@marko2: jak to Seba, wielki twórca 50 premium marek pracował na etacie? Ten któremu śliny brakuje na plucie na wszystkich którzy robią u kogoś zamiast tworzyć swoje marki premium?
@Anonim5: czyli imigrant bez języka > Ty? Identyczną narracje mieli Brytyjczycy którym nie chciało się robić Polacy, Litwini, Rumuni, Estończycy "zabierali" im pracę. Pewnie trudno będzie Ci to przełknąć, ale widocznie są bardziej wartościowymi pracownikami. Np dlatego że chcą pracować? A nie tylko marudzą o tym jak to im źle bo imigranci zabierają im pracę.
@Anonim5: Dalej, pokrywa się to z tym jak Brytyjczycy płakali o pozostałą część Europy o to że pracują i zabierają im pracę... Zaczynasz o Ukraińcach, tylko akurat oni rzadko pracują za minimalną, no chyba że właśnie przyjechali. Aktualnie to 8000UAH więc bliżej 700 niż 500. Nawet na matmie i weryfikacji danych wykładasz się. No ale ok póki nie wypiłeś całej herbaty, opowiadaj co potrafisz i gdzie startujesz do pracy. No
@Anonim5: 1. nie płaczę nad swoim losem 2. potrafię dostosować się do nowej pracy / środowiska 3. mam jakieś tam umiejętności i doświadczenie 4. znam swoją wartość, nie konkuruję stawką A poza tym to jestem zwykłym, przepłacanym robolem który sobie radzi i lubi swoją pracę.
@Anonim5: tja, płaczesz o to że ukraincy i inni imigranci zabierają Ci pracę, i to przez nich nie ma nic dla Ciebie. Gdyby stawka była wyznacznikiem to pewnie z 3 można by zamiast mnie zatrudnić, widocznie mój szef słabo liczy kasę. Jego problem ( ͡°͜ʖ͡°)
To moja kolekcja toreb ( w większości plastikowych) które zebrałem z mieszkania i zapakowałem by wynieść do samochodu. U mnie plastikowe torby ( takie lepsze które kosztują 0,70-3 zł) są wykorzystywane do czasu aż się porwą całkowicie. Niektóre z tych toreb mają po kilka lat i wciąż spełniają swoją funkcje a zwinięte spokojnie zmieszczą się w kieszeni. Hejtuje torby papierowe które trudno złożyć i się rwą po dwóch porządniejszych użyciach ( oraz
@niedorzecznybubr: uwierz że jak spróbujesz pracy 4 dni w tygodniu za te same pieniądze co 5 dni to spodoba Ci się. Pracuję tak od ok roku i jest zajebiście, dziś wyjątkowo musiałem pracować przez co mam 5 dzień pracy w tym tygodniu i już standardowe plany i przyzwyczajenia posypały się ʕ•ᴥ•ʔ Mógł bym pracować 5 dni, ale to mija się z celem gdy wyrabiam się z
A wiecie co? I zaje*****ście. Bardzo dobrze, że tylu młodych odmawia pracy za kasę, z której nie można się utrzymać. Widocznie musi je****ć, żeby coś się na rynku pracy zmieniło.
@Lufio: w większości przypadków nic poza jednoczesnym oddychaniem i narzekaniem. Wybitniejsze jednostki mają studia więc 10k netto należy się jak psu buda ( ͡°͜ʖ͡°)
@Felixu: w większości Twoich wpisów bije takim podejściem, tylko hur dur dajcie pracę w WARSZAWIE, bo jestem kimś, nie będę pracował w POWIATOWYM. Jestem stworzony do wyższych celów etc. Tylko nigdzie nie piszesz o skillach, tylko hur dur dajcie pracę za XXX bo WARSZAWA. Jeśli masz 0 skilli za które ktoś zapłaci coś więcej niż minimum to łatwiej będzie Ci w POWIATOWYM niż Warszawie ze względu na koszty. Chcesz coś
@Felixu: no fakt, logiczne tylko Ty o tej WARSZAWIE piszesz pewnie z pół roku albo i dłużej, a kroku do przodu dalej nie widać. Do UK wyprowadziłem się nie mając nic nagranego dosłownie z dnia na dzień. Ale trip i ogarnięcie roboty w Warszawie to normalnie metafizyka i wymaga to 10 lat przygotowań. Tak samo bon na zasiedlenie xD ogarnij sobie najpierw jak to wygląda żebyś się nie zdziwił jak
Coraz częściej dochodzę do wniosku, że „Świat według Kiepskich” to było kino przyszłości. Ferdek powtarzał, że „nie ma pracy dla ludzi z jego wykształceniem”. I dziś to brzmi aż za prawdziwie.
