Niczego nie żałuję chyba tak, jak pozbycia się tych gazetek.

Wydawało mi się, że już nie potrzebuję; że od dzieciaka nie zaglądam i po co w sumie trzymać.
Do tego namowy matki, że trzeba zrobić miejsce. A rodzinny dom był bardzo duży i parę segregatorów nie robiło żadnej różnicy.

Gdybym tylko wtedy wiedział, że kiedyś obudzi się we mnie potwór sentymentalności.
opinel - Niczego nie żałuję chyba tak, jak pozbycia się tych gazetek. 

Wydawało mi s...

źródło: Dinozaury-1-1994

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ehh doskonale cie rozumiem , miałem patologie w domu, skończyłem z nerwica , zaburzeniami osobowości i syndromem dda, mam też przeciętny ryjec. A nawet trochę brzydsze typy ale za to z normalnych domów mają bardziej normalne życie
  • Odpowiedz
Po prostu sam się wycofałeś z tego i jak się obudzisz w wieku 30 lat sam to możesz powiedzieć "blackpill ma racje i wygląd jest najważniejszy"


Ja mówię trochę inaczej - blackpill ma o tyle rację, że na znaczną część atrakcyjności nie masz wpływu.

No bo okej, jak zostaniesz milionerem to z 2/10 można zrobić 6/10
Ale z autystyka nie zrobisz dynamiczniaka i duszy towarzystwa za żadne pieniądze,
  • Odpowiedz
Nie wam jak u was, ale u mnie to był i jest kawałek, który jest 100% kwintesencją #90s mimo, że ten kawałek oryginalnie pojawił się w #80s.


@Pshemeck: To raczej jest kwestia tego, że w Polsce/Europie może być kwintesencją lat #90s zaś w Stanach Zjednoczonych był kwintesencją lat #80s. Dla mnie nie jest kwintesencją żadną, ale za wygląd Pauli mi
Cztero0404 - >Nie wam jak u was, ale u mnie to był i jest kawałek, który jest 100% kw...
  • Odpowiedz