Wszystko
Najnowsze
Archiwum
132 656 - 101 = 132 555
Bardzo wietrzny Janów Podlaski.
Na zdjęciu najstarsza stacja paliw w Polsce i dystrybutory firmy Temper Extrakt z 1928 roku.
#100km #rowerowyrownik
Bardzo wietrzny Janów Podlaski.
Na zdjęciu najstarsza stacja paliw w Polsce i dystrybutory firmy Temper Extrakt z 1928 roku.
#100km #rowerowyrownik
źródło: comment_0bdfUdtCfvg5D66gCRciVK6H309lpTnp.jpg
Pobierz- 2
@metaxy: Wtedy opowiadałem Ci, że jest to stara rzecz. Dziś dowiedziałem się, że jest to najstarszy sprzęt tego typu w Polsce. Tyle lat mieszkałem w pobliżu i nie wiedziałem tego.
- 1
@piteerowsky: 540
- 25
133783 - 150 - 19 - 18 = 133596
Sobotni rajd na orientację plus dojazdy.
Wyników jeszcze nie ma, ale to był mój debiut i sporo błędów popełniłem. Mimo wszystko było super i walczyłem do końca, nawet po ciemku, by zjechać do bazy przed północą :)
Chętnie wezmę udział ponownie w przyszłym sezonie.
#100km
Sobotni rajd na orientację plus dojazdy.
Wyników jeszcze nie ma, ale to był mój debiut i sporo błędów popełniłem. Mimo wszystko było super i walczyłem do końca, nawet po ciemku, by zjechać do bazy przed północą :)
Chętnie wezmę udział ponownie w przyszłym sezonie.
#100km
źródło: comment_r73a4ENiL4GfamWXyEtpMJulcuXK5gLY.jpg
Pobierz134 259 - 138 = 134 121
Wycieczka po jurze szwabskiej. Kilka podjazdów 3 i 4 kategorii, 1773 m przewyższenia. Na mieszkańcu Mazowsza robi to wrażenie!
Więcej zdjęć w linku:
https://www.strava.com/activities/410939886
#rowerowyrownik #rower #niemcy #szosa #100km
Wycieczka po jurze szwabskiej. Kilka podjazdów 3 i 4 kategorii, 1773 m przewyższenia. Na mieszkańcu Mazowsza robi to wrażenie!
Więcej zdjęć w linku:
https://www.strava.com/activities/410939886
#rowerowyrownik #rower #niemcy #szosa #100km
źródło: comment_VvmB4tCr0FWNLsOQ6FO8kzEIywdA4xXm.jpg
Pobierz@paprycjusz: wygląda ciepło, ile stopni?
- 1
- 28
134551 - 15 - 110 = 134426
Widzę, że chęci do kręcenia km mocno spadły w ostatnim czasie. Mam zwyczaj plusowania tylko wpisów, gdzie przynajmniej jeden przejazd > 99 km. Na palcach jednej ręki mógłbym policzyć takie wpisy z ostatnich dwóch dni :)
Akurat dzisiaj na własnej skórze miałem okazję przekonać się, dlaczego tak jest. Przez pół trasy na otwartych przestrzeniach wiało tak, że prawie stałem w miejscu. Chociaż ogólnie jechało się
Widzę, że chęci do kręcenia km mocno spadły w ostatnim czasie. Mam zwyczaj plusowania tylko wpisów, gdzie przynajmniej jeden przejazd > 99 km. Na palcach jednej ręki mógłbym policzyć takie wpisy z ostatnich dwóch dni :)
Akurat dzisiaj na własnej skórze miałem okazję przekonać się, dlaczego tak jest. Przez pół trasy na otwartych przestrzeniach wiało tak, że prawie stałem w miejscu. Chociaż ogólnie jechało się
- 1
@fixie: racja, jak jechałem pierwszą część trasy, gdzie miałem wiatr w plecy lub lekko boczny, to miejscami było mi za ciepło. Polecisz jakieś ochraniacze na buty (i wkładki) i rękawiczki? Albo napisz, jakich sam używasz.
- 2
@thof: na takie temp. mam jakieś rękawiczki od Bontragera, na zimę takie z Lidla (:
ocieplacze mam z planetx i shimano, do tego jak jest bardzo zimno to stosuję stary sposób kolarski, czyli skarpetki -> worek -> buty -> ocieplacz. przy spd się to sprawdza, bo nie wieje od spodu buta. planuję na ten rok zakupić buty zimowe.
ocieplacze mam z planetx i shimano, do tego jak jest bardzo zimno to stosuję stary sposób kolarski, czyli skarpetki -> worek -> buty -> ocieplacz. przy spd się to sprawdza, bo nie wieje od spodu buta. planuję na ten rok zakupić buty zimowe.
134888 - 136 = 134752
Jazda po 2 gminy: Nasielsk i Pomiechówek. Wiatr dał w kość. Większość trasy albo w mordę albo z boku. Mimo chłodnego powietrza momentami słońce ogrzewało czarną kurtkę i było całkiem przyjemnie.
Z ciekawszych rzeczy.