Teraz ludzie mają dwie ścieżki:
1) Zapierdzielać w jakiejś z------j robocie i próbować realizować pasję po godzinach. 2) Mieszkać u rodziców, żyć na ich koszt i szukać pracy, ale tylko takiej, która „nie uwłacza godności”.
@Sasquatch15: 3. Liczyć że ktoś zapłaci 10k netto miesięcznie tylko dlatego że potrafisz jednocześnie oddychać i utrzymać względną równowagę. Wszędzie płacz olaboga 10 lat szukam pracy, nie umiem nic, a wstrętni prywaciarze nie dajo 10k na rękę :(
@jozek444: analogicznie, gdyby mieszkańcy okolicznych osiedli nie zastawiali 3/4 parkingu swoimi samochodami to nie było by z tym problemu. Parkingi obsługiwane przez apoca są tam gdzie zawsze był problem z p--------i mieszkańcami okolic traktującymi parking marketu jako osiedlowy.
@StaraSzopa: w większości przypadków to był jeden z głównych impulsów do tego. Były markety gdzie mieszkańcy okolic zaanektowali połowę albo i więcej parkingu. To był realny problem gdyż brakowało miejsca dla klientów. Dodatkowo, ostatnio chyba zaczynają testować automatyczne odczytywanie tablic, wiec teoretycznie nie trzeba będzie latać po bilecik na koniec parkingu.
@driveback: chodzi o to żebyś przyjeżdżając na zakupy mógł zaparkować samochód. A nie kręcić się po parkingu 3 dni szukając miejsc bo janusze z okolicy stawiają tu swoje gruzy i zajmują większość miejsc. Byli sporo marketów gdzie ciężko było o miejsce przez to że patusy w których została wycelowana akcja niczym wladek p zajęli sobie parking sklepu bo na osiedlu nie było już miejsca.
@DzikiJelonek: Oj synu, nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz... Jest multum "gorszych" pod wieloma względami profesji. Praca na magazynie to jedna z najbardziej lajtowych które przerabiałem w swoim życiu.
dlaczego polacy to takie psy cmentarne? Nie udało mi sie kupić zamku na stronie lego zamówiłem więc od razu 1 - na allegro 2 - na empiku marketplace 3 - ebay od niemca
@konska-stulejka: zależnie od okresu to też potrafię tyle ważyć przy 185 wzrostu. Chociaż ostatnio raczej stabilne 70-71. @AdamIspireGoral: teoretycznie mam bardzo podobne warunki, ale prawdopodobnie ze względu na inny charakter pracy i sporo ogólnego ruchu nie mam praktycznie tkanki tłuszczowej.
@bigaczu: co takiego januszowego jest w tej ofercie? Jak na Lublin to nawet stawka powyżej minimalnej jest plusem ( ͡°͜ʖ͡°) W sumie to nie jest taka zła oferta szczególnie jeśli ktoś ogarnia. W takich mniejszych firmach telefon po godzinach pracy jest często normą. Zresztą, telefony po godzinach “pracy” są normą w różnych branżach. Tzn może nie norma, ale zdarzają się, w kryzsowych / decyzyjnych
źródło: 2025-12-11_20-14
Pobierz