Co typ jest antykapitanem to głowa mała. Piłkarz wielki, ale jego wkład do reprezentacji jest jeszcze mniejszy niż jego wartość w oczach małżonki. Człowiek dzielący szatnię na dwa obozy, wiecznie z kimś skłócony, przemądrzały i bez żadnej charyzmy do posiadania opaski kapitańskiej.
Poznał się już na nim Błaszczykowski w szatni BVB z którym Lewandowski przestał rozmawiać, bo...miał inne poglądy polityczne.
Nie mam zamiaru oglądać tej reprezentacji do czasu aż ten pajac w
Poznał się już na nim Błaszczykowski w szatni BVB z którym Lewandowski przestał rozmawiać, bo...miał inne poglądy polityczne.
Nie mam zamiaru oglądać tej reprezentacji do czasu aż ten pajac w





















Na Euro teraz trudno nie awansować, więc dopiero sam turniej będzie jakąś weryfikacją.
A co do grania wahadłami się zgadzam, bo do tego trzeba mieć ogarniętych i ruchliwych środkowych, a nie klaunów pokroju Betoniarka i Kawiora.
Ten system nie ma żadnego sensu, bo żaden piłkarz nie gra na swojej klubowej pozycji.