Ten dzień kiedyś musiał nastąpić. Po przejechaniu ponad 5700km w butach z blokami SPD SL zaliczyłem pierwszą glebę z powodu niewypięcia się na czas. Zaskoczył mnie piasek na polnej drodze.
Jazda po 2 gminy: Nasielsk i Pomiechówek. Wiatr dał w kość. Większość trasy albo w mordę albo z boku. Mimo chłodnego powietrza momentami słońce ogrzewało czarną kurtkę i było całkiem przyjemnie.
Z ciekawszych rzeczy.
Ten dzień kiedyś musiał nastąpić. Po przejechaniu ponad 5700km w butach z blokami SPD SL zaliczyłem pierwszą glebę z powodu niewypięcia się na czas. Zaskoczył mnie piasek na polnej drodze.
źródło: comment_T1996jsowFBtcW2DnnU3iwRzwBrkik4J.jpg
Pobierz- 2
@hqvkamil: Wybieram się, ale raczej nie w tym roku. Korzystając z tego, że pogoda jest słaba do jeżdżenia to robię plany na przyszły rok. Wiosną pewnie pojadę w Bieszczady i pętlę wokół Tatr. No i jeszcze raz będę chciał pokręcić po Górach Świętokrzyskich.
- 34
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 28
136 868 - 100 = 136 768
100 km po jednych z najpiękniejszych terenów w woj. Opolskim, czyli wioskami od Nysy do Paczkowa - bez przerwy kapitalne widoki, ale asfalt beznadziejny, więc zamiast Loli wybrałem przełajowego Mariusza. Dał radę skubany, coraz bardziej mi się podoba ten rower, więc może w końcu przestanę wymieniać co kilka miesięcy CX'a.
Kofibrejk wypadł w Paczkowie, w kafejce którą lubię bardzo, za klimat i jakość. Powrót przez
100 km po jednych z najpiękniejszych terenów w woj. Opolskim, czyli wioskami od Nysy do Paczkowa - bez przerwy kapitalne widoki, ale asfalt beznadziejny, więc zamiast Loli wybrałem przełajowego Mariusza. Dał radę skubany, coraz bardziej mi się podoba ten rower, więc może w końcu przestanę wymieniać co kilka miesięcy CX'a.
Kofibrejk wypadł w Paczkowie, w kafejce którą lubię bardzo, za klimat i jakość. Powrót przez
źródło: comment_qUIpUA0MOTvXIXpHQFE1kDR5H9A9xoFM.jpg
Pobierz138 625 - 117 = 138 508
Rześka i słoneczna Góra Kalwaria z rana.
#100km #rowerowawarszawa #szosowawarszawa
#rowerowyrownik
Rześka i słoneczna Góra Kalwaria z rana.
#100km #rowerowawarszawa #szosowawarszawa
#rowerowyrownik
- 18
Pierwszy sezon "poważnej" jazdy na #rower - dziś pierwsze 2000 km w sezonie za mną :) 50/50 #szosa / #mtb. Jeszcze w czerwcu, kiedy zacząłem sezon to 1000 km było jakąś abstrakcją. Teraz jest 2x tyle i chcę więcej. Ostatnio zaliczyłem swoje pierwsze #100km, a podjazdy w końcu przestały być przekleństwem, powoli zaczynają być przyjemnością i kolejnym wyzwaniem.
Do spełnienia przykazania "Nie będziesz
Do spełnienia przykazania "Nie będziesz
źródło: comment_01MUqkldQoQ9meDTStj19qF5ASyBLCoL.jpg
Pobierz- 15
- 21
143873 - 201 = 143672
Malownicza DK94 trochę błądzenia :P Powrót IC całkiem znośnie :)
#100km #200km
#rowerowyrownik
Malownicza DK94 trochę błądzenia :P Powrót IC całkiem znośnie :)
#100km #200km
#rowerowyrownik
- 6
- 4
@Mortal84: oj bo miała być fotka :P Opole - Kraków i trochę kluczenia :)
źródło: comment_kxO5uRlnTlAoOvc3CoupBAOvmXjcuEJ5.jpg
Pobierz144 260 - 110 = 144 150
Góra Kalwaria z @ingvarr_zaag i 11 podjazdów na Agrykoli.
#100km #rowerowawarszawa #szosowawarszawa #rowerowyrownik
Góra Kalwaria z @ingvarr_zaag i 11 podjazdów na Agrykoli.
#100km #rowerowawarszawa #szosowawarszawa #rowerowyrownik
- 5
@ingvarr_zaag: Noga podawała to sobie nie żałowałem :)
- 3
@oskar1100: oddaj noge
- 22
145 596 - 145 = 145 451
Niedzielna wycieczka, trochę sentymentalna bo w strony rodzinne mojego dziadka.
A po drodze zahaczyłem o Muzeum Henryka Sienkiewicza.
#100km #rowerowyrownik
Niedzielna wycieczka, trochę sentymentalna bo w strony rodzinne mojego dziadka.
A po drodze zahaczyłem o Muzeum Henryka Sienkiewicza.
