Polska w BRICS? Herezja czy genialny gambit w stylu Realpolitik?

Pax Americana chwieje się w posadach, a gospodarka Niemiec łapie zadyszkę. Czy w 2026 roku Polska powinna szukać alternatywy poza strefą Euroatlantycką? Eksperyment myślowy: co zyskamy na dostępie do surowców, dedolaryzacji i grze na dwa fronty jako "Polska Hybrydowa".
z- 18
- #
- #
- #
- #
- #
- #

![Koniec rozdawnictwa? 44 mld euro SAFE na czołgi to pętla, a nie tarcza [Analiza]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/00110e163165378933f85840072b282deab349d15d83e8dde7ee0c6274d2402b,w220h142.jpg)













Wtedy też wierzyliśmy w Zachód bezgranicznie. Wierzyliśmy w papierowe gwarancje. Skończyliśmy samotni, bo nasi zachodni sojusznicy uznali, że „nie warto umierać za Gdańsk”.
Celem nie jest zamiana Brukseli na Moskwę. Celem jest stworzenie sytuacji, w której Waszyngton musi się o nas starać, bo widzi, że mamy alternatywę.
Rozmowy z BRICS w wykonaniu państwa NATO-wskiego (jak Turcja) to nie jest „zdrada” i wyjście na „szarą strefę”. To jest podbijanie stawki wewnątrz Klubu. To mówienie: „Szanowni sojusznicy, dbajcie o nas bardziej, bo mamy inne opcje”. Ukraina takich opcji nie