@Commodore_64: Plusik, ale chyba mocno niszowa rzecz. Nie chce mi się grzebać w modach do aż tak starych gier. Dooma poznałem po roku 2000. To już było wieki po tym jak wyszedł. Mam sentyment do tamtych czasów bo w latach 2000 dalej był ten klimat, ale do samej gry już dużo mniej. Jedyny wyjątek zrobiłem w tamtym roku jak pooglądałem parę filmów o MyHouse. Robi wrażenie i parę h na
W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
@Misaka: Nie uwierzę, że nie pisał tego ktoś pracujący w moim korpo. W tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD
@Misaka: gdybym mógł tylko raz cofnąć się w czasie do dowolnego momentu historii wszechświata, cofnąłbym się 15 minut, żeby jeszcze raz przeczytać to pierwszy raz xd Złoto!
Predjamski Grad to czteropiętrowy zamek wbudowany w ponadstumetrową skałę i jaskinię w słoweńskiej Predjamie, powstały w XII wieku, a rozbudowany około 1570 roku. Jego struktura łączy się z rozległym systemem korytarzy jaskiniowych, które w razie zagrożenia służyły miejscowej ludności jako schronienie. Jaskinia pod zamkiem należy do systemu krasowego, lecz w przeciwieństwie do pobliskiej jaskini Postojnej została uformowana przez wody rzeki Lokva. Między Predjamą a Postojną przebiega dział wód między Morzem Czarnym a
@Umeraczyk jest jeden golec który chciał zalegalizować swój poligamiczny związek z dwoma kobietami więc drugiego zrobili komputerowo i zrobili zespół braci golec żeby wyjaśnić dlaczego tacy podobni a na koncertach grają z taśmy i występuje ucharakteryzowana jedna z żon
Nauczyciele często powtarzali, że w dorosłym życiu będzie nam brakować szkoły i życia bez obowiązków. No i tak powiem szczerze, że już to dorosłe życie, mimo że trudne, jest i tak lepsze dla mnie niż katorga którą przeżywałam w podstawówce czy w LO. Sztuczne znajomości, codzienny stres którego nie umiem porównać do żadnego innego, prac domowe, no i wiek, w którym inaczej postrzega się rzeczywistość. A Wy jak macie z tym? #
@tesknilam_: W szkole się jest przymusem, to w ogóle bez porównania do pracy, czy nawet studiów, które może zmienić na całkowicie inne. No i cała kupa nauczycieli, którzy nimi nie powinni być swoje robi. Do podstawówki, czy gimnazjum by nie wrócił, ale w liceum u mnie było git.
Millennialsi - 1981–1996. Te roczniki mają w sobie ciekawy paradoks: dorastanie w świecie, który dopiero się „przebudzał” technologicznie, ale jeszcze nie przykleił ludzi do ekranów na stałe. To taki moment, w którym człowiek znał dźwięk łączenia modemu, ale jednocześnie wiedział, gdzie w blokach były najlepsze trzepaki i jak pachniało powietrze latem, kiedy ekipa z podwórka wracała zmęczona, ale zadowolona. To doświadczenie daje dziwną odporność na cyfrowy chaos. Można korzystać z technologii bez