tak ze w przepisie nawet pisza zeby w polowie czasu przemieszac to co smazymy lub odwrocic
tefal - raczka jest przyspawana do
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gieekaa: Nie masz tak, że przy zakupie nowego sprzętu patrzysz jak np. pralka pierze, kurczak obraca się na automatycznym rożnie, coś się drukuje i głowica jeździ jak szalona? Kiedyś obserwowałem zachowania ludzi gdy kupią nowy sprzęt i bardzo dużo osób tak robi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ma to nawet fachową nazwy: Efekt nowości (novelty effect), budowaniee relacji z przedmiotem i potrzeba potwierdzenia dobrego wyboru.
  • Odpowiedz
@entelodon192cm: Jesteś pewien że z kalmarów? Bo tego typu twory marketowe zazwyczaj są z przetworzonej masy z ryb morskich. To jest surimi w panierce.

W Lewiatanie nawet sprzedają takie coś w kształcie krewetek. Bez opakowania, luzem na wagę, więc człowiek nie wie że to nie krewetki.
  • Odpowiedz
  • 1
@majka92: u mnie taki problem, że nie bardzo mam miejsca. Dlatego też sugerowałem się wymiarem, to pierwszy taki sprzęt. Znaczy mam lidlomixa ale nie używam xD @Malenaa Dobrze wiedzieć, ten konkretny mi siostra poleciła, bo taki ma
  • Odpowiedz