165 064 - 261 = 164 803
Wczoraj późnym wieczorem kolega @Mikkeler zaproponował mi #100km w niedzielny poranek. Dzisiaj na miejscu zbiórki napomknął, że fajnie byłoby zrobić #200km. Ponieważ od 3 dni nie jeździłem to nie mogłem odmówić. Pojechaliśmy lekko zmodyfikowaną trasą kwietniowego Tour de Warsaw. Ostatecznie zupełnie przypadkiem wyszło 261.
Jazda jak zwykle na tak długi dystans była wyjątkowa. Był bardzo przyjemny kofibrejk w Tarczynie. Były gładkie
Wczoraj późnym wieczorem kolega @Mikkeler zaproponował mi #100km w niedzielny poranek. Dzisiaj na miejscu zbiórki napomknął, że fajnie byłoby zrobić #200km. Ponieważ od 3 dni nie jeździłem to nie mogłem odmówić. Pojechaliśmy lekko zmodyfikowaną trasą kwietniowego Tour de Warsaw. Ostatecznie zupełnie przypadkiem wyszło 261.
Jazda jak zwykle na tak długi dystans była wyjątkowa. Był bardzo przyjemny kofibrejk w Tarczynie. Były gładkie

















W czwartek było 114 km, gdzie na dystansie 94km średnia 33,1 km/h bo jazda w dużej grupie z pętlą Kopernika. Cisnęli, ale nawet dawałem radę na kole :D
#rowerowyrownik #100km
Wpis