#100km #rowerowyrownik
źródło: comment_dYOPbZnFKbZreurFMuHZM5mmcSOJjmte.jpg
Pobierz146 027 - 143 = 145 884
Nie sądziłem, że w październiku szarpnę się na taki dystans... Stosunkowo późno wyjechałem, bo po 11 i nie zdążyłem przed zmrokiem. Dziś jednak było wyjątkowo ciepło, więc nawet nie zakładałem ciepłej bluzy i spodni, które zabrałem ze sobą:) Wczorajsze #gotujzwykopem trzeba było jakoś spalić:)
Na zdjęciu do wpisu widać ruinę pieca hutniczego w Samsonowie. Natomiast kilka innych zdjęć tutaj: https://goo.gl/photos/mFrNxGFGcj7stvps5 Już wcześniej miałem
Nie sądziłem, że w październiku szarpnę się na taki dystans... Stosunkowo późno wyjechałem, bo po 11 i nie zdążyłem przed zmrokiem. Dziś jednak było wyjątkowo ciepło, więc nawet nie zakładałem ciepłej bluzy i spodni, które zabrałem ze sobą:) Wczorajsze #gotujzwykopem trzeba było jakoś spalić:)
Na zdjęciu do wpisu widać ruinę pieca hutniczego w Samsonowie. Natomiast kilka innych zdjęć tutaj: https://goo.gl/photos/mFrNxGFGcj7stvps5 Już wcześniej miałem
źródło: comment_WPm8esEGroJrplATEit97ayvjtTUettO.jpg
Pobierz- 2
@jak_to_mozliwe: kiedyś normalnie był dostęp bezpośredni do pliku... Teraz google popsuło i są takie kwiatki.
źródło: comment_U7MZAmmmSnO3LLgtj8CQ9vorC6UTxxNQ.jpg
Pobierz- 1
@brachistochrona: widzę że prawie jednakowe tereny zwiedzamy.
- 29
- 2
@metaxy: @cree widzę panowie że ładnie wam obu wychodzi podryw na fejm z równika ( ͡° ͜ʖ ͡°)
http://www.wykop.pl/wpis/14582985/147-926-38-147-888-rowerowykrakow-z-isiowa-zakrzow/
http://www.wykop.pl/wpis/14582985/147-926-38-147-888-rowerowykrakow-z-isiowa-zakrzow/
- 3
@Sepang: ja wybrałem metodę na podrywu na idiotę. W niczym innym nie jestem tak naturalny.
- 14
147288 - 56 - 45 - 85 - 168 = 146934
Nie wiadomo ile jeszcze będzie weekendów z taką pogodą, więc musiałem się wybrać na trochę dłuższą przejażdżkę. Pojechałem na GŚA, drugi raz w życiu i tym razem nawet się specjalnie nie zmęczyłem. Wjeżdżając po raz pierwszy prawie umarłem, czyli jest postęp, mimo że ostatnio mniej jeżdżę :)
#rowerowyrownik #ruszmirko #100km #szosa
Nie wiadomo ile jeszcze będzie weekendów z taką pogodą, więc musiałem się wybrać na trochę dłuższą przejażdżkę. Pojechałem na GŚA, drugi raz w życiu i tym razem nawet się specjalnie nie zmęczyłem. Wjeżdżając po raz pierwszy prawie umarłem, czyli jest postęp, mimo że ostatnio mniej jeżdżę :)
#rowerowyrownik #ruszmirko #100km #szosa
- 41
147 714 - 120 = 147 594
Jesień w Jesenikach, czyli raj dla introwertyka.
Miała być jazda z kumplem od Rychtarskiego, ale było solo. Miała być inna trasa - lajtowa, ale wybrałem opcję wspinaczkową na trasie Jesenickiego Klasyka (z modyfikacjami). Było Horni Udoli (w końcu!), był Pradziad, były Vidły, był Rejviz (pierwszy raz z blatu), były Petrove Boudy z dwóch stron (raz blat, raz lajt). Razem uzbierało się 2600 metrów w pionie. A to
Jesień w Jesenikach, czyli raj dla introwertyka.
Miała być jazda z kumplem od Rychtarskiego, ale było solo. Miała być inna trasa - lajtowa, ale wybrałem opcję wspinaczkową na trasie Jesenickiego Klasyka (z modyfikacjami). Było Horni Udoli (w końcu!), był Pradziad, były Vidły, był Rejviz (pierwszy raz z blatu), były Petrove Boudy z dwóch stron (raz blat, raz lajt). Razem uzbierało się 2600 metrów w pionie. A to
źródło: comment_tG0o5tmrLk5ImCI0ri9YvQR1jQDRhKzn.jpg
Pobierz@fixie: Uff, o włos od tragedii. Ta dziewczynka mogła porwać Lolę!
- 14





















W odwiedzinach u arabów.
#100km #rowerowyrownik
źródło: comment_C7Ayc8WWYnxi5gNjbmAwm7dHXBNuudne.jpg
Pobierz