Wreszcie jest jakiś postęp. Jest późno na wpis, ale się cieszę. Dziś około 18-tej zdjąlem Mruczkowi opatrunek, dostał saszetę, i zacząłem go obserwować. Zaczął się oczywiście lizać i drapać po ranie. Ale zająłem go zabawą, kijki ze sznurkami, maskotki jego ulubione mu rzucałem, i przestał. Dostał tabletkę psychotropową, amitrypilinę. To pomogło. Uspokoił się. Jesteśmy na dobrej drodze w całkowitym wyleczeniu kitku. Dziękuję Wam za wszystkie dobre słowa, za wsparcie materialne. Teraz muszę
ziemniac - Wreszcie jest jakiś postęp. Jest późno na wpis, ale się cieszę. Dziś  okoł...

źródło: 1000012880

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 28
@romek898: dziekuję. Cały czas mam w pamięci słowa znajomego, który powiedział mi, że mogę sobie odpuścić to całe leczenie. Ze sobie nowego kotka "wezmę". Ale nie posłuchałem go. I dziś nie jest już moim znajomym. Olewam go totalnie.
  • Odpowiedz
#koty #kitku #kot #komputery #nvidia
https://www.gry-online.pl/newsroom/kot-ostrzegl-wlasciciela-przed-awaria-rtx-4090-ktora-mogla-skoncz/z33095b

Na tajwańskim odpowiedniku Reddita PTT pojawił się wątek dotyczący tragedii jednego z graczy. Jak napisał, przebywając w toalecie usłyszał zawodzenie kota, dlatego postanowił szybciej wyjść i sprawdzić, co się dzieje. Okazało się, że jego komputer był bliski zapalenia się, ponieważ w powietrzu unosił się dym z zapachem spalonego plastiku.


Czy wasze koty też was przed czymś
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przed zmianą opatrunku daję mu tabletkę antydepresyjną, wtedy dostanie smaczek. Biorę na kolana. Powoli odwijam mu bandaże, czyszczę ranki na grzbiecie, osuszam. Smaruje mascią od weta. Ta maść musi trochę pozostać "na powietrzu", żeby się wchłonęła. No i trzymam go na kolanach, a on co? Zasnął. Aż żal go budzić teraz na dalsze czynności zakładania plastra i bandażu. Tak to już mam. Ogromnie dziękuję za wsparcie finansowe, które otrzymałem wczoraj. Nie wiem
ziemniac - Przed zmianą opatrunku daję mu tabletkę antydepresyjną, wtedy dostanie sma...

źródło: 1000012138

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema, mamy dla Was coś fajnego. MOVA (marka od smart-sprzętów do domu - roboty sprzątające, odkurzacze pionowe, myjki do okien i sporo innych rzeczy) odpaliła wiosenną wyprzedaż i rzucili nam kody rabatowe dla Was.
Co warto ogarnąć? Krótko i na temat:
🔥 MOVA Z60 Ultra Roller Complete - ich topowy robot sprzątający. Mopuje, odkurza, sam się myje, sam wysypuje brud. 2799 zł, a z kodem AFFSXXMOVA lecicie za ~2715 zł.
MOVA V50 Ultra Complete -
AliPaczka - Siema, mamy dla Was coś fajnego. MOVA (marka od smart-sprzętów do domu - ...

źródło: MOVA

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej,
Zauważyłem u kotki (lat wycjodzaca) że od kilku dni prawie nic nie je, pije tylko wodę i sika dużo. Zabiera się do jedzenia, liznie kilka razy i tyle.

Byliśmy u lokalnego weta, wyszedł mocznik duzo ponad normę I kreatynina. Diagnoza weta to ostra niewydolnosc nerek.

Kotka od momentu uzyskania wyników Czyli dzisiaj była podpięta pod kroplówkę, teraz jest w domu, dostała taka karmę jak mleko, cos tam liznie troszkę I tyle.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ozzi91: Jeśli AKI to plynoterapia, leczenie objawowe przeciwbólowe i leczenie przyczyny pierwotnej, jeśli możliwa do ustalenia (bad. moczu, USG brzucha). Jeśli to zaostrzenie przewlekłej choroby nerek lub po prostu bardzo zaawansowana PChN, to plynoterapia, przeciwbólowe, przeciwwymiotne, leczenie ewentualnych schorzeń towarzyszących, suplementy i probiotyki (obniżenie mocznika, fosforu) i długoterminowo dieta. Warto zrobić też pomiar ciśnienia i T4 +/- echo serca.
  • Odpowiedz
Dziś Bombi zaczął się lizać po grzbiecie, jakby oszalał. I gdy go głaszczę i miziam, sierść mi wychodzi kłębami. W komentarzu zdjęcie jednego dotknięcia grzbietu kotka. Ta sierść sama odpada przy dotyku. Nie wiem o co chodzi, może to od sterydów, ale jutro zapisujemy się do weterynarza. Jak lekko uszczypnę go za sierść to zostaje mi w palcach kłębek. Dzieje się to w miejscu gdzie ma ranę.
#kotbombi #koty
ziemniac - Dziś Bombi zaczął się lizać po grzbiecie, jakby  oszalał. I gdy go głaszcz...

źródło: 1000011859

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@Mr_3nKi_: tak wiem, i nie brzmi to okrutnie, masz rację. Chronię jego ranę przed lizaniem i drapaniem jak mogę. Tylko trwa to od listopada. Codzienne opatrunki i leczenie. Ale sierść mu nie wypadała. Dziś się to zaczęło. I takie obsesyjne lizanie grzbietu. Po prostu nie chcę tego, żeby mu to na nowo wróciło
  • Odpowiedz