Jestem nad morzem i przed chwilą rozmawiałem sobie z typem z jednej ze smażalni ryb. Swoją drogą mojej ulubionej, uważam, że akurat robią tam super żarcie. Typ mówi, że tak słabego sezonu nie pamięta. Faktycznie rozglądam się na lewo prawo ludzi jak na lekarstwo, ale na plaży bydełka, aż czarno. Mówiąc w skrócie ludzie są ale nie jedzą w restauracjach. I powiem wam jak ja to widzę ze swojej perspektywy, dlaczego tak
@Borszczuk to nie dziala. Już tłumaczę dla czego. Moja córka dostaje kieszonkowe 50 zł miesięcznie, żeby się nauczyła obchodzć z kasą. Ale dziadki tego nie wiedza i dają jej więcej, często nawet nie wien o tym. Skutek - ma już chyba z 3k w skarbonce.
Swoją drogą, trafił mi się oszczędny egzemplarz jakiś taki i nie wydaje na głupoty.
Nadszedł ten dzień. Pożegnałem po trzech sezonach Streetfightera V2 i przesiadłem się na większego brata V4S. Pijcie ze mną kompot mireczki i do zobaczenia na drogach i torach🤙
@glider_pro nie zapomnij sobie zamontować jakie wujowe ochraniacze/rury na silnik z Ali i manetki co się składają same, jak śpię przewrócisz. Must have na taki motór.
Zauważyłem, że masa ludzi ma srakę w dzień wypłaty. Czekają jak na gwoździach, bo MUSI dziś wpłynąć. Moja szwagierka np. nie chce zmieniać konta na bank poza lokalnym spółdzielczym, bo jej koleżanki dostają w ten sposób wypłatę dzień później.
Serio tak wiele osób nie na buforu nawet na 1-2 dni? I ja nie piszę o tym, że pracodawca nie wypłaca w ogóle, tylko że po prostu z jakiegoś powodu wypłata przychodzi dzień później, a oni
Oglądałem dziś odcinek #oddaszfartucha i z ciekawości poszukałem kim jest Tomasz Strzelczyk. I taki oto kwiatek mi IA od Google wypluła. Połączyła dwie persony, albo to jakis polski kulinarny James Bond.
Ciekawa sytuacja ostatnio w pracy otóż temat zszedł na komputery i okazało się że tak jak siedzieliśmy we trójkę to wszyscy w ostatnim czasie kupiliśmy nowe komputery ale po chwili okazało się iż tylko ja gram w gierki a pozostała dwójka kupiła dla swoich dzieci oraz okazało się że gram w te same gry co ich dzieci
@bArrek ja gram na konsoli, od wielu lat. Ostatnio zamierzałem się z kupnem laptopa gamingowego, ale jednak kupię ps5 i będę mial spokój na jakiś czas i więcej kasy w kieszeni. Ale wracają do tematu, granie traktuje jak oglądanie sportu. Mam znajomych, co są fanami piłki, lekkoatletyki itp rzeczy. Oglądają to co dzień tracąc na to godziny życia. Bo to fajne jest. Więc dla czego ja, facet z 4 z przodu
@ada_lovelace jakby ktoś chciał obejrzeć najlepszy film przygodowy o piratach to ten z Giną Davis - Wyspa piratów. Lepszy jak ta szmira z aktorem co mu baba do łóżka srała.
Mam Macbooka Air M1 i chce go wymienić - za mały dysk i już używam go 4 lata, więc coś nowego już by się przydało. Nie chce Maka bo te z większymi dyskami kosztują DUŻO. Zastanawiam się nad gamingowym jakimś. Mam co prawda Xbox Series X, ale na takim lapku pograłbym se w gry takie, których nie ma na XSX czy PS. Z drugiej strony mógłbym kupić se
@sinusik bardzo lubiłem ją. Miała taki luz i podobała mi się. Koledzy się ze mnie śmiali bo ładniejsza była ta Rosjanka co z Iglesiasem potem się szmaciła. Ehhh piękne czasy technikum.
Mirki, pomożecie nagłośnić sprawę? Po Konstantynowie Łódzkim jeżdżą cyganie autami bez ubezpieczenia i przeglądów. Wystarczy wyjść na chwile na główną ulicę i zawsze się jakiś trafi. Zgłaszane było na policję ale w Konstantynowie nikt ich nie rusza.
RUF, polski producent gitar, przejął brytyjską firmę Hiscox i... przeniósł produkcję do Polski. Jednocześnie RUF rozpoczął ekspansję na USA. Stworzy tam lokalny warsztat lutniczy, by ominąć cła.
@cineknet ja w zeszłym roku spełniłem swoje marzenie i kupiłem sobie Fendera Stratocastera. Jak sprzedawałem stare to nie czekałem dłużej jak tydzień na sprzedaż. Tak więc ludzie kupują gitary.
Tak oglądam sobie występy różnych zespołów z #backtothebeginning i śmiać mi się chce czasem, jak pokazują jakieś Julki co przyszły na koncert, żeby se selfiki porobić a tam Slayer robi krwawą łaźnie. Laski stoją jakby nie wiedziały na jakim świecie są.
Generalnie to duża część ludzi jest tam chyba przez pomyłkę bo tak średnio się bawią. Coś jak u nas na dniach miasta.
Swoją drogą, trafił mi się oszczędny egzemplarz jakiś taki i nie wydaje na głupoty.