320 819 - 184 = 320 635

Cel: Chęciny, w województwie świętokrzyskim. Zawsze uważałem, że tereny na północ od Miechowa są nudne. Kończą się moje ulubione tereny pofałdowane, a zaczynają płaskie. Okazuje się jednak, że okolice gór świętokrzyskich mają w jakiejś tam części do zaoferowania to, co moja ukochana wyżyna krakowsko-częstochowska - ładnie widoki i podjazdy. Po drodze mijaliśmy też sporo naturalnych kąpielisk, które w moich okolicach są niespotykane.

Przyjemność z jazdy
Ammon - 320 819 - 184 = 320 635

Cel: Chęciny, w województwie świętokrzyskim. Zawsz...

źródło: comment_z26fW2IAuGU1s7M0iaGjIrOWFLhhCJMh.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ammon: Polecam Świętą Katarzynę, trochę podjazdów i piękne widoki jeśli chodzi o świętokrzyskie i wypady rowerowe :) Ostatnio byłem na zamku Ujazd (droga na Raków) też można trochę podjazdów tam zaliczyć (piszę to jako totalny amator i osoba jeżdżąca na MTB po asfalcie)
  • Odpowiedz
322 390 - 356 = 322 034

Wyprawa do krainy żubra.

Pobudkę zrobiłem sobie o 03:20. Szybkie śniadanie i już o 03:50 siedziałem na rowerze. Było jeszcze ciemno i ... przeraźliwie zimno. Termometr wskazywał 11 stopni. Zatęskniłem za upałami. Cieplej zaczęło się robić dopiero za Konstantynowem jakieś pół godziny po wschodzie słońca.

Trasa,
o.....0 - 322 390 - 356 = 322 034

Wyprawa do krainy żubra.

Pobudkę zrobiłem sob...

źródło: comment_jjbvhGidu03hDiOcuSytWz3m58Lu1KUk.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

323 186 - 118 = 323 068

Umówiłem się wczoraj z kilkoma znajomymi, że poprowadzę ich na pierwsze #100km . Rano wstałem wcześniej, zaplanowałem trasę i pojechałem pojeździć i poczekać na smsy od nich. Umówieni byliśmy na 14 więc o 13 zaczęły przychodzić pierwsze "dziś za gorąco, nie jadę", "za duży wiatr", "syn zabrał mój rower i pojechał nad jezioro". Więc spakowałem dętki i pojechałem sobie sam.

Plan był ambitny, 100
galonim - 323 186 - 118 = 323 068

Umówiłem się wczoraj z kilkoma znajomymi, że popro...

źródło: comment_omXqWAAuvamHO19VxvNxvD87b0eqrmwJ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ohjohny: W tej chwili nie wygląda tam tak strasznie. Wszystkie domki wyremontowane, przed domami nowe samochody. Chyba każdy tam ma fajkowy tunel na rosyjską stronę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

325 307 - 102 = 325 205

@fixie kiedyś poleciłeś mi drogę na GSA, myślałem, że pojechałem dobrze, natomiast wczoraj coś mnie tknęło i zobaczyłem na mapce, że skręciłem wcześniej na skrzyżowaniu w prawo, zamiast dociągnąć kilkaset metrów prosto do znaku (Czarnocin ->), brawo ja.
Musiałem pojechać jeszcze raz, bo nie dało mi to spokoju, no i jak mówiłeś obróciłem się na pierwszej hopce!

Lepiej pojechałem Ankę, dużo lepiej niż za pierwszym razem. Ostatnie
z.....d - 325 307 - 102 = 325 205

@fixie kiedyś poleciłeś mi drogę na GSA, myślałe...

źródło: comment_gslrJfzCKrq22c7fYcNssClKBOAn6g4k.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

326 818 - 202 = 326 616

Wczorajszy wypad:

1) Miała być wycieczka w chilloutowym tempie i w sumie była, tylko dłuższa niż się spodziewałem.
2) Trasę wybierałem w locie, zwiedziłem okoliczne miasteczka i poza samym GPS pytałem tubylców o drogi.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

327 727 - 202 = 327 525

Trasa zaplanowana 162km, ale pod koniec czułem się dobrze (pomimo jazdy pod wiatr przez całą powrotną trasę), więc trochę sobie wydłużyłem...
Pobudka o 4:30, ale było jeszcze ciemno, więc nie wstawałem od razu. Ostatecznie wyjechałem około 5:30. Celem był Inowłódź.
Po drodze raczej rzadko się zatrzymywałem. Pierwszy przystanek w Rusinowie - na fotkę drewnianego kościoła
Następny przystanek w Drzewicy. Musicie uwierzyć na słowo, że to zamek -
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, jutro uderzam zrobić pierwszą w tym sezonie #100km na #rower. Niby nic takiego, ale ponad miesiąc nie jeździłem. Jadę na #mtb z dość szerokimi kapciami (2,3"). O plusy nie żebrzę, tak tylko piszę bo się trochę boję.
Zaplanowalem trasę z Lublina do Stalowej Woli - tu mapka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

329 644 - 105 = 329 539

No to moje pierwsze #100km
Link do Stravy: https://www.strava.com/activities/368676912

Średnia prędkość słaba bo w pewnym momencie na zaplanowanej trasie okazało się, że skończył się asfalt i musiałem prowadzić rower kilka kilometrów przez piach na polu i w lesie.
bestnickever - 329 644 - 105 = 329 539

No to moje pierwsze #100km 
Link do Stravy...

źródło: comment_iaazSZlF2nFbIODSBuvsrPdCfkReHOg4.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach