ZA TYDZIEŃ ODZYSKUJĘ SWOJE ŻYCIE!
Wykopowicze! Chcę się z wami podzielić swoją radością, która być może da też niektórym z Was nadzieję na to, że może i waszej trudnej sytuacji życiowej dacie radę... nawet jeśli nie zwyciężyć to chociaż nie zostać pokonanym! :)
Od 10 lat [a mam 39] kopię się z przysłowiowym koniem o nazwie Choroba Parkinsona o wczesnym początku... neurodegeneracyjna... nieuleczalna... postępująca... niezrozumiana.
Odbierająca Tobie sprawność fizyczną, umysłową... kontrolę nad własną fizjologią...
Wykopowicze! Chcę się z wami podzielić swoją radością, która być może da też niektórym z Was nadzieję na to, że może i waszej trudnej sytuacji życiowej dacie radę... nawet jeśli nie zwyciężyć to chociaż nie zostać pokonanym! :)
Od 10 lat [a mam 39] kopię się z przysłowiowym koniem o nazwie Choroba Parkinsona o wczesnym początku... neurodegeneracyjna... nieuleczalna... postępująca... niezrozumiana.
Odbierająca Tobie sprawność fizyczną, umysłową... kontrolę nad własną fizjologią...







































Zawsze gdy na linked in dostaję ofertę (której i tak bym nie wziął) i proponują w niej hybrid albo biuro, to odpisuję, że interesuje mnie tylko 100% zdalna.
Uważam, że to jest takie moje małe dobro które wyrządzam światu
Samemu się swiata nie zmieni, ale próbować warto. Zwłaszcza w obliczu anetkowej propagandy o tym jak ściąganie niewolników do biur zwiększa team spirit i twardość członka managera