#wroclaw #hyundai no proszę, Hyundai Jaremko kończy ze sprzedażą samochodów, zostaje (póki co) ASO, naprawa szkód i ubezpieczenia. Konkurencja, targety narzucone przez importera, czy może zwyczajnie Mazda lepiej im się sprzedaje?
@Szym3kSzym3k: monitoring to zrób porządnie na dedykowanym NVR i nie opieraj go w 100% na HA+Frigate.
- padnie serwer? tracisz monitoring, przecież to używany, kilkuletni sprzęt, więc nie będzie działał wiecznie - update/restart WYSE? tracisz monitoring (na chwilę, ale jednak) - jakkolwiek się da, trzymanie dysków podpiętych po USB to loteria - wiem, bo sam się umęczyłem, zanim to ogarnąłem u siebie "dla sztuki" - potrzebne odpowiednie kontrolery USB-SATA, a
@Szym3kSzym3k mam HikVision i nie polecam - mają przestarzały frontend, który wymaga IE i jakichś wtyczek. Niemniej wystawia po RTSP strumienie, które ogarniam sobie w Frigate, więc na NVR zaglądam tylko w ostateczności i nie mam tan ustawione nic ponad nagrywanie 24/7, żadnych detekcji, AI.
Dahua ponoć lepsza, ale nie mam porównania w swoich warunkach. W HA mam integrację Frigate, a nie Hik, nagrywanie leci w zasadzie zdublowane, na osobnych sprzętach/dyskach,
Nastolatek na hulajnodze albo Sur-Ronie może w kilka minut narazić siebie i rodziców na sąd rodzinny, zakaz prowadzenia, wysokie odszkodowanie, a nawet utratę pojazdu. Sprawdź, co naprawdę grozi za jazdę bez uprawnień, bez kasku, z pasażerem lub na jednym kole.
@nidhogg187: no a jak inaczej wyobrażasz sobie zapanowanie nad tym?
tak samo jest wszędzie - ludzie dostają coś, jedni używają tego rozsądnie i nic nie odwalają, ale pojawia się grupa kretynów, która mocno nadużywa danego dobra i zaczyna stwarzać niebezpieczeństwo dla bogu ducha winnych ludzi. No i wtedy pojawiają się regulacje. Ograniczenia prędkości, zakazy wyprzedzania - wszystkie te przepisy napisane są krwią ofiar debili, którzy nie potrafili podejść do tematu
@Am61: na mikro wrzuciłem wczoraj bilans weekendu z mojej okolicy - czołówka 2 gówniarzy z autem na rondzie (jechali rondo pod prąd) + jeden łepek połamany i z obdartym ryjem, bo się po utwardzonej drodze leciało 40 km/h w kasku bez osłony szczęki. Były rozmowy z rodzicami, że za szybko jeżdżą, że strefa zamieszkania to nie miejsce na wyścigi. Dla rodziców tematu nie było, tylko potem lament na lokalnych grupkach,
no ale sama zasada, dlaczego karani mają być wszyscy? Bo tak prościej, nie?
@KptStopczyk: nikt jeszcze nie wymyślił innego sposobu. Idealnie by było, gdyby sam sprzęt pilnował przepisów/limitów, które już mamy, no ale jak jest popyt na hulajki 1kW+, to chińczyk dostarczy, a tatuś zdejmie blokady jeszcze przed pierwszą jazdą. Ja wiem, że regulowanie wszystkiego nie prowadzi do niczego dobrego, ale z drugiej strony brak jakichkolwiek regulacji kieruje nas ku anarchii
@Mszanin: ja się w 100% z Tobą zgadzam - gdzieś już kiedyś napisałem, że PJ to przepustka do samodzielnego kontynuowania nauki jazdy. Tylko w przypadku hulajnóg nie ma żadnego progu wejścia (poza finansowym) - kompletna łamaga, która nie potrafi prosto chodzić, kupuje sprzęt rozpędzający się do 50-70 km/h i rusza w miasto, między samochody, rowery i pieszych. Pół biedy, jak walnie w samochód - zrobi krzywdę sobie, a kłopoty kierowcy,
W zeszłym tygodniu pojawiła się w okolicy ekipa gówniarzy na elektrycznych hulajkach. W strefie zamieszkania latali grubo ponad 40 km/h. Tumany kurzu, wrzaski, trąbienie, wymuszenia. Nie pomagały rozmowy, nie pomogły telefony do rodziców, służby mundurowe dojadą... za 3 dni, jak będzie "po drodze".
Bilans po weekendzie: - czołówka 2 łebków z autem na rondzie - postanowili pokonać je pod prąd, wszystko elegancko nagrane, od poszkodowanego wiem,
@CREATE_USER: ale Ty masz 100% rację kolego - skoro ten czy tamten nie rzuca mi się w oczy, oznacza to, ni mniej ni więcej, że nie robi nic złego i nie muszę zwracać na niego uwagi - niech sobie jeździ, wszak po to te urządzenia stworzono. Ci, którzy jeżdżą normalnie, nie przejmą się przepisami, bo już teraz (być może nawet nie/pod-świadomie) je respektują.
#lukaszzak Niby Temida ślepa, acz sprawiedliwa, niby dostał tyle, ile prokurator proponował, niby sędzia z RIGCz'em go zgasił jak peta, tylko teraz będziemy się Pan, Pani i ja składali w podatkach na wikt i opierunek dla tego chwasta, przez minimum 15 lat.
IMO sąd powinien mieć możliwość zgarnięcia majątku takich podludzi celem wydania go na utrzymanie podczas odbywania kary. A jak majątku braknie, to ciężka praca i żywienie/warunki takie, na
@kowalzmetina: w US-and-A takie osiedla zarządzane są przez coś, co u nas można by nazwać wspólnotami.
HOA (Homeowners Association) - zbierają składki, pilnują porządku na częściach wspólnych i, przede wszystkim, ustalają odgórnie wygląd i 'vibe' całego osiedla. Kolory elewacji/drzwi/okien, lista zaakceptowanych roślin na trawniku, nawet model skrzynki na listy - nie zrobisz nic, co wykracza poza regulamin, bo dowalą Ci kary albo wylądujesz w sądzie. Parkowanie tylko na własnym podjeździe,
@kowalzmetina wazystko od ludzi zależy - kumpel w swojej szeregówce żyje na tyle dobrze z sąsiadami, że razem kupili i zrobili nasadzenia między podjazdy oraz płotki do oddzielenia ogrodów - na długość tarasu wysokie na 1,8m, reszta symboliczne 80cm, co by nie trzeba było dymać dookoła, gdy sąsiad na grilla woła. Co roku zbiórka i wspólnie to oporządzają, włącznie z malowaniem.
Aha, czyli jak influencer (lub inny pokemon z zasięgami) to "obsługa premium" w cenie. Ale jak przyjedzie szary człowiek chcący wydać uczciwie zarobione pieniądze to traktujmy jak psa, jednocześnie zdzierajmy kasę za premium? Panie Areczku, usługi premium są dla zarządu, dla pana zostaje tylko cena "jak za zboże".
Te wpadki/awarie nie powinny mieć miejsca, nie w hotelu tej klasy, nie przy właścicielu/inwestorze z takim doświadczeniem, nie przy takich cenach. Co do obsługi -
Mirki z #wroclaw - gdzie na miejscu dobiorę i kupię szpej typu przełączniki kołyskowe, złączki do zarabiania i temu podobne. Axel na Dworcowej zamknięty, a naszło mnie na projekt optymalizacji zasilania zabawek w szafie rack.
Czy może zostało mi tylko zamawianie w neta, bawienie się w przymiarki i zwroty pierdół za kilka PLN?
@pika_dmj: dziwne, jak ostatnio tam tedy przechodziłem to wydawał się zamknięty na głucho, a teraz widzę, że wg google nadal istnieją. Mam na tyle daleko, że nie jestem w stanie sprawdzić ¯\(ツ)/¯
Bitch please - to nie jest byle-jaki hotel, byle-kto go nie otwiera. Takie "wpadki" to co najwyżej mogą się trafić amatorom, którzy wchodzą w branżę bez jakiegokolwiek know-how czy wsparcia, tylko to nie ta skala przedsięwzięcia. Mogli spojżeć, co szło nie tak przy otwieraniu innych tego typu przybytków. Budowali go kilka lat, mieli czas na zaplanowanie finalnego sprawdzenia, testy, poprawki. No ale termin gonił, bo początek sezonu to trzeba golić ludzi. Płacę
@suicide_is_painless: szukaj dookoła Wrocławia (mam na myśli sąsiednie gminy) - z dojazdem nie będzie najmniejszego problemu, a i łatwiej znaleść firmę z wiarygodnymi opiniami. Od biedy możesz dopytać na lokalnych grupkach FB.
#wroclaw Patrząc po prognozowanej wysokości opadów, śmiem twierdzić, że to będzie jak podlanie wody do parowaru i czeka nas jutro tropikalna wilgotność przy dalszych 30+ stopniach.
Centrum miasta obok galerii dominikańskiej chlop jak gdyby nigdy nic stoi sobie swoim elektrosmrodem na przystanku. W tym miescie jest jakakolwiek straż miejska. Ktos kuźwa patrzy w monitoring. Zeby tam wjechac trzeba to zrobic przez przejscie albo przez szyny i przejscie. Pomine juz to ze galeria obok ktorej dzban stoi sa wolne miejsca
@printf: ja tu widzę 2 opcje: - "ja szybciutko, na 5 minut, nie opłaca mi się kręcić na parking galerii" - wtedy faktycznie serdeczny wiadomo co w wiadomo gdzie, mandat, holowanko i wykup pojazdu z parkingu pod miastem - awaria/koniec baterii - mógł zwyczajnie się przegrzać i to można zrozumieć, o ile zabierze auto jak najszybciej. Nieszczęścia chodzą po ludziach i czasami sytuacja zmusza - lepiej tu, niż na pasie
#takasytuacja W Darłowie budowali szeregowce, ale "przypadkowo" wyszły im bez okien i z Biedronką wewnątrz całości. To pierwszy na świecie Biedronkowiec ( ͡°͜ʖ͡°)
@nieparzystokopytny: to efekt interpretacji MPZP, którego autor miał całkiem słuszne intencje, np. celem wykluczenia budowy marketu takiego, jaki sobie wyobrażamy, napisał: - przeznaczenie działki: MN-U (mieszkaniowe jako priorytet, usługowe jako opcja) - dla zabudowy szeregowej: dach 2-spadowy, kalenica prostopadle do osi ulicy
No i wyszedł potworek, który spełnia wymagania MPZP, dostał warunki i pozwolenie, bo nie było na czym wniosków uwalić (ewentualnie ktoś "pomógł", by nie dało się znaleźć powodów do jego uwalenia).
Zamówienia przedpremierowe GTA 6 wystartowały, ale gracze i inwestorzy mają zdecydowanie mieszane uczucia. Rockstar Games, zamiast tradycyjnego święta dla fanów, wywołał prawdziwe trzęsienie ziemi, które uderzyło rykoszetem w rynki finansowe. Decyzja o dystrybucji fizycznych wydań Grand Theft Auto 6
Przyczyna jest bardzo prosta - termin wyznaczony (i nietykalny), a praca nad grą wre. Nie wytłoczą płyt z nieskończonym produktem, który ktoś będzie usilnie próbował uruchomić bez aktualizacji 'day-one', wrzuci niepochlebną opinię, że gra wywala do pulpitu po kliknięciu "play", a na koniec poleci do sklepu reklamować wadliwy produkt.
A tak, preorderowcy mają kod, pobiorą sobie grę wcześniej, potem, w dniu premiery, jeszcze patcha ważącego 2x tyle, co gra i "jakoś to
Od jakiegoś czasu dla "sportu" testuje sobie różne strony/aplikacje - jak mi się nudzi lub akurat z tego korzystam to lubię sobie chwile poklikać. Ostatnio w bardzo dużej polskiej aplikacji znalazłem można powiedzieć błąd krytyczny - zgłosiłem i w sumie 0 odzewu tzw. nawet jakiejś gotowej formułki typu "dziękujemy za zgłoszenie..." ale po 2 dniach błąd został poprawiony. Innym razem na też sporym polskim portalu znalazłem kilka bugów, zgłosiłem i to samo
Najpierw się patrzy, czy dana firma/organizacja ma program bug bounty lub chociaż publicznie dostępny bug tracker (BugZilla, Jira, ServiceNow, cokolwiek), potem się szuka błędów. I nie chodzi bynajmniej o kasę, a o fakt, że za wykonywanie niezamówionych pentestów ktoś może poczuć się na tyle urażony, że wyśle do Ciebie smutnych panów z czarnych garniturach, którzy będą pytać po co, za co, dla kogo i