Polak uciekł z restauracji bez płacenia. Pół roku później wrócił, by przeprosić.

Przyszedł, by przeprosić właściciela za to, co zrobił. Zdumionemu restauratorowi wyjaśnił, że "odnalazł Jezusa i chce teraz dawać miłość". Na razie jednak nie oddał pieniędzy, bo jest bezdomny i nie ma pracy. Zapewnił właściciela restauracji, że gdy tylko jego sytuacja się zmieni, to odda należność
z- 154
- #
- #